Staż osoby niepełnosprawnej

  • Autor wątku Autor wątku wika1212
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wika1212

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
8
Jestem osobą posiadającą umiarkowany stopień niepełnosprawności. Jestem uczestniczką stażu sprzedaż i marketing organizowanego przez Fundację Inicjatyw, finansowanego ze środków unijnych. Odbyłam 240 godzin szkolenia, doradztwo zawodowe, psycholog, pośrednictwo pracy. Po odbyciu szkolenia powinnam odbyć 6 miesięczny staż u pracodawcy do którego skierował mnie organizator czyli w sklepie z artykułami sportowymi. Otrzymałam skierowanie do lekarza medycyny pracy który wystawił mi zaświadczenie że jestem zdolna do pracy na stanowisku sprzedawcy ale w pozycji siedzącej ( jestem niepełnosprawna ruchowo). Organizator każe mi podpisać umowę o staż pomimo że pracodawca nie zapewni mi miejsca pracy siedzącego, ponieważ takiego w sklepie nie ma) Postawi mi krzesło przy kasie że niby mogłabym usiąść ale obsługa kasy też odbywa się stojąco. Mogłaby tylko chwilami przysiąść a resztę godzin stać i pracować na sklepie. Taka praca byłaby dla mnie dużym obciążeniem z czym wiąże się pogorszenie stanu mojego zdrowia. Uważam że decyzja lekarza medycyny pracy powinna być wiążąca i organizator stażu powinien poszukać mi innego miejsca stażowego zgodnego z moimi predyspozycjami zdrowotnymi.Ja jestem gotowa przyjąć każdy inny staż ale przystosowany do mojej niepełnosprawności. Niestety organizator upiera się że powinnam przyjąć ten staż na który mnie skierował ponieważ będę tam mogła na przez część dnia pracy siedzieć ( przy kasie) a część pracować na sklepie. Usłyszałam nawet że po co zgłosiłam się na staż jeżeli nie mogę podjąć każdego zatrudnienia. To przecież nie moja wina że jestem osobą chorą a składając dokumenty na staż poinformowałam że jestem osobą niepełnosprawną. Czy mogę odmówić wykonywania stażu w miejscu gdzie nie będzie respektowane zaświadczenie od lekarza medycyny pracy dotyczące pracy siedzącej. Czy organizator powinien skierować mnie na inny staż zgodny z moimi predyspozycjami zdrowotnymi. Czy poniosę jakieś konsekwencje finansowe w przypadku nie podjęcia przeze mnie stażu w tym sklepie. Bardzo proszę o odpowiedź.
 
W tej konkretnej sytuacji znaczenie ma to czy pracodawca faktycznie jest w stanie stworzyć dla Ciebie warunki stażu odpowiadające zaleceniom lekarza... i potwierdzić to oficjalnie tzn. na piśmie.
Organizator stażu (Fundacja Inicjatyw) będzie robił wszystko, abyś ten staż podjęła, bo otrzymał na ten cel środki unijne, a w przypadku ich niewykorzystania będzie musiał szczegółowo wytłumaczyć dlaczego uczestnik projektu nie podjął stażu. W przypadku realizacji projektu unijnego niewłaściwy dobór uczestników czy zastosowanie niewłaściwej formy wsparcia rzutuje na realizatora projektu... i grozi zwrotem całości dofinansowania, także na bezstronne wsparcie organizatora bym nie liczyła.
wika1212 napisał:
Czy organizator powinien skierować mnie na inny staż zgodny z moimi predyspozycjami zdrowotnymi.
Nie znam szczegółów projektu (zapisów wniosku o dofinansowanie) i nie wiem też czy jest to etap na pozyskiwanie pracodawców, ale na pewno nie możesz zostać skierowana na staż, jeśli pracodawca nie jest w stanie dostosować warunków pracy-stażu do zaleceń lekarza medycyny pracy.
Przed rozpoczęciem szkolenia nie byłaś badana pod kątem możliwości pracy na stanowisku pracy w szkolonym kierunku? Powszechnie wiadomo, że praca sprzedawcy, to w znacznym stopniu praca w pozycji stojącej. Z uwagi na Twoje schorzenie w ogóle nie rozumiem, dlaczego wybrano Cię do wzięcia udziału w projekcie, jeśli z góry było wiadomo, że zarówno szkolenie jak i staż odbywać się będzie w zakresie sprzedaży.
wika1212 napisał:
Czy poniosę jakieś konsekwencje finansowe w przypadku nie podjęcia przeze mnie stażu w tym sklepie.
Jeśli pracodawca jasno określi, że nie jest w stanie stworzyć dla Ciebie stanowiska pracy zgodnie z zaleceniami lekarza, to nie grożą Ci żadne konsekwencje finansowe.
 
Bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Niestety wybrany pracodawca nie jest w stanie stworzyć mi takich warunków pracy zgodnych z zaleceniem lekarza. Tytuł projektu realizowany przez fundację to: Aktywizacja zawodowa i społeczna osób zagrożonych wykluczeniem społecznym i był tam między innymi podpunkt: niepełnosprawność. Czyli ten projekt dotyczył pomocy osobom z problemami zdrowotnymi. Sprzedawać można również w pozycji siedzącej za biurkiem np. jakieś usługi, rejestracja lub wystawianie faktur. Także gdyby się postarali to mogliby znaleźć mi staż zgodny co do mojego stanu zdrowia. Teraz wymuszają na mnie podpisanie umowy stażu z tym pracodawcą w sklepie i obiecują że po miesiącu spróbują znaleźć mi coś innego. Etap pozyskiwania pracodawców już się zakończył i ja od piątku ubiegłego tygodnia powinnam zacząć już pracę dlatego tak naciskają na mnie. Mnie bardzo zależy na odbyciu jakiegokolwiek stażu ale oczywiście zgodnie z zaleceniami lekarza. Czy mogę teraz domagać się skierowania na inny staż lub w przypadku rozwiązania umowy domagać się jakiegoś odszkodowania To oni zobowiązali się skierować mnie na staż ale powinni zapewnić mi warunki stażowe przystosowane dla mojej niepełnosprawności a teraz stosują mobbing. Czy mogę gdzieś się odwołać?
 
wika1212 napisał:
Sprzedawać można również w pozycji siedzącej za biurkiem np. jakieś usługi, rejestracja lub wystawianie faktur.
Za biurkiem może pracować pracownik biurowy lub fakturzysta... sprzedawca jest zawsze do dyspozycji klienta.
wika1212 napisał:
Tytuł projektu realizowany przez fundację to: Aktywizacja zawodowa i społeczna osób zagrożonych wykluczeniem społecznym
To nie jest tytuł projektu. Aktywizacja zawodowa i społeczna osób zagrożonych wykluczeniem społecznym to rodzaj poddziałania (7.2.1) w ramach PO KL.
wika1212 napisał:
Etap pozyskiwania pracodawców już się zakończył i ja od piątku ubiegłego tygodnia powinnam zacząć już pracę dlatego tak naciskają na mnie.
Skoro lekarz nie zezwolił na pracę w pierwotnych warunkach (na stojąco), to o ile pracodawca nie dostosuje stanowiska pracy do Twojego schorzenia, nikt nie może wyciągnąć konsekwencji w przypadku odrzucenia oferty.
wika1212 napisał:
To oni zobowiązali się skierować mnie na staż ale powinni zapewnić mi warunki stażowe przystosowane dla mojej niepełnosprawności a teraz stosują mobbing.
Nie przesadzaj..., to nie jest mobbing.

Może warto od razu sprecyzować jakiej pomocy oczekujesz: chcesz uzyskać szansę na zdobycie pracy poprzez odbycie stażu zgodnie ze swoimi możliwościami zdrowotnymi i zaleceniami lekarza... czy też po prostu dostać odszkodowanie pieniężne... wykorzystując nieprawidłową realizację projektu przez beneficjenta?
 
Ostatnia edycja:
Przepraszam ale dla mnie mobbing ponieważ wymuszają na mnie podpisanie umowy chociaż pracodawca jasno określa że u niego nie ma takiej możliwości żeby przez 8 lub 7 godzin siedzieć, nie stworzy mi takiego miejsca pracy. A praca nawet w formie 3,5 godz siedzenia a 3,5 w pozycji stojącej lub pracy na sklepie przy obsłudze klienta to dla mnie nest dobra alternatywa.
 
Nie, to z pewnością nie jest mobbing.
Nacisk ze strony realizatora stażu nie oznacza, że musisz się godzić na te warunki. Po prostu odmów!
wika1212 napisał:
pracodawca jasno określa że u niego nie ma takiej możliwości żeby przez 8 lub 7 godzin siedzieć, nie stworzy mi takiego miejsca pracy.
Poproś pracodawcę o określenie tego faktu na piśmie... abyś mógł to przedstawić organizatorowi stażu. Jeśli to zrobisz organizator nie ma prawa wyciągać jakichkolwiek konsekwencji... ewentualnie rozważyć możliwość poszukiwania dla Ciebie innego pracodawcy, jeśli będzie to zgodne z harmonogramem realizacji projektu.
 
Ostatnia edycja:
Ok bardzo dziękuję za poradę ;)
 
Witam ponownie.
Wlasnie dzisiaj bylam na spotkaniu i zaproponowano mi takie rozwiazanie.
Ja podpisuje umowe stazowa w tym sklepie, przechodze szkolenie BHP i jesli nie moge pracowac lub nie chce zgodzic sie na prace np w polowie wymiaru czasu pracy siedziec na kasie a druga obslugiwac sklep to przynosze zwolnienie lekarskie. W tym czasie Fundacja sprobuje poszukac mi innego miejsca stazowego zgodnego co do mojego stanu zdrowia. Czy to jest dobre rozwiazanie dla mnie, czy powinnam podpisac taka umowe, nie chce byc obarczona zwrotem kosztow?
 
wika1212 napisał:
Ja podpisuje umowe stazowa w tym sklepie, przechodze szkolenie BHP i jesli nie moge pracowac lub nie chce zgodzic sie na prace np w polowie wymiaru czasu pracy siedziec na kasie a druga obslugiwac sklep to przynosze zwolnienie lekarskie.
Rozumiem, że to pomysł organizatora stażu, ale czy to ewentualne zwolnienie też Ci "załatwią"? Albo wezmą na siebie odpowiedzialność jeśli coś Ci się stanie, bo będziesz świadczyć staż wbrew zaleceniom lekarza? To po prostu coś nieprawdopodobnego.
Przepraszam, ale podobna propozycja ze strony poważnej instytucji, która ma pomagać osobom niepełnosprawnym w znalezieniu pracy i pozyskała na ten cel środki unijne, w ogóle nie powinna paść. Zwolnienie lekarskie to nie jest rozwiązanie tej, a takie podejście świadczy tylko o tym, że organizator stażu ma w nosie Twoje dobro i chce po prostu bezproblemowo zakończyć projekt.
Ja bym się na Twoim miejscu nie zgadzała na takie rozwiązanie. Skoro aktualny pracodawca nie jest w stanie zapewnić Ci takich warunków jakie zalecił lekarz (istotne jest to czy jasno to określił), to takiego stażu po prostu nie możesz podjąć, z uwagi na opinię lekarza. Niech organizator szuka Ci innego stażu już teraz, skoro nie wpadli od razu na to, że Twój stan zdrowia może im "położyć" realizację projektu.
Jak dla mnie już na etapie rekrutacji do projektu (zwłaszcza, że chodzi o osoby niepełnosprawne) organizator powinien skierować uczestników na badania lekarskie w celu sprawdzenia zdolności do odbycia szkolenia w danym kierunku i w perspektywie przyszłego stażu czy też pracy w tym zakresie.
 
Chodzi jednak o to że moim zdaniem pracodawca porozumiał się z Fundacją i szefowa co innego mówiła mnie że nie może mi zapewnić 7 godzin siedzenia bo nawet przy kasie musiałabym wymieniać się z innym pracownikiem. Z przedstawicielkami Fundacji rozmawiała na osobności, mnie wyprosiła z kantorka i powiedziała że to brak tylko mojej dobrej woli że teraz trudno o pracę a ja wymyślam, w sumie co innego mnie, co innego Fundacji o mnie i nie zgodziła się żeby dać mi na piśmie że nie może zapewnić mi warunków zgodnych z zaleceniem lekarza i żeby dać jej spokój bo ona ma tyle pracy a ja tylko zawracam jej "głowę".
Byłam dzisiaj u lekarza i mam to zwolnienie i jutro mam wysłać pocztą bo Fundacja wydzwania do mnie żebym jak najszybciej dostarczyła.
Czy jeśli podpiszę tę nieszczęsną umowę z tym pracodawcą i będę na zwolnieniu grożą mi jakieś zwroty pieniężne? Co może być jeżeli Fundacja nie znajdzie mi w tym czasie żadnego stażu? Czy może chodzić o to że ja podpiszę umowę i będą mieli mnie w garści że przecież zgodziłam się na takie warunki pracy skoro podpisałam i będę musiała pracować wbrew zaleceniom lekarza albo zwolnić się na własną prośbę i zwrócić koszty? Już sama nie wiem co zrobić???
 
wika1212 napisał:
Byłam dzisiaj u lekarza i mam to zwolnienie i jutro mam wysłać pocztą bo Fundacja wydzwania do mnie żebym jak najszybciej dostarczyła.Czy jeśli podpiszę tę nieszczęsną umowę z tym pracodawcą i będę na zwolnieniu grożą mi jakieś zwroty pieniężne?
Skoro masz zwolnienie lekarskie, to jesteś niezdolna do pracy. Dopóki ono trwa żadnej umowy podpisać nie możesz.
wika1212 napisał:
Co może być jeżeli Fundacja nie znajdzie mi w tym czasie żadnego stażu?
Dopóki jesteś chora, nic. A potem... trudno powiedzieć, nie znam założeń projektu. Z ich determinacją pewnie "wykopią" Ci nowego pracodawcę "spod ziemi".
wika1212 napisał:
Czy może chodzić o to że ja podpiszę umowę i będą mieli mnie w garści że przecież zgodziłam się na takie warunki pracy skoro podpisałam i będę musiała pracować wbrew zaleceniom lekarza albo zwolnić się na własną prośbę i zwrócić koszty?
Jak już wyżej napisałam, w obecnych okolicznościach tzn. mając zwolnienie lekarskie, to stażu podjąć chwilowo nie możesz, ani też żadnej umowy na razie podpisać.
 
Ostatnia edycja:
Tak tylko umowę mam podpisać z dniem kiedy jeszcze nie byłam na zwolnieniu lekarskim czyli z datą wsteczną. Rozumiem że lepiej nie podpisywać tej umowy tłumaczyć się tym że jestem w tej chwili na zwolnieniu lekarskim i czekać na inną ofertę stażu? Nie będę wtedy związana żadną umową. Czy to jest dobre wyjście?
 
Moim zdaniem, tak. Zgoda na antydatowanie umowy niesie ze sobą ryzyko... także odradzam.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki tak właśnie zrobię. Pozdrawiam
 
Powrót
Góra