L
Lorreline
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 1
Dotyczy to danej części ustawy:
"Czas pracy bezrobotnego odbywającego staż nie może przekroczyć 8 godzin na dobę i 40 godzin tygodniowo [...] Bezrobotny nie może odbywać stażu w niedziele i święta, w porze nocnej, w systemie pracy zmianowej ani w godzinach nadliczbowych. Starosta może wyrazić zgodę na realizację stażu w niedzielę i święta, w porze nocnej lub systemie pracy zmianowej, o ile charakter pracy w danym zawodzie wymaga takiego rozkładu czasu pracy."
Zacznę od tego, iż odbywam staż na recepcji w hotelu. Specyfika czasu pracy wymaga ode mnie pracy w porze nocnej i w systemie zmianowej. Problem jest taki, że nie do końca rozumiem ten fragment, jeśli chodzi o ilość godzin pracy. Czy powinnam mieć 160 godzin obowiązkowych, czy też przez "wymagania rozkładu pracy" ta liczba godzin się zwiększyła? Już drugi miesiąc muszę pracować ponad 190 godzin miesięcznie (gdzie niektórzy pracownicy na normalnej umowie mają mniej). Pracodawca do tego nie koniecznie kwapi się do wypłacania nadgodzin czy dni wolnych w zamian za nadgodziny. Powinnam zgłosić to do Urzędu Pracy? Nie koniecznie chciałabym robić kłopotu sobie (ewentualna zemsta pracodawcy xP), czy też kierownikowi.
Z góry dziękuję za odpowiedź.
"Czas pracy bezrobotnego odbywającego staż nie może przekroczyć 8 godzin na dobę i 40 godzin tygodniowo [...] Bezrobotny nie może odbywać stażu w niedziele i święta, w porze nocnej, w systemie pracy zmianowej ani w godzinach nadliczbowych. Starosta może wyrazić zgodę na realizację stażu w niedzielę i święta, w porze nocnej lub systemie pracy zmianowej, o ile charakter pracy w danym zawodzie wymaga takiego rozkładu czasu pracy."
Zacznę od tego, iż odbywam staż na recepcji w hotelu. Specyfika czasu pracy wymaga ode mnie pracy w porze nocnej i w systemie zmianowej. Problem jest taki, że nie do końca rozumiem ten fragment, jeśli chodzi o ilość godzin pracy. Czy powinnam mieć 160 godzin obowiązkowych, czy też przez "wymagania rozkładu pracy" ta liczba godzin się zwiększyła? Już drugi miesiąc muszę pracować ponad 190 godzin miesięcznie (gdzie niektórzy pracownicy na normalnej umowie mają mniej). Pracodawca do tego nie koniecznie kwapi się do wypłacania nadgodzin czy dni wolnych w zamian za nadgodziny. Powinnam zgłosić to do Urzędu Pracy? Nie koniecznie chciałabym robić kłopotu sobie (ewentualna zemsta pracodawcy xP), czy też kierownikowi.
Z góry dziękuję za odpowiedź.