M
manora
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2019
- Odpowiedzi
- 2
Ostatnio zacząłem się interesować studiowaniem prawa za granicą w UE. Zachęciło mnie do tego to, że jako mieszkaniec UE płacę tylko 10% czesnych. W związku z tym mam kilka pytań, może ktoś będzie coś wiedział:
1. Polecacie może jakieś konkretne uniwersytety, którym warto się przyjrzeć? Zastanawiałem się mocno nad Uniwersytetem w Hadze, na którym ma się do czynienia dużo z prawem europejskim, za czym myślę, że mogą iść ciekawe perspektywy.
2. Z tego, co na razie się doczytałem, w kwalifikacji na większość liczy się polska matura. Do tego oczywiście potrzebne są certyfikaty znajomości angielskiego. Czy są uczelnie, które przeprowadzają jakieś egzaminy wstępne?
3. Obniżone czesne obniżonymi czesnymi, ale koszty życia w innych krajach są ciągle bardzo wysokie. Biorąc pod uwagę, że z domu raczej (a nawet na pewno) dużej pomocy nie dostanę, to czy istnieją jakieś programy stypendialne pomagające w takich wyjazdach?
4. Ogółem, jeśli ktoś jest po jakimś zagranicznym prawie i chciałby opisać jak to wygląda z punktu widzenia studenta z polski, to byłbym bardzo wdzięczny.
1. Polecacie może jakieś konkretne uniwersytety, którym warto się przyjrzeć? Zastanawiałem się mocno nad Uniwersytetem w Hadze, na którym ma się do czynienia dużo z prawem europejskim, za czym myślę, że mogą iść ciekawe perspektywy.
2. Z tego, co na razie się doczytałem, w kwalifikacji na większość liczy się polska matura. Do tego oczywiście potrzebne są certyfikaty znajomości angielskiego. Czy są uczelnie, które przeprowadzają jakieś egzaminy wstępne?
3. Obniżone czesne obniżonymi czesnymi, ale koszty życia w innych krajach są ciągle bardzo wysokie. Biorąc pod uwagę, że z domu raczej (a nawet na pewno) dużej pomocy nie dostanę, to czy istnieją jakieś programy stypendialne pomagające w takich wyjazdach?
4. Ogółem, jeśli ktoś jest po jakimś zagranicznym prawie i chciałby opisać jak to wygląda z punktu widzenia studenta z polski, to byłbym bardzo wdzięczny.