Studia dzienne, ślub a świadczenia socjalne

  • Autor wątku Autor wątku horcrux
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
H

horcrux

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
6
Witam!

Mam o to taki problem. Jestem studentem 1 roku (zaczynam naukę) na państwowych studiach dziennych wraz z moją dziewczyną. W najbliższym czasie spodziewamy się dziecka. Ta sytuacja jednak zmusza nas do zadania zasadniczego pytania, czy opłaca nam się brać ślub ?

Oczywiście pomijając wszelkie względy etyczne i moralne (sic! w tym kraju by przeżyć wyzbyć się trzeba niektórych) pytanie jest czysto ekonomiczne.

Ona jest osobą z wielodzietnej rodziny w której dochód na osobę nie przekracza progu uprawniającego ją do pobierania stypendium socjalnego z uczelni.
Ja natomiast przewyższam ten próg około 3 krotnie, jak również nigdy takowego nie pobierałem.

Czy biorąc ślub, osobami które nadal nas utrzymują są rodzice? Czy jesteśmy całkowicie na własnym rozrachunku (oboje nie pracujemy, lub pracujemy dorywczo)? Jak wygląda liczenie średniego dochodu na członka rodziny w takiej sytuacji ? Bierze się pod uwagę trzy rodziny (jej rodzice, moi rodzice, my - po ślubie)?

Dodatkowo czy gdy weźmiemy ślub, a moja dziewczyna będzie pobierała stypendium socjalne (składa wniosek już teraz), to zostanie ono cofnięte po zawarciu małżeństwa?

Dziękuję z góry za odpowiedź!

Pozdrawiam
 
Z tego co wiem, niniejsze forum służy do pomocy przy problemach prawnych, a nie obliczaniu, co się opłaca i jak uzyskać najwyższe świadczenia. :)
 
[cytat="Nauzicaa"]Z tego co wiem, niniejsze forum służy do pomocy przy problemach prawnych, a nie obliczaniu, co się opłaca i jak uzyskać najwyższe świadczenia. :)[/cytat]

ciekawe...
http://forumprawne.org/o,68522.html

:what:

whatever... w takim razie chciałbym sformułować moje pytanie inaczej w kontekście przytoczonego przykładu... jakie są różnice od strony prawnej między braniem ślubu a życiem -jak to się zwykło mówić - na kocią łapę. Jakie świadczenia przysługują w pierwszym a jakie w drugim przypadku...

ps. Nauzicaa jeśli jest tak jak mówisz to całkowicie nie rozumiem działu podatków na tym forum i pytań chociażby o odzyskiwanie VAT... jeśli chodziło Ci o sformułowanie pytania w inny sposób niż z użyciem słowa "opłacać się", to uczyniłem to... ocenę opłacalności zostawię dla siebie...

pozdrawiam
 
Podstawowa komórka społeczna, czyli małżeństwo tworzy nową rodzinę :P
I jest na własnym rozrachunku ... ze swoimi dochodami (lub ich brakiem), przywilejami (a właściwie ich brakiem) itp
 
[cytat="Morena"]Podstawowa komórka społeczna, czyli małżeństwo tworzy nową rodzinę :P
I jest na własnym rozrachunku ... ze swoimi dochodami (lub ich brakiem), przywilejami (a właściwie ich brakiem) itp[/cytat]

Dziękuję bardzo za odpowiedź :)

Pozdrawiam
 
Powrót
Góra