studia podyplomowe

  • Autor wątku Autor wątku lena1986
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
L

lena1986

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2013
Odpowiedzi
3
Witam,

Proszę o rady, sugestie w kwestii wyboru studiów podyplomowych.
Zastanawiam się nad studiami podyplomowymi z prawa spółek na UW oraz nad studiami z prawa medycznego na Uczelni Łazarskiego w W-wie.
Czy ktoś z Was studiował na jednym z ww. kierunków?
Będę wdzięczna za opinie.
 
jeśli medyczne to UJ albo Toruń,
a spółki chyba lepiej na SGH

Jeśli ta inwestycja ma się zwrócić, to trzeba pracować z najelpszymi, więc wybierz uczelnie z czołówki
 
Dziękuję za opinię

Bliżej mi do Warszawy (około 100 km).
Odnośnie Torunia, to jestem po prawie na UMK. Niestety zajęcia na prawie medycznym na UMK zaczynają się w piątek.
Natomiast SGH przeraża ceną (8 000 zł).
 
Co do spółek to polecam UŁ, natomiast nie polecam prawa medycznego na Łazarskim, bo przynajmniej ten rok będzie eksperymentalny.
 
Ktoś z z Was myslałam o robieniu uprawnień tlumacza przysięgłęgo? Znalazłam takie studia na Vistuli w Warszawie, dla prawników i ekonimistów. Wiem, że jest ogólny egzamin ale zupelnie nie mam doświadczenia jeśli chodzi o tłumaczenia.
 
Za 8000 zł zrobiłbym kurs fliziarza.
Ta inwestycja szybciej się zwróci niż wszelkie studia podyplomowe.
 
kari_n - po to się właśnie robi takie studia, żeby zdobyć jakieś doświadczenie w pracy z tekstem.

Hektor- nie mów, bo też czasami miałbym ochotę, ale mam nadzieję, że jednak ominie mnie w życiu etap układania płytek. :P
 
Przeciętny fliziarz z Polski pracujący w Norwiegii, Szwecji, Danii zarabia "na czysto" na podobnym poziomie co dobry prawnik w Warszawie, także moja propozycja drogi życiowej jest jak najbardziej poważna - żaden pieniądz nie śmierdzi.

Wacając do meritum, to cały sens robienia studiów podyplomowych sprowadza się do nabycia uprawnień, licencji, zezwoleń albo co najmniej nowych, praktycznych umiejętności po ich ukończeniu. Wszelkie inne studia podyplomowe nie maja sensu.
 
Ostatnia edycja:
kari_n napisał:
Ktoś z z Was myslałam o robieniu uprawnień tlumacza przysięgłęgo? Znalazłam takie studia na Vistuli w Warszawie, dla prawników i ekonimistów. Wiem, że jest ogólny egzamin ale zupelnie nie mam doświadczenia jeśli chodzi o tłumaczenia.

Połączenie wiedzy prawniczej z tłumaczem przysięgłym to bardzo dobry pomysł. Vistula specjalizuje się szczególnie w języku angielski, przecież mają tam sporo zajęć w tym języku oraz studiuje tam wielu obcokrajowców. Dlatego taka podyplomówka na tej uczelni będzie zdecydowanie dobrym rozwiązaniem.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra