strona w postępowaniu administracyjnym

  • Autor wątku Autor wątku jagoda 31
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jagoda 31

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
1
Witam wszystkich i jednoczesnie zwracam sie z takowym zapytaniem. W przypadku gdy zostaje wszczęte postępowanie administracyjne przez stronę, dotyczy ono rowniez interesu innej osoby B,co zatem moze zrobic B?? i co w przy[adku gdy decyzja administracyjna została juz wydana,czy B, ktory nie jest strona ma jakies prawa??
 
Pisze pani raz, ze dotyczy to interesu B, a potem, ze B nie jest stroną. Więc B ma w tym interes prawny czy go nie ma?

Jeśli B ma w tym interes prawny, to obowiązkiem organu było zawiadomić wszystkie strony o toczącym się postępowaniu i powiadomić o wszczęciu postępowania tez B. Jeśli organ tego nie zrobił, to o ile sie nie mylę B może złożyć wniosek o wznowienie postępowania ze względu na to, ze B nie brał udziału w postępowaniu.

Pytanie, czy B ma interes prawny.

Może jakiś znawca lepiej pani na to pytanie jeszcze odpowie.
 
Postepowanie administracyjne napewno nie zostało wszczęte przez stronę tylko przez organ na wniosek strony. Obowiązkiem organu było powiadomienie rowniez jak nazwałaś osoby B, która jak sama twierdzisz ma interes prawny. Osoba B może zaskarżyć organ, że uniemożliwił stronie czynny udział w postepowaniu.
 
Nie zaskarżyć.
Może wystąpić z wnioskiem o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 par. 1 pkt 4 Kodeksu postępowania administracyjnego.
 
A co mogę zrobić, jeśli uważam, ze jestem stroną w postępowaniu a nie mam możliwości brania w nim udziału z powodu widzimisie organu?
 
Wydaje mi się że trzeba będzie poczekać na zakończenie postępowania i posłużyć się artykułem 145 KPA.

Art. 145. § 1. W sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli:
1) dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe,
2) decyzja wydana została w wyniku przestępstwa,
3) decyzja wydana została przez pracownika lub organ administracji publicznej, który podlega wyłączeniu stosownie do art. 24, 25 i 27,
4) strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu,
5) wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nie znane organowi, który wydał decyzję,
6) decyzja wydana została bez uzyskania wymaganego prawem stanowiska innego organu,
7) zagadnienie wstępne zostało rozstrzygnięte przez właściwy organ lub sąd odmiennie od oceny przyjętej przy wydaniu decyzji (art. 100 § 2),
8) decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję lub orzeczenie sądu, które zostało następnie uchylone lub zmienione.
§ 2. Z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i 2 postępowanie może być wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego.
§ 3. Z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i 2 można wznowić postępowanie także w przypadku, gdy postępowanie przed sądem lub innym organem nie może być wszczęte na skutek upływu czasu lub z innych przyczyn określonych w przepisach praw


Bo wniosek o umożliwienie udziału w postępowaniu może złożyć chyba tylko organizacja społeczna...
 
Problem w tym, że organ prowadzi postępowanie już ponad prawie 5 miesięcy i nic nie wskazuje na to, żeby mu się spieszyło... :(
 
W takim przypadku istnieje możliwość złożenia skargi na przewlekłość postępowania na podst. art. 227 KPA:

Art. 227. Przedmiotem skargi może być w szczególności zaniedbanie lub nienależyte wykonywanie zadań przez właściwe organy albo przez ich pracowników, naruszenie praworządności lub interesów skarżących, a także przewlekłe lub biurokratyczne załatwianie spraw.


edit: pewnie byłoby latwiej gdybys troche przyblizyl sprawe, żeby stwierdzić jak to jest z tym interesem prawnym - istnieje czy nie... oczywiście do niczego nie zmuszam :)

Pozdrawiam!
 
I jak, poradzisz coś baldus? :)
 
odpisałem w tamtym wątku, jeśli mogę jakoś jeszcze pomóc to z miłą chęcią!
tymczasem pozdrawiam!
 
[cytat="baldus":jy06i953]W takim przypadku istnieje możliwość złożenia skargi na przewlekłość postępowania na podst. art. 227 KPA:

Art. 227. Przedmiotem skargi może być w szczególności zaniedbanie lub nienależyte wykonywanie zadań przez właściwe organy albo przez ich pracowników, naruszenie praworządności lub interesów skarżących, a także przewlekłe lub biurokratyczne załatwianie spraw.


edit: pewnie byłoby latwiej gdybys troche przyblizyl sprawe, żeby stwierdzić jak to jest z tym interesem prawnym - istnieje czy nie... oczywiście do niczego nie zmuszam :)

Pozdrawiam![/cytat:jy06i953]

Do kogo skladam skarge, (zazalenie)na przewleklosc postepowania dotyczy to rowniez PINB. Wczesniej zlozona skarga do WINB i WINB oddalil moja skarge. Przedstawilem dowody iz Inspektor PINB klamal i dalej moja skarga nie zostala uznana za zasadna. W miedzyczasie wylaczono mnie z postepowania twierdzac "iz nie jestem strona".
 
No to ja mam identyczną sytuację. Dowody są na papierze, że PINB łamie prawo i dodatkowo łże jak pies, bezprawnie wyklucza mnie z postępowania. Mafia i tyle.
 
Powrót
Góra