stwierdzenie nabycia spadku i podzial majatku

  • Autor wątku Autor wątku DzikaOrchidea
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DzikaOrchidea

Użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
71
Witam,

Sprawa jest nastepujaca: moj chlopak jest nieslubnym dzieckuem. Ma 3 przyrodniego rodzenstwa oraz macoche.
2 dni temu moj chlopak zlozyl wniosek o stwierdzenie nabycia spadku. Rozumiem,ze na tej sprawie majatek jego ojca zostanie poprostu podzielony 50% dla macochy oraz pozostale 50% miedzy 4 dzieci.
1)Chcialabym wiedziec jak to jest teraz z podzialem majatku bo chlopak chcialby albo zostac splacony albo sprzedac swoja czesc gospodarstwa wraz z czescia zabudowan bo mieszakal tam na pewno nie bedzie ani nikomu nie wynajmie swojej czesci domu bo obawia sie,ze ta osoba bedzie niemile widziana przez reszte spadkobiercow (obecnie zamieszkuja dom i zajmuja cale gospodarstwo.) Czy jest mozliwe podzielic majatek na konkretne czesci?? Zazadac splacenia lub zrobic tak by moj chlopak mial wytyczony swoj "kat"??
2)Czy jako wnioskodawca moj chlopak musi byc obecny na kazdej rozprawie sadowej?
 
podziału spadku można dokonać dopiero po stwierdzeniu nabycia spadku w innym postępowaniu. wszystko zależy od tego jak duże jest gospodarstwo, czy da się wydzielić ułamkową część i czy taki podział nie wpłynie niekorzystnie na prowadzenie gospodarstwa. w tym postępowaniu sąd zachęca do zgodnego podziału - w takich sytuacjach raczej dochodzi do spłaty. co do możliwości podziału konieczna jest opinia biegłego;
 
Dziekuje bardzo za odpowiedz. Wlasnie dowiedzialam sie,ze taka splata czesto trwa "wieki" wiec myslimy nad tym aby jednak nam wydzielono czesc domu, budynek jest ogromny mozna by tam zrobic kilka odrebnych mieszkan tak wiec chyba z podzialem nie bedzie problemu w takim przypadku.
 
Chcialabym rowniez wiedziec ile jest tak mniej wiecej rozpraw w trakcie sprawy o stwierdzenie nabycia spadku a pozniej o podzial majatku. Jest to dla nas bardzo wazne bo mieszkamy za granica i chcieli bysmy wiedziec jak czesto bedzie trzeba przyjezdzac do Polski. Z gory dziekuje.
 
w ogóle do Polski nie trzeba przyjeżdżać, dlatego, że:

1. można ustanowić pełnomocnika w kraju;

2. jak kogoś nie stac, to można korespondencyjnie załatwiać te sprawy - złożyć wnioski przez pocztę i wyjaśnienia przez pocztę, ale trzeba wskazać adresata do doręczeń w kraju, który co do zasady będzie wam przesyłał ewentualne dokumenty ze sprawy (Sąd jemu wyśle, a on wam)
 
A czy pelnomocnikiem musi byc adwokat czy osoba z rodziny. Moj chlopak jest wnioskodawca wiec myslalam,ze absolutnie musi byc obecny na rozprawach
 
pełnomocnikiem może być każdy, tylko trzeba go właściwie umocować, w tym celu naeży udać się do prawnika w kraju pobytu, jestem słaby z prawa międzynarodowego, więc nie chcę w błąd wprowadzać, ale myśle, że taki "notariusz" wam pomoże;

w postępowaniu nieprocesowym nie ma obowiązku udziału w rozprawach wszystko można spokojnie w drodze korespondencji, neta itp;

otóż naprzykład zostaje wezwany na rozprawę, to piszecie swoje stanowisko w srpapwie i pocztą na adres Sądu wysyłacie, oczywiście z sygnaturą sprawy i podpisem;

odbywa się sprawa, to prosicie o przesłanie protokołów rozprawy po 1 zł za stronę, Sąd je wysyła na adres wskazany w kraju, a ktoś z rodziny wam to przesyła po zrobieniu skanów na maila, tu nie ma problemów;

problemem jest tylko to, że trzeba wskazac adres do doręczeń w kraju
 
pełnomocnikiem nie może być każdy (art.87 kpc) - poza adwokatem, radcą pr. mogą nim być : rodzice, małżonek, rodzeństwo, dzieci, wnuki, os. przysposobione, także współuczestnik sporu, dlatego w tym przypadku należy ustanowić pełnomocnikiem jedną z tych osób. nie ma potrzeby korzystania z pomocy prawnika zagranicznego
 
dużo pomogłeś;p

chodziło o notariusza i pełne umocowanie do czynności przed sądem polskim członka rodziny;
bo nie wiem czy wiesz, ale ot tak sobie, to sapdku nie można odrzucić, bądź przyjąć....
 
Bardzo bysmy chcieli by pelnomocnikiem w tej sprawie byl ojciec chrzestny mojego chlopaka czy to mozliwe??
To dla nas bardzo wazne sprawa jest w tym miesiacu. Na pierwsza Michal pojedzie osobiscie najprawdopodobniej a potem jego ojciec chrzestny (jesli to mozliwe oczywiscie)
 
A kim jest ów ojciec chrzestny ? Krewnym, powinowatym, czy ... obcym pasażerem tej sprawy ?
 
Ojciec chrzestny nie jest zadna rodzina ani wnioskodawcy ani reszty uczestnikow ale zna sprawe od podszewki bo byl najlepszym przyjacielem spadkodawcy.
 
DzikaOrchidea napisał:
Rozumiem,ze na tej sprawie majatek jego ojca zostanie poprostu podzielony 50% dla macochy oraz pozostale 50% miedzy 4 dzieci.

Trochę inaczej: macocha 1/4, dzieci : każde po 3/16
 
Niech bedzie ale to nie takie istotne, bardziej mnie interesuje sprawa z tym ojcem chrzestnym:D dzieki.
 
ojciec chrzestny nie może być pełnomocnikiem w postępowaniu sądowym. skoro nie ma nikogo zaufanego z rodziny ( mój poprzedni post - podane osoby, które mogą być pełnomocnikami), najlepiej zgłosić się do adwokata w Polsce
 
Ok, wszystko jest jasne. Bardzo dziekuje za odpowiedzi. Odezwe sie zapewne po pierwszej rozprawie.
 
Witam ponownie.Dzis dowiedzielismy sie czegos bardzo ciekawego wiec prosze o potwierdzenie informacji.
Matka mojego chlopaka zyla ze spadkodawca 16 lat. Byli zameldowani pod jednym adresem tak wiec lawo to udowodnic. Nie mieli slubu. Spadkodawca zalozyl swej zonie (nie matce mojego chlopaka) sprawe o rozwod. Kilka rozpraw sie odbylo ale ta nie chciala podpisac zgody na rozwod. Czy w tej sytuacji jesli spadkodawca zyl tyle lat z matka mojego chlopaka (byl z nia dluzej niz ze swoja zona) to matka mojego chlopaka jest rowniez spadkobierczynia
 
no chyba nie jest - może być tylko z testamentu tak wynika z powyższego.
Ojciec chłopaka nie wniósł powództwa o orzeczenie separacji??
 
hmm ale chyba nie jest czy nie jest? Wiadomosc taka zostala opublikowana w prasie.
 
Powrót
Góra