M
maciek4900
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2013
- Odpowiedzi
- 8
Witam,
Nie znam się kompletnie na prawie, dlatego piszę tutaj.
Otóż sprawa jest taka, że zacząłem studia niestacjonarne w październiku 2010 roku, przerwałem je w grudniu 2010r. Niestety nie wypisalem się oficjalnie ze studiów, nie wiedziałem, że trzeba coś takiego robić.
Po pół roku wysłali do mnie pismo, że skreślają mnie z listy studentów i tyle(niestety nie mam już tego pisma).
Ostatnio byłem w szkole po świadectwo ukończenia szkoły i dowiedziałem się, że jestem im winien 1800zł( 4 czesne od grudnia 2010r do marca 2011r, 4x450zł) + 455,22 zł odsetek.
Dzisiaj dostałem pismo, że mam 14 dni do zapłaty należności na ich konto. Co mam w takim przypadku robić? Nie ma na to jakiegoś przedawnienia? Słyszałem o 2 letnim, ale akurat 2 lata temu jak mnie wyrzucili ze studiów mija w tym miesiącu. Jednak ja chodziłem na te studia tylko 2 miesiące...
Co robić? Proszę o pomoc.
Nie znam się kompletnie na prawie, dlatego piszę tutaj.
Otóż sprawa jest taka, że zacząłem studia niestacjonarne w październiku 2010 roku, przerwałem je w grudniu 2010r. Niestety nie wypisalem się oficjalnie ze studiów, nie wiedziałem, że trzeba coś takiego robić.
Po pół roku wysłali do mnie pismo, że skreślają mnie z listy studentów i tyle(niestety nie mam już tego pisma).
Ostatnio byłem w szkole po świadectwo ukończenia szkoły i dowiedziałem się, że jestem im winien 1800zł( 4 czesne od grudnia 2010r do marca 2011r, 4x450zł) + 455,22 zł odsetek.
Dzisiaj dostałem pismo, że mam 14 dni do zapłaty należności na ich konto. Co mam w takim przypadku robić? Nie ma na to jakiegoś przedawnienia? Słyszałem o 2 letnim, ale akurat 2 lata temu jak mnie wyrzucili ze studiów mija w tym miesiącu. Jednak ja chodziłem na te studia tylko 2 miesiące...
Co robić? Proszę o pomoc.