Staż w innym zawodzie ??

  • Autor wątku Autor wątku Paulaxs
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Paulaxs

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
6
Witajcie, dostałam wezwanie z PUP na staż, z zawodu jestem fryzjerka a staż dostałam jako sprzedawca, moim zadaniem będzie rozkładanie towaru itp przyjęłam ofertę ze względu że pracodawca nie wymagał żadnych wymagań na to stanowisko . Chwiałabym się dowiedzieć jakie są moje prawa, i czy muszę przyjmować taką ofertę, skoro chce pracować jako fryzjerka. Dziękuje .
 
Nie ma pracy dla fryzjerki, więc należy zmienić zawód. Temu służy staż.
 
Popieram zdanie Janusz M.
Celem stażu jest nabywanie przez bezrobotnego umiejętności praktycznych do wykonywania pracy przez wykonywanie zadań w miejscu pracy bez nawiązania stosunku pracy z pracodawcą. Zatem wbrew powszechnie panującemu przekonaniu, absolutnie nie popartemu przepisami prawa, staż nie musi być odbywany w wyuczonym zawodzie. Coraz częściej natomiast staż jest okazją do przekwalifikowania się/"przebranżowienia" się.

Tak jak już wyżej napisał Janusz, nie ma pracy dla fryzjera, zatem PUP próbuje Cię aktywizować w inny sposób, proponując Ci staż w zupełnie innym, nowym kierunku. Ma do tego prawo, natomiast nie ma podstawy prawnej, abyś mogła odmówić bez konsekwencji, ponieważ na stażu masz się właśnie uczyć innego zawodu.
Niestety, ani PUP nie wybuduje salonów fryzjerskich, ani nie ma też obowiązku "przechowywać" bezrobotnych w ewidencji aż w bliżej nieokreślonym czasie znajdzie się oferta, która go zainteresuje. Ważne jest to co jest tu i teraz, a teraz akurat rynek pracy potrzebuje sprzedawców. Jednakże w trakcie stażu możesz szukać pracy w swoim zawodzie i wtedy staż po prostu przerywasz bez konsekwencji.
 
Ostatnia edycja:
Tak, zgadzam się, tylko moje zdanie jest takie że nie po to uczyłam się 3 lata i odbywałam praktyki aby teraz segregować towar.Jeżeli kiedyś w życiu sytuacja mnie zmusi to pójdę na magazyn, na razie chce się nadal szkolić w swoim zawodzie. Ciekawe czy doktor chciałby dostać pracę w mięsnym hmm?!nie wiem kto tu odpisuję na tym forum...

Czy w urzędzie można zaznaczyć sobie że samemu znajdzie się prace? żeby urząd nie przysyłam listów do domu to frustrujące tym bardziej że mam ponad 10 km do urzędu.
 
Paulaxs napisał:
Tak, zgadzam się, tylko moje zdanie jest takie że nie po to uczyłam się 3 lata i odbywałam praktyki aby teraz segregować towar.
Niestety, rynek pracy nie kształtuje się wg. naszych oczekiwań. Jak już wyżej wspomniałam, PUP nie ma prawa "oszczędzać" Ciebie czy kogokolwiek innego na rzecz bliżej nieokreślonej oferty, która nie wiadomo kiedy nadejdzie. W tej chwili są takie staże, a nie inne, spełniasz warunki, więc otrzymujesz skierowanie. Natomiast powtarzam, nikt Ci nie zabrania szukać pracy jako fryzjerka nawet w trakcie stażu.
Paulaxs napisał:
Czy w urzędzie można zaznaczyć sobie że samemu znajdzie się prace? żeby urząd nie przysyłam listów do domu to frustrujące tym bardziej że mam ponad 10 km do urzędu.
Nie ma takiej możliwości. Skoro chcesz, aby PUP dał Ci spokój, bo chcesz szukać pracy na własną rękę, po prostu się wyrejestruj. Rejestracja w PUP jest czynnością dobrowolną.
Paulaxs napisał:
nie wiem kto tu odpisuję na tym forum...
Pytałaś o poradę? Dostałaś ją. To nie jest "koncert życzeń", odpowiadamy zgodnie z obowiązującym prawem i zasadami... a nie po to, aby zadowolić pytającego.
Nie podoba Ci się nasza opinia? Przykro mi bardzo, ustawodawca nie przewidział możliwości "siedzenia na bezrobociu" dotąd, aż pojawi się "gwiazdka z nieba" w postaci wymarzonej oferty. Witamy w dorosłym życiu.
 
Ostatnia edycja:
Paulaxs napisał:
nie wiem kto tu odpisuję na tym forum...
Odpisują ludzie, którzy znają się na tym co piszą, nie tylko z racji wykształcenia, ale też z wieloletniej praktyki.
 
Powrót
Góra