staz weekendy.

  • Autor wątku Autor wątku Alucard9999
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Alucard9999

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2017
Odpowiedzi
13
Witam. Czy jezeli pracodawca ma salon wizazu, ktory jest otwarty w weekendy, sporadycznie na tygodniu, to czy moge tam odbywac staz?
 
No z tego co widzę, odpowiedzi na moje pytanie tam nie ma. Nie pytam, czy mogę pracować w weekendy, tylko czy mogę pójść na staż do miejsca, które jest otwarte GŁÓWNIE w weekendy, a czasami tylko w pojedyncze dni w środku tygodnia.
 
A w jakim charakterze miałby być ten staż (na jakim stanowisku)? Jakie umiejętności miałby Pan zdobyć odbywając staż w tak małym wymiarze czasu pracy? Ile miałby on trwać? Z czego wynika tylko praca w weekendy?
 
Miałbym za zadanie prowadzenie strony salonu, fejsa itp. Jestem z zawodu informatykiem ale nie miałem jeszcze żadnego doświadczenia w tej dziedzinie. Staż miałby trwać pół roku.
 
Alucard9999 napisał:
No z tego co widzę, odpowiedzi na moje pytanie tam nie ma. Nie pytam, czy mogę pracować w weekendy, tylko czy mogę pójść na staż do miejsca, które jest otwarte GŁÓWNIE w weekendy, a czasami tylko w pojedyncze dni w środku tygodnia.
Staż ma mieć 40 godzin w tygodniu. Stażysta nie może wykonywać pracy w niedzielę i święta, w godzinach nadliczbowych.
 
Błąd, staż nie może PRZEKRACZAĆ tyle godzin, a nie, że musi minimalnie tyle wynosić, to jest napisane w tym artykule podanym wyżej, a w niedziele można również odbywać staż ale za jakimś pozwoleniem. Myślałem, że to ja jestem całkowicie zielony w tej sprawie, a sam muszę tu kogoś pouczać ..
 
Alucard9999 napisał:
Błąd, staż nie może PRZEKRACZAĆ tyle godzin, a nie, że musi minimalnie tyle wynosić, to jest napisane w tym artykule podanym wyżej, a w niedziele można również odbywać staż ale za jakimś pozwoleniem. Myślałem, że to ja jestem całkowicie zielony w tej sprawie, a sam muszę tu kogoś pouczać ..

Oj, dziękuję serdecznie. Chętnie wykorzystam twoją wiedzę, a w sumie to już jestem pouczony.
Mam tylko prośbę, podaj mi PUP który wyraża zgodę na staż który przewiduje np. 6 godzin pracy dziennie lub prace w same weekendy:)
Bo widzisz, oprócz Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 20 sierpnia 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków odbywania stażu przez bezrobotnych, jest jeszcze umowa PUP - Pracodawca z której wynika rozkład twojej pracy.
I teraz - nie może być sytuacji ze Kowalski który jest na stażu po 8 godzin dziennie otrzymuje takie samo stypendium co Alucard9999 który jest 6 godzin lub mniej (bo wg niego nie ma dolnej granicy).
Z niecierpliwością czekam na nazwę PUP
 
Ja się sugeruję tematem, który został mi podany powyżej. W nim jest jasno napisane, że godziny pracy nie mogą być większe niż 8/dzień. Brałem to jako pewnik, tym bardziej, że temat jest podpięty. Jeżeli sprawa wygląda inaczej to powinno być tam napisane, że godziny pracy muszą wynosić równo 8 godzin, nie mniej, nie więcej, gdyż obecny sformułowanie wprowadza w błąd. Jest napisane jedno, a wychodzi na to, że sprawa wygląda inaczej.
 
j-ms napisał:
Oj, dziękuję serdecznie. Chętnie wykorzystam twoją wiedzę, a w sumie to już jestem pouczony. Mam tylko prośbę, podaj mi PUP który wyraża zgodę na staż który przewiduje np. 6 godzin pracy dziennie lub prace w same weekendy Bo widzisz, oprócz Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 20 sierpnia 2009 r. w sprawie szczegółowych warunków odbywania stażu przez bezrobotnych, jest jeszcze umowa PUP - Pracodawca z której wynika rozkład twojej pracy. I teraz - nie może być sytuacji ze Kowalski który jest na stażu po 8 godzin dziennie otrzymuje takie samo stypendium co Alucard9999 który jest 6 godzin lub mniej (bo wg niego nie ma dolnej granicy). Z niecierpliwością czekam na nazwę PUP
Potwierdzam stanowisko j-ms
Mezczyzna.gif
.
Żaden przepis prawa nie dzieli stypendium na stawkę godzinową, zatem przepis wyznaczający górną granicę czasu pracy stażysty należy interpretować również jako wytyczne określające jego faktyczny wymiar. Choć czytając wprost przepis nie wyklucza się stażu trwającego trochę krócej niż 8 godzin dziennie, ale zdarza się to sporadycznie i tylko w uzasadnionych przypadkach. Nie wydaje mi się natomiast, żeby jakikolwiek PUP zgodził się na zorganizowanie stażu tylko w weekendy....
Po pierwsze mocno wątpliwe, aby w tak niskim wymiarze zrealizowany został cel stażu. Po drugie za dwa dni świadczenia stażu w tygodniu bezrobotny miałby dostać te same pieniądze co osoba pracująca 5 dni w tygodniu po 8 godzin? Gdzie tu racjonalność i zasadność wydatkowania środków publicznych?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra