Staz program POWER a konsekwencje przerwania

  • Autor wątku Autor wątku koniczynka23
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

koniczynka23

Stały bywalec
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
551
Witam,

Jesli bede na stazu z POWER to konsekwencja jego przerwania jest wykreslenie z bezrobcia i zwrot stypendium?
 
Konsekwencją jest pozbawienie statusu bezrobotnego na okres 120, 180 lub 270 dni oraz zwrot kosztów badań lekarskich i dojazdów na staż, o ile PUP je opłacał. Stypendium nie podlega zwrotowi.
 
A jesli np w trakcie stazu znajde prace np na zlecenie,przykladowo w dniu rozmowy , spotkania o prace mowia mi , ze jestem zatrudniona ale umowe dadza pozniej np za dwa dni to , to sie liczy jako rozwiazanie stazu? Np jestem na stazu i jest jego koniec i wiem, ze dostane prace ale umowe dostane np po szkoleniu bhp to jak to rozwiazac?
 
Żeby usprawiedliwić przerwanie stażu musisz okazać w PUP umowę. Wiec proponuję, nie zawierzać od razu pracodawcy, że umowę dostaniesz (zbyt często okazuje się w konsekwencji, że żadnej umowy nie będzie) tylko przerwać staż dopiero jak będziesz mieć w ręku umowę.
 
Mam jeszcze jedno pytanie odnosnie tego stazu. W umowie ktora zawarl up z pracodawca jest wlasnie godzina od 6 do 14. Choc sklep otwarty jest do 22. Zeby stazysta mogl chodzic na zmiany rozumiem ze trzeba zgode starosty?
Druga kwestia jesli chodzi o zatrudnienie po stazu , czy ja mam prawo wgladu w te umowe miedzy up a pracodawca? Bo poprzednio prosilam doradce by sprawdzil czy w umowie na stazu jest praca zmianowa. Teraz chcialabym zobaczyc jaka umowe , do podpisania jakiej umowy o prace czy o dzielo zobowiazal sie pracodawca po stazu czy jest taka mozliwosc? Czy taka informacja o umowie po stazu czy o zatrudnieniu po stazu bedzie widniala na mojej umowie o staz?

I ostatnia kwestia sprawdzalam polaczenia i po 22 nie mam czym wrocic , mowilam o tym tez pracodawcy, w up tez, jesli chodzi o umowe po stazu , czy jesli nie dogadam sie z pracodawca co do godzin i odmowie podpisania tej umowy uzasadniajac to brakiem transportu z powrotem, to wykresla mnie z up?

Czy moze teraz po prostu na stazu powiem ponownie, ze te dojazdy sa problem i moze po prostu pracodawca przerwie staz uzasdniajac ze nie spelniam oczekiwan , czy jest takie cos mozliwe?
 
koniczynka23 napisał:
Zeby stazysta mogl chodzic na zmiany rozumiem ze trzeba zgode starosty?
Starostę w tym przypadku reprezentuje PUP, więc każda zmiana warunków zawartej już umowy wymaga zgody PUP.
koniczynka23 napisał:
chcialabym zobaczyc jaka umowe , do podpisania jakiej umowy o prace czy o dzielo zobowiazal sie pracodawca po stazu czy jest taka mozliwosc?
Wglądu nie, ale raczej nie powinno być problemu z udzieleniem Ci takiej informacji. Tylko udaj się do osób zajmujących się umowami z pracodawcami, a nie do doradcy i pamiętaj, żeby zabrać dokument tożsamości.
koniczynka23 napisał:
Czy taka informacja o umowie po stazu czy o zatrudnieniu po stazu bedzie widniala na mojej umowie o staz?
Umowę zawierają pracodawca i PUP i tam to będzie określone. Bezrobotny nie podpisuje żadnej umowy.
koniczynka23 napisał:
czy jesli nie dogadam sie z pracodawca co do godzin i odmowie podpisania tej umowy uzasadniajac to brakiem transportu z powrotem, to wykresla mnie z up?
Nie mam szklanej kuli, żeby wiedzieć jak postąpi PUP za parę miesięcy... A może przez ten czas zmienią się połączenia komunikacyjne i dojazd jednak będzie?
koniczynka23 napisał:
Czy moze teraz po prostu na stazu powiem ponownie, ze te dojazdy sa problem i moze po prostu pracodawca przerwie staz uzasdniajac ze nie spelniam oczekiwan , czy jest takie cos mozliwe?
Na stażu masz pracować do 14-tej, więc jak pracodawca ma wystąpić do PUP o przerwanie? Przecież nie przyzna się, że narzuca Ci pracę do 22-giej?
 
No, w sumie masz racje. Co do zmiany połaczen komunikacyjnych raczejmwatpie by sie zmienily. Dojazd jest, ale gotzej z powrotem, a ze to sklep to praca w swieta pewnie tez. Wiec watpie zeby po stazu szli na reke, bo co maja tracic... A gdy odbede staz i nie podejme tam pracy to rozumiem nie dostane dokumentu ze owy staz odbylam? Nie wiem co robic. Doradca mowil ze przeciez wiedzieli na co sie decyduja ale , wiqdomo jak jest. Zbyt pochopnie podjelam staz. A gdym teraz pracodawcy powiedziala o tych dojazdach to nie m,oglby go przerwac np z powodu ze po stazu nie jestem dyspozycyjna a sprzedawca taki byc musi?Mieszkam na wsi, a nie w duzym osrodku miejskim. A czy na tej umowie miedzy up a pracodawca jest okreslona kwota? Znaczy ma byc to minimalna krajowa czy jak? Musi byc umowa o prace ?

Comdo znalezienia innej pracy , wiem ze ma byc praca od pazdziernika, nawet sna stronie up bylo ogloszenie o niej. Ale ja bylam tam osobisicie siepytac to waieli moj numer telefonu, i ze beda dzwonic pod koniec wrzesnia. Jesli bym z tamta firma podpisala umowe w pazdzierniku to up moglby domagac sie , ze to. On mial te prace na stronie? To co wtedy bym miala zrobic? Isc tam ze skierowaniem znowu? Jakbym juz miala podpisana umowe?
 
Ostatnia edycja:
koniczynka23 napisał:
A gdy odbede staz i nie podejme tam pracy to rozumiem nie dostane dokumentu ze owy staz odbylam?
Tak, otrzymasz zaświadczenie o odbyciu stażu na podstawie przedstawionego w PUP sprawozdania z przebiegu stażu i opinii od organizatora stażu.
koniczynka23 napisał:
A gdym teraz pracodawcy powiedziala o tych dojazdach to nie m,oglby go przerwac np z powodu ze po stazu nie jestem dyspozycyjna a sprzedawca taki byc musi?
Nie, ponieważ na stażu masz pracować do 14-tej, a ten warunek na tą chwilę jesteś w stanie spełnić. A czy w ogóle rozmawiałaś z pracodawcą na temat godzin pracy po stażu? W innym wątku pisałaś, że pracodawca już teraz nakłania Cię do pracy do 22-giej, więc jak w końcu jest? Czy faktycznie odbywasz staż zgodnie z umowę do 14-tej czy dłużej?

Moim zdaniem zbyt dużo "gdybasz", zanim najpierw ustalić fakty. Może najpierw dowiedz się ostatecznie w PUP jakie godziny na stażu ustalił pracodawca w umowie, na jak długo masz zostać zatrudniona i na jakich warunkach masz zostać zatrudniona (rodzaj umowy, wymiar czasu pracy, wysokość wynagrodzenia... to co Ci się uda ustalić), odpowiedz w jakich godzinach w rzeczywistości staż odbywasz i... dopiero wtedy będziemy mogli cokolwiek doradzić. Póki co do Twoich pytań typu "co będzie gdy..." trudno się odnieść.
koniczynka23 napisał:
czy na tej umowie miedzy up a pracodawca jest okreslona kwota? Znaczy ma byc to minimalna krajowa czy jak? Musi byc umowa o prace ?
Dowiedz się w PUP. Na forum nie będziemy zgadywać.
koniczynka23 napisał:
Jesli bym z tamta firma podpisala umowe w pazdzierniku to up moglby domagac sie , ze to. On mial te prace na stronie? To co wtedy bym miala zrobic? Isc tam ze skierowaniem znowu? Jakbym juz miala podpisana umowe?
Przepraszam, ale nie rozumiem ani pytania ani problemu. Napisz językiem zrozumiałym dla wszystkich.
 
Ostatnia edycja:
Wiem, ze beda przyjecia do pewnej firmy od pazdziernika, bylam tam pytac . pani zapisala moj numer telefonu , ze jak bedzie praca bedzie dzwonila. W up rowniez dali ogloszenie , ze owa firma oroponuje prace od pazdziernika , z tymze ze trzeba cv, skierowanie. Ja bylam tam pytac sie sama. Jesli bym podpisala umowe z tamta firma w pazdzierniku, czy up kazalby mi zaniesc tam skierowanie, jako, ze oferta byla na ich stronie? Pytam bo w pewnym temacie na forum pisala osoba , ktyora przerwala staz i dostarczyla umowe o prace a up chcial od niej skierowanie do tej pracy , jako ze prace dostala dzieki up. Jednak w jej przypadku oferty pracodawcy w ogole nie bylo w up.


Ja dopiero bede ten staz odbywac. Bedac na rozmowie kwalifikacyjnej o staz kierowniczka mowila, ze to sklep z praca na zmiany. Mowila tez , ze kazda osoba jest odpowiedzialna o dany dzial. Ja mowilam, ze po 22 nie mam czym dojechac do domu, a ona, ze inne dziewczyny jezdzily jakos, dawalay rade. I powiedziala mi ze bede teraz chodzic od 9 do 17 bo tak jest ona i ktos musi mnie miec pod opieka. To z tym sie zgodze. Po prostu ide pierwszy raz na staz i szczerze mowiac wydaje mi sie , ze to bedzie jakis wyzysk ... W dodatku oddajac skierowanie chyba wlascicielce sklepu kiedy dowiedzialam sie ze mnie przyjeli ona miala zaznaczyc rubryke "tak" uslyszalam slowa" bedzie pani pracowac w kamieniolomach". Naprawde nie wiem co mam sadzic..o tym. Niby jeszcze nie zaczelam, ale mam ochote sie z tego wymiksowac bo wyzyskiwana moge byc u kogokolwiek innego. I jaki sens ma ten staz kiedy np po nim podpisze umowe zlecenie? A ni zadnej ochrony nie mam a ni nic. Powinni kazazc im przyjmowac na umowe o prace.
 
Ostatnia edycja:
koniczynka23 napisał:
Ja bylam tam pytac sie sama. Jesli bym podpisala umowe z tamta firma w pazdzierniku, czy up kazalby mi zaniesc tam skierowanie, jako, ze oferta byla na ich stronie?
Nie.
koniczynka23 napisał:
Pytam bo w pewnym temacie na forum pisala osoba , ktyora przerwala staz i dostarczyla umowe o prace a up chcial od niej skierowanie do tej pracy , jako ze prace dostala dzieki up. Jednak w jej przypadku oferty pracodawcy w ogole nie bylo w up.
Sam fakt podjęcia pracy (niezależnie czy oferta pracy znajduje się w PUP czy też nie) usprawiedliwia przerwanie stażu.
 
Kosszz odbywam staz w sklepie spozywczym . sa tam trzy dzaialy. W umowie pisalo , ze moje obowiazki to metkowanie towaru, jego odbior, zamawiania, obsluga kasy fiskalnej, terminala. I wydawalo mi sie ze czegos sie na ucze, tymczasem od 4 dni jestem na napojach i nosze skrzynki z piwami, woda. Dzis nawet nosilam ciezkie kartony z piwem po schodach... I mam wrazenie , zxe robie za tragaza a nie sprzedawce. To moze byc podstawa to rezygnacji uzasadniona? Moja opiekunka na urlopie, szefowa trzy godziny...
 
koniczynka23 napisał:
tymczasem od 4 dni jestem na napojach i nosze skrzynki z piwami, woda.
koniczynka23 napisał:
To moze byc podstawa to rezygnacji uzasadniona? Moja opiekunka na urlopie, szefowa trzy godziny...
A nie uważasz, że 4 dni, to zbyt krótko, aby od razu biec do PUP i rezygnować? A jeśli nawet się na to to zdecydujesz, to nie mam tutaj szklanej kuli, aby przewidzieć jaka będzie decyzja Dyrektora PUP w tym konkretnym przypadku, ponieważ takie sprawy są rozpatrywane indywidualnie i nie bez znaczenia są szczegółowe okoliczności rezygnacji oraz danie szansy wypowiedzenia się nie tylko stażyście, ale także pracodawcy czy opiekunowi. Osobiście uważam, że będzie to rezygnacja nieusprawiedliwiona.
Przede wszystkim polecam rozmowę z opiekunem (jak już wróci z urlopu) czy nawet z pracodawcą, a jak to nie pomoże, dopiero udać się do PUP po pomoc - zgłosić i czekać na reakcję np. kontrolę w miejscu stażu. Ale nie od razu rezygnować.
Szczerze? W mojej ocenie gdy stażysta rezygnuje sam, z takiego powodu jak tutaj opisujesz, bez próby załatwienia sprawy polubownie czy też dania szansy interwencji PUP, to o żadnej uzasadnionej rezygnacji nie może być mowy.
 
