J
Janislaw
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2022
- Odpowiedzi
- 1
Dobry wieczór.
Jestem ojcem 1 dziecka. Moja żona poza moją córką ma jeszcze 3 dzieci z wcześniejszego związku. Więc nie jestem prawnym opiekunem Jej biologicznych dzieci. Jestesmy małżeństwem od 3 lat. Wspólnie podjęliśmy decyzję o moim rozpoczęciu studiów.
Ze względu na to że straciłem przez to dochód regularny z pracy (nie jedyny) warunkiem moich studiów było korzystanie ze stypendium socjalnego na moim Uniwesytecie.
Jednak ostatnio Nasza relacja bardzo się zepsuła. Skutek jednej z kłótni był taki że spakowany wylądowałem u moich rodziców.
Jest to świeża sytuacja, więc histeria z obu stron póki co doprowadza do dążenia mojej żony do przekonania mnie że rozwód jest jedynym rozwiązaniem. Żeby trochę zmniejszyć "siłę zgniotu" w odpowiedziach, żona z dziećmi jest wspierana obecnie przez rodzinę i przyjaciół. Jestem w stanie przygotować się na rezygnację ze studiów i znalezienie pracy od nowa. Rozwód poza tym że jest niepożądany przeze mnie jest w takich sytuacjach bardzo kosztowny i długotrwały.
Moje pytanie dotyczy stypendium socjalnego.
Czy jeżeli status małżeństwa będzie trwał do zakonczenia spraw rozwodowych, to czy ja nie mieszkając z żoną i z dziećmi mam prawo ubiegać się o stypendium socjalne?
Mieścimy się w warunkach stypendium, tylko nie mogę Sam zrozumieć kwestie "wspólnie prowadzonego gosp. domowego" etc.
Z góry dziękuję za odpowiedź
Jestem ojcem 1 dziecka. Moja żona poza moją córką ma jeszcze 3 dzieci z wcześniejszego związku. Więc nie jestem prawnym opiekunem Jej biologicznych dzieci. Jestesmy małżeństwem od 3 lat. Wspólnie podjęliśmy decyzję o moim rozpoczęciