Witam,
Mam podobny problem. Na razie dostałem tylko wezwanie do złożenia wyjaśnień. Swoją drogą te wezwanie to tylko świstek papieru i jedynie z godła Szczecina domyśliłem się że sprawa jest związana z Urzędem Miejskim bo nazwa "Biuro Egzekucji Administracyjnej" niewiele mi mówi. Z rozmowy telefonicznej dowiedziałem się, że w tym "Biurze" czeka na mnie zestawienie nieopłaconych postojów w SPP na kwotę ok 1100zł w latach 2004-2005.
Czy ktoś już może przebrnął przez tę drogę w sporze z tą instytucją? Proszę o pomysły jak z tym walczyć. Czy można mi udowodnić, że moje auto było zaparkowane w poszczególnych dniach i godzinach w SPP w Szczecinie? Przecież nie robią dokumentacji zdjęciowej. Włożenie świstka za wycieraczkę też chyba nie jest odpowiednią formą wręczenia wezwania do zapłaty. Nie ma na nich mojego podpisu więc się do nich nie przyznaję. Czy mimo to ta instytucja ma prawo mi sugerować że jednak tam byłem i obciążać mnie opłatami. Po czyjej stronie leży obowiązek dowodowy że faktycznie moje auto stało tam a tam?
z góry dziękuję za posty z odpowiedziami na moje pytania.