Stażysta z Urzędu Pracy

  • Autor wątku Autor wątku EwelinKa2112
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

EwelinKa2112

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2014
Odpowiedzi
8
Witam 30 kwietnia zostałam skierowanie na staż z Urzędu Pracy.
Pracodawca kazał mi 2 maja przyjść już o pracy. Pierwszy raz zostałam wysłana na staż i myślałam że to skierowanie to o razu zaczynam staż. Ale 4 dni temu dowiedziałam się że umowę dostane 14 maja i staż mi będą liczyć od 15 maja.
Pracodawca powiedział mi że teraz jestem na przyuczeniu i że za te 40h które pracowałam nie zapłaci mi. Do tego poinformował mnie że jak się bardziej poduczę będę sama zostawać na stanowisku pracy. A z tego co mi wiadomo stażysta nie może zostawać sam na stanowisku pracy, pracuje 8godzin dziennie i musi przepracować 40h tygodniowo i wolne sobota i niedziela.
Co mam zrobić bo tam pracownice pracują od 7:00 do 19:00 i soboty niedziele też.
Wiem że to jest niedopuszczalne i że tak nie powinno być. Tylko że mam już wszystko pozałatwiane tylko umowa do podpisania. Jeśli pracodawca mi takie coś powiedział czy w UP będą mi szukać innego stażu czy będę musiała chodzić na ten z którym jeszcze umowy nie podpisałam i zostałam bezanie wykorzystana przed podpisaniem umowy???
 
Ostatnia edycja:
EwelinKa2112 napisał:
Co mam zrobić...
Zgłosić sprawę PUP.
EwelinKa2112 napisał:
Tylko że mam już wszystko pozałatwiane tylko umowa do podpisania...
To nic nie rób.... Sama wiesz co jest dla Ciebie ważniejsze....
EwelinKa2112 napisał:
czy w UP będą mi szukać innego stażu czy będę musiała chodzić na ten z którym jeszcze umowy nie podpisałam
Dopóki nie dasz szansy PUP na zbadanie TEJ sprawy, nie zostaniesz skierowana na inny staż.
 
Ostatnia edycja:
Mam świadków że w dni które nie miałam umowy z UP pracowałam normalnie.

To tego wiadomo że pracodawca wszystkiego się wyprze.
A pracownice nie potwierdzą mojej wersji gdyż będą się bały że stracą prace.

Szefowa poinformowała że zwolni jedną pracownice bym ja na jej miejscu została.
A ta pracownica nawet nie ostała jeszcze umowy z nimi. I pracuje na czarno.

Czyli PUP by mi płacił a u nich bym pracowała jako normalny pracownik sama na stanowisku pracy.

Bardzo zależało mi na tym stażu ale nie przypuszczałam że w ten sposób ten pracodawca traktuje stażystów.
 
Ostatnia edycja:
EwelinKa2112 napisał:
Mam świadków że w dni które nie miałam umowy z UP pracowałam normalnie.
Zdajesz sobie sprawę, że twoja praca w tym okresie była nielegalna?

Zgłoś sprawę do PUP. Wyznanie odnośnie "pracy na czarno" niestety Cię pogrąża, ale z uwagi na ewidentny brak doświadczenia i młody wiek zostaniesz najprawdopodobniej potraktowane delikatnie.
Z tym konkretnym stażem daj sobie spokój.
 
Ostatnia edycja:
Pan w PU tez mnie nie poinformował że staż dopiero będę zaczynać od 15maja
A państwo u których miałam odbywać staż wiedzieli o tym na pewno że trzeba umowę jeszcze podpisać.
Ale i tak kazali przyjść.
Ja dopiero o umowie się dowiedziałam w ten czwartek jak zrobiłam bania potrzebne do podjęcia pracy.
Ogólnie dziś rozmawiając z szefową zakładu poinformowałam ją że umowę będę podpisywać 14 i staż zaczynam od 15maja a ona i tak kazała mi przyjść.
Z tego względu że dowiedziałam się ze to jest nielegalne bo staż dopiero będą mi liczyć od 15 nie pójdę tam.
Do tego jak się dowiedziała powiedziała że cytuje " teraz jesteś na przyuczeniu i że jak podpisze umowę z UP to będę zostawać sama jak będę gotowa na to" pytając odnośnie tych przepracowanych 40godzin powiedziała że nic za to nie dostane bo to jest tak zwane dla nich przyuczenia.
Jutro będę jechać do PUP i wszystkiego się dowiem . Z góry dziękuje za informacje.

A co o pracy nielegalnej nie nie wiedziałam że tam nielegalnie pracuje bo na skierowaniu była data 15 kwiecień.
i myślałam że staż zaczyna się z dniem kiedy to skierowanie dostaje i pracodawca podbija mi to skierowanie.
Jestem młoda i to pierwszy staż i wiem że zapewne wiele młodych stażystów jest w ten sposób traktowanych jak ja.
 
Ostatnia edycja:
Rada na przyszłość: nie wierz w słowa i zapewnienia potencjalnych pracodawców dopóki nie masz w ręku dokumentu... kieruj się własnym rozumem.
Powtórzę: z tym konkretnym stażem radzę Ci dać sobie spokój.
 
Ostatnia edycja:
Dam sobie spokój ze stażem :)
A za te 40h nie zostało mi zapłacone wiec nie będę opowiadać za to że pracowałam tam na czarno.
Gdybym jednak wzięła za te 40h pieniądze wtedy bym poniosła jakieś konsekwencje.

Zostałam jedynie bezkarnie wykorzystana przed popisaniem umowy.
Jak oni to twierdzili jestem na przyuczeniu popisze z nimi umowę i w sklepie będę zostawać sama.

Papierek mam skierowanie na staż. ( myślałam że to wystarczy)
Popełniłam błąd i na przyszłość będę wiedzieć.
Każdy człowiek uczy się na błędach :)
Pozdrawiam i dziękuje :)
Ze stażu rezygnuję. Gdyż nie chce być bezkarnie wykorzystywana.
 
Witam to znów ja. Po rozmowie z Panem w UP powiedział mi że nic nie da się zrobić przed podpisaniem umowy. Jeśli pracodawca by tak traktował mnie po popisaniu umowy wtdey to jest wina pracodawcy .

Czy mogę sama zrezygnować z tego stażu i czy zostanę wyrejestrowana z UP na 120dni przed podpisaniem umowy?

Umowę podpisuje jutro.
 
A i czy będę musiała zwracać koszty za badania lekarskie ?
 
Powrót
Góra