straszenie, olx, wysyłka

  • Autor wątku Autor wątku Agita.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Agita.

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
5
Witajcie. Jakiś czas temu wysyłałam pewnej osobie rzecz na olx i ta rzecz do niej niedoszła. Teraz ta osoba straszy mnie policją, piszę że sprawa została zgłoszona itd. Czy mimo wysłania przedmiotu, może mi coś grozić?
Jak wiadomo olx nie bierze odpowiedzialności i zaleca spotkania osobiste.
Przed wysłaniem wyznaczonej kwoty, napisałam rodzaj wysyłki - list ekonomiczny. Kupująca się nie przeciwstawiła ani nie prosiła o inny rodzaj wysyłki. Zgodziła się i przelała pieniążki. Ja daną rzecz wysłałam. Po jakimś czasie kupująca piszę, że owej rzeczy jeszcze nie dostała. Jest natarczywa. Piszę, dzwoniła, wciąż straszy mnie policją. Czy według prawa jestem winna, że kupująca nie otrzymała (jak twierdzi ona, co oczywiście może nie być prawdą) przesyłki? Proszę pomóżcie, pierwszy raz mi się taka sytuacja zdarzyła.
 
Temat kilka razy omawiany w dziale: Prawo cywilne -> Prawa konsumenta.
 
KronX napisał:
Temat kilka razy omawiany w dziale: Prawo cywilne -> Prawa konsumenta.
Chyba jestem wystarczająco zestresowana, że nie mogę nic znaleźć. Jakieś linki do tych tematów będą? :)
 
loco1 napisał:
Potrafisz to udowodnić?

Niby mam świadków gdy wysyłałam, ale są to członkowie rodziny, którzy dla sądu mogą być niewystarczająco wiarygodni.
Czyli nie mam dowodu, podobnie jak kupująca. Uroki wysyłania listem zwykłym.
 
loco1 napisał:
A zatem wyślij jeszcze raz - o ile masz ten towar, albo oddaj pieniądze i ładnie przeproś.

A jeżeli kupująca otrzymała tą rzecz, próbując wmówić mi że go nie dostała?
Nie wiem już co robić i jak to wygląda w świetle prawa.
 
zależy co zamówił i jak zamówił, jeśli zamówił poleconym to ty masz dowod ze wyslalas jesli zamowil zwyklym listem to jego problem, jesli w "aukcji" nie bylo nic napisane o typie listu to sprawa jest trudna i jesli są to małe pieniadze to nie warto ryzykowac, lepiej wyslac jeszcze raz
 
Masz świadków wysłania, a sąd będzie oceniał, czy są wiarygodni. Nabijacz postów Patryk1634 pisze jednym ciągiem, bez interpunkcji jakieś bzdury o poleconym, chociaż rzecz o liście zwykłym. Nie wiem, dlaczego radzą Tobie oddanie pieniędzy lub powtórną wysyłkę. Kupujący wybrał przesyłkę listem nierejestrowanym, więc jest współwinnym zaistniałej sytuacji.
 
Ty się chełpisz znajomością kodeksu, więc wskaż prawo, na które się powołujesz, bo prawo forum nie istnieje.
Zgłoszenie braku przesyłki nierejestrowanej jest do umorzenia, bo nie ma dowodu popełnienia czynu niedozwolonego. W sądzie cywilnym podobnie, strona wnosząca jest zobowiązana dostarczyć dowody, a tych brak.
 
To nie pisz wcale, nabijaczu postów, jak nie masz chęci i argumentów. Po co wprowadzasz dziewczynę w błąd?
 
loco1 napisał:
Autorce chetnie wyjasnie - Tobie szkoda mi czasu, bo i tak nie rozumiesz...

Dlaczego tak bardzo ukrywasz przed użytkownikami forum swoją prawdę objawioną? Na pewno nie tylko ja chciałbym wiedzieć. Twoja reakcja jest jak dziecka w piaskownicy: a ja wiem, ale nie powiem. A jak się wam nie podoba, to zabieram zabawki i idę do domu.

Przypomnę: nie ma dowodu popełnienia czynu niedozwolonego. Słowo przeciwko słowu. Świadków ma tylko sprzedająca.

Ty coś zrozumiałeś z tego, co napisałem?
 
Powrót
Góra