Ostatnia edycja:
Opiekunka byla jeden dzien powiedziala ze bede na roznych dzialach. Obecnie nikt nade mna nie sprawujw kontroli...szefowa wpqdnie na 2 czy trzy godxziny. Wiec nosze , nie mam udzielonego co robic tylko jak juz przyjdzie rzuci to mozesz doniesc bomnie ma. Magazyn maja na samym dole wiec dzwiga sie po schodach. Widze, ze tam dziewczyny z dzialow nie zmieniaja ich ...jedna tez np stale siedzi na napojach i mam wrazwniw, ze zostalam zatrudnjiona aby jej pomagac. Ogolnie mam wrazenie, ze nic tam nie jest zorganizowane jest odpowiednia ilosc osob na dane stanowiska wiec uwazam ze stazystka jest od tych napojow i noszeniaa..poza tym szkolenia bhp nie bylo.
 
A od kiedy jesteś na stażu? I ile on ma trwać? Jeśli opiekuna nie ma w pracy, to kto wydaje Ci polecenia? Czy spotkanie z szefową jest niemożliwe? Bo sama piszesz, że jest 2-3 godziny... i w tym czasie nie możesz z nią porozmawiać? Ile ważą te skrzynki, które nosisz?
 
Na stazu jestem juz kilka dni.
Juz przy doniesieniu papiereow na ten staz uslyszalam od tej kobiety nie mojej kierowniczki opiekunki stazu ,ale szefowej 'bedzie pani pracowac w kamieniolomach' dziwny wydal mi sie ten tekst...ale widzac co robie juz rozumiem jego sens. Przykladowo ostatnio wraz z nowo zatrudniona kobieta dzwigalam kartonowe pudelka wypenione czteropakami z piewm , czteropakow piwa na kartonowym pudelku bylo szesc. A ilosc tych pudelek ok 14. Ile moze wazyc kartonowe pudelko z 6 czteropakami piwa czyli 24 piwami? Podawalam jej to na schodach na gore gdyz piwa znajduja sie na schodach u gory . to dla mnie lekkie przegiecie takimi sprawami powinien zajomowac sie mezczyzna , a nie kobiety alw z racji ze go nie bylo ja to z tamta kobieta mialam zrobic. Ogolnie nikt mi nie wydaje polecen, chyba ze osoby tam praxujace mam donosic napoje, piwo, odnosic zuzyte butelki. Wiem, ze mam kolejno przechodzic przez dzialy. Poki co praca polega na tym noszeniu. Mam wrazenie, ze wlasnie ja wykonuje te haniebna robote typu nosxzenie, donoszenie, ok ale jednak chyba wypadaloby jakis podzial obowiazkow a nie ze donosze napoje, piwo. Potem jest dostawo towaru i inna kobieta jej nie zniesie do magazynu. Tylko jest nastepna zmiana i nowo pracujaca i ja znosimy te dostawe towaru. Nie wiem czy zwracac uwage, czekac na rozwoj sytuacji, czy szukac pracy innej.
 
Ostatnia edycja:
Szukać pracy możesz zawsze... nawet gdyby na stażu było rewelacyjnie, bo staż to jednak nie samo co praca.
Niestety, nagminnie pracodawcy mylą stażystę z darmową siłą roboczą, ale to nie oznacza, że trzeba się na to godzić. Od tego jest PUP, aby na takie zgłoszenia reagować i eliminować takich pracodawców z grupy organizatorów stażu.
Jednakże najpierw trzeba wyczerpać wszelkie możliwości rozstrzygnięcia sprawy polubownie. Sama piszesz, że jesteś na stażu kilka dnia... czy jasno zakomunikowałaś szefowej/opiekunowi, że nie odpowiada Ci tylko noszenie ciężkich skrzynek z napojami, że nie tylko po to zostałaś tam przyjęta i że praca miała polegać na "metkowaniu towaru, jego odbiorze, zamawianiu, obsłudze kasy fiskalnej, terminala", a póki co żadnej z tych rzeczy nie robisz... tylko bezustannie targasz towar dostarczony do sklepu. Po prostu zapytaj wprost kiedy się to zmieni. Gdyby odpowiedź była wymijająca (np. że tu się robi wszystko) czy wręcz odmowna poinformuj, że w takim razie zgłaszasz sprawę w PUP - i tak też zrób.
 
Poki co dalwj niw bylo szkolenia bhp... Dalej donosze napoje , dokladam towaru, ale obslugi kasy fiskalnej nie bylo... Nie wiem czy w dalszych miesiacach bedzie? Mam wrazenie , ze glownym celem tego stazu jest wlasnie dokladanie napojow i piwa.
 
No to już czas zgłosić fakt braku przeszkolenia w zakresie BHP i P.Poż. w PUP. Przy okazji możesz zgłosić również fakt, że czujesz się wykorzystywana do najcięższej pracy i nie wykonujesz tego, do czego zobowiązał się organizator stażu.
Pamiętaj, że zgłoszenia trzeba dokonać na piśmie i szczegółowo opisać, to co Ci nie pasuje.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra