Szczegółowe zasady funkcjonowania SPP w Szczecinie (bo tej właśnie strefy dotyczy zdarzenie), reguluje "UCHWAŁA NR XV/411/07 Rady Miasta Szczecin z dnia 19 listopada 2007 r."
W/w uchwała nie obliguje inspektorów w żaden sposób do dokumentowania zdjęciami faktu nie wniesienia opłaty w wyniku czego cały ciężar dowodowy spoczywa na stwierdzeniu w/w faktu przez inspektora SPP. Ponieważ właściciel pojazdu nie otrzymuje powiadomienia o nałożeniu opłaty dodatkowej, gdyż ustawa nie nakłada takiego obowiązku, często w praktyce dowiaduje się o w/w fakcie po .... 5 latach po otrzymaniu upomnienia z żądaniem uregulowania należności.
W związku z powyższym rodzi się pytanie, czy ów właściciel ma jakiekolwiek szanse obrony w sądzie, jeśli stwierdzi że wogóle w danym miejscu nie parkował ? Czy protokół sporządzony przez inspektora SPP jest dowodem niepodważalnym ?
Tak na marginesie wracając do wspomnianej uchwały, widnieje tam zapis:
"§ 6. 1. Opłatę za parkowanie uiszcza się
przed rozpoczęciem parkowania poprzez:
1) wykupienie biletu w urządzeniu kasującym przy użyciu monet o nominałach 10 gr, 20 gr, 50 gr, 1 zł, 2 zł, i 5 zł lub karty strefowej;"
Tylko jak z godnie z prawem mam pójść do parkomatu nie rozpoczynając parkowania

którym zgodnie z kodeksem drogowym jest :
"Pojęcie postoju zostało zdefiniowane przez ustawę z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (z późn. zm.), w której zgodnie z art. 1 p. 30 postój pojazdu to unieruchomienie pojazdu niewynikające z warunków lub przepisów ruchu drogowego, trwające dłużej niż 1 minutę."
Czy w takim razie mam podjechać do parkomatu, zatrzymać się na jezdni nie gasząc silnika - kupić bilet ? Tylko wtedy ryzykuję mandat za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym
Osobiście miałem przypadek że w drodze powrotnej z parkomatu, udało mi się zauważyć inspektora SPP który już okazał zainteresowanie moim autem a z tego co zauważyłem:
Odpowiedzi na interpelacje/zapytania - Urząd Miasta Szczecin
"Nieodosobnione są przypadki wystawienia zawiadomienia z uwagi na brak wykupionego biletu, podczas gdy w momencie wypisywania zawiadomienia kierowca udał się do urządzenia kasującego w celu uiszczenia opłaty za postój." nie był to wyjątek.
Na moje pytanie dlaczego wypisuje mi mandat mimo że poszedłem kupić bilet - odpowiedział że powinienem mu ten fakt (udania się do parkomatu) zgłosić.