staż z urzędu pracy a zakaz konkurencji

  • Autor wątku Autor wątku sk22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sk22

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
5
Witam,
Dostałam skierowanie na staż z urzędu pracy apracodawca każe mi podpisywać umowę o zakazie konkurencji, która powoduje, zę przez 2 lata po jego zakończeniu czy w jakikolwiek inny sposób rozstania się z ta firma nie będe mogła pracowac w zawodzie lub w tego typu podobnych firmach. czy musze taka umowe podpsywac, bo wydaje mi sie , ze bedac stazysta a nie pracownikiem zatrudnionym tam na stałe nie musze takiej umowy podpisywac.
prosze o rade
pomózcie
 
Brawo, prawidłowy tok rozumowania. Sama idea stażu jest taka, że w jakiejś tam firmie osoba nabywa umiejętności i wiedzę aby polepszyć swoją pozycję na rynku pracy.
O zaistniałej sytuacji należy powiadomić PUP - zdyscyplinują firmę, albo rozwiążą z nią umowę.
 
Dziekuje za odpowiedz, jestem bardzo wczieczna:)
 
... i przede wszystkim - nie podpisywać tej umowy (choć pewnie i tak uznana by została za nieważną).

Na marginesie pracodawca proponuje jakieś wynagrodzenie za powstrzymywanie się od konkurencji? ;)
 
Pracodawca nie proponuje żadnego wynagrodzenia za powstrzymanie sie od konkurencji. A mam jeszcze pytanie, czy gwarancja zatrudnienia, w takim sensie ze zaznaczono w skłądanym wniosku o staz ze bede zatrudniona daje mi ta pewność ze zostane zatrudniona bo mnie sie wydaje, ze nie... i czy ten fakt pozwala na to, ze moge taka umowe o zakazie konkurencji podpisac??? bo mi pracodawca mówi, ze tak, ale ja nie jestem do tego przekonana
prosze o odp
błagam
 
Nic nie gwarantuje. To jest zapis dodawany przez PUP z własnej inicjatywy, nie wynika z przepisów szczególnych. Proszę posłuchać rad powyżej i nic nie podpisywać. Jak pracodawca po stażu zaproponuje podpisanie umowy o pracę to Pani rozważy tą propozycję - teraz nie ma o czym mówić.
 
Witam,
nawiazując do wyżej poruszonego tematu, nie podpisałam umowy o zakazie konkurencji i pracodawca wyrzucił mnie ze stażu, ja ponieść konsekwencje zepsutej opinii i pozyzbycia sie statusu bezrobotnego a pracodawca tylko tyyle, ze nie beda z mojego urzedu pracy wysyłac tam ludzi, ale mi kara...
 
W mojej ocenie nie ma powodu do pozbawienia statusu bezrobotnego. Działania fimy od samego początku były bezprawne. Sprawę należy zgłosić do PUP i wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia.
 
sk22 napisał:
...pracodawca wyrzucił mnie ze stażu, ja ponieść konsekwencje zepsutej opinii i pozyzbycia sie statusu bezrobotnego a pracodawca tylko tyyle, ze nie beda z mojego urzedu pracy wysyłac tam ludzi, ale mi kara...
Nie ma żadnych podstaw do utraty statusu bezrobotnego. Nie sądzę również by Pani opinia cokolwiek ucierpiała.
Nie chodzi by "karać" pracodawcę w niewyobrażalny sposób. Jeżeli rzeczywiście karą będzie brak możliwości uzyskania kolejnego stażu przez pracodawcę - to kara w mojej ocenie wysoka.
 
Witam,
zgłosiłam tą sytuacje jaka się zdarzyła do PUP-u i oni powiedziali , ze to czy podpisze ta umowe czy nie to moja decyzja ale tak naprawde nie powinnam tego podpisywac. kazali napisac wyjasnienie dlaczego rezygnuje ze stazu , jezeli moje wyjasnienie bedzie sie róznic od wyjasnienia pracodawcy a napewno tak bedzie to zostanie wszczete postepowanie wyjasniajace, które jesli bedzie na jego korzysc to zostaje pozbawiona statusu bezrobotnego, fajnie nie ??
 
A czego się Pani spodziewała? Świętego oburzenia PUP i dania wiary na "gębę" bezrobotnemu? To jest urząd (Powiatowy Urząd Pracy), wszystko musi być na piśmie. Proszę dokładnie opisać zaistniałą sytuację, podnieść argumenty przytoczone na tym forum i decyzja będzie po Pani myśli.
 
A skąd w ogóle wersja, że "rezygnuje Pani ze stażu"? Przecież to podobno pracodawca Panią "wyrzucił"?
 
Dariusz! napisał:
A skąd w ogóle wersja, że "rezygnuje Pani ze stażu"? Przecież to podobno pracodawca Panią "wyrzucił"?

Ja mam dokładnie takie samo pytanie.
 
Umowy o zakaz konkurencji mają to do siebie, że pracodawca ma ci wypłacić odszkodowanie z tego tytułu (w tym przypadku to poniżej 7 tys. / rok zakazu bym nie zchodził).
 
DexterAP napisał:
Umowy o zakaz konkurencji mają to do siebie, że pracodawca ma ci wypłacić odszkodowanie z tego tytułu (w tym przypadku to poniżej 7 tys. / rok zakazu bym nie zchodził).

O czym piszesz? Ona tej umowy nie podpisała.
 
No to teraz ma podstawę do negocjacji bo może się okazać, że podpisanie tego typu umowy wcale nie będize takie złe. Nie wspominając o tym, że czasem pracodawcy się może po prostu odechcieć jak usłyszy warunki. Ale czy na prawdę aż taka łopatologia była tu konieczna ????
 
Ależ firma dająca staż nie jest pracodawcą dla stażysty, nie mają więc zastosowania przepisy dotyczące zakazu konkurencji, a tym bardziej odszkodowania z tego tytułu.
 
to, że pracodawca nazwie coś "zakaz konkurencji" nie znaczy, że będzie to zakaz konkurencji w rozumieniu KP i ustawy o promocji zatrudnienia... W praktyce taki zakaz może równie dobrze wynikać ze "zwykłej" cywilno-prawnej umowy. I tak prawdopodobnie, zgodnie z zasadami interpretacji oświadczeń woli z KC zostanie zinterpretowany. (dla mnie to typowa, późniejsza tzw. "gra na ugodę" - bo pracodawca najprawdopodobniej słusznie wychodzi z założenia, że na ugodzie zyska więcej niż na procesie jako takim - i już tysiączek, dwa na czysto zarobione...)

A wszystko to zgodnie z podstawową zasadą prawną: prawo swoją drogą a życie swoją drogą.

Wnioskuję to stąd, że gdyby pracodawca rzeczywiście miał zamiar chronić tajemnice przedsiębiorstwa, to zawarłby odpowienie postanowienie we wniosku o staż (dział o tym co ten stażysta ma robić, czyli zobowiązuje się do zachowania tajemnicy zawodowej bla, bla bla...).
 
Witam mam bardzo podobną sytuacje. Zacząłem prace jako stażysta i już w pierwszym dniu, pracodawca kazał mi podpisać tzw "umowę o zakazie konkurencji", wiadomo stres pierwszy dzień w pracy i podpisałem. Nie dostałem nawet kopi i nie chce mi jej dać. Nie była to na pewno umowa cywilno prawna. Pomijając fakt, że pracuje po 9h dziennie i co 2 sobotę. Jak to rozegrać, żeby nie mieć później problemów ? Przecież to pup mnie zatrudnia i to nie ma sensu, że na stażu takie coś podpisuje ?
 
Napisać pisemnie prośbę o wydanie kopii.

Mnie zastanawia dlaczego godzisz się na pracę 9h i w weekendy skoro czas pracy stażysty nie może przekraczać 40h tygodniowo od pon. do pt. Twój PUP wyraził zgodę na pracę w wekendy?
 
Powrót
Góra