T
tifany
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2012
- Odpowiedzi
- 79
Dzień dobry. Mam pytanie . Dwa dni temu miałam kolizję z motocyklem.
Otóż utknęłam w korku, a byłam umówiona na konkretną godzinę do lekarza, więc stojąc w tym korku krótką chwilę, postanowiłam zawrócić, i pojechać inną drogą. Po lewej stronie , gdzie chciałam skręcić, była ślepa ulica, i postanowiłam w nią wjechać , żeby na spokojnie sobie zawrócić. Włączyłam kierunkowskaz, spojrzałam w lusterka, spojrzałam czy nic nie jedzie z naprzeciwka, i rozpoczęłam manewr skręcania, i w tym momencie uderzył mnie motocykl. Przyjechała policja, wypełniliśmy jakieś kwestionariusze, i mamy czekać na wezwanie. W związku z tym , że na prywatnym budynku był monitoring , i właściciel ma to nagranie , ale nie było go w tym czasie. Policja powiedziała, że on ma im przekazać to nagranie. Dzwoniłam do właściciela tego nagrania, ale mówi, że policja z nim się nie kontaktowała. Czy ja mogę ubiegać się o to nagranie?
Otóż utknęłam w korku, a byłam umówiona na konkretną godzinę do lekarza, więc stojąc w tym korku krótką chwilę, postanowiłam zawrócić, i pojechać inną drogą. Po lewej stronie , gdzie chciałam skręcić, była ślepa ulica, i postanowiłam w nią wjechać , żeby na spokojnie sobie zawrócić. Włączyłam kierunkowskaz, spojrzałam w lusterka, spojrzałam czy nic nie jedzie z naprzeciwka, i rozpoczęłam manewr skręcania, i w tym momencie uderzył mnie motocykl. Przyjechała policja, wypełniliśmy jakieś kwestionariusze, i mamy czekać na wezwanie. W związku z tym , że na prywatnym budynku był monitoring , i właściciel ma to nagranie , ale nie było go w tym czasie. Policja powiedziała, że on ma im przekazać to nagranie. Dzwoniłam do właściciela tego nagrania, ale mówi, że policja z nim się nie kontaktowała. Czy ja mogę ubiegać się o to nagranie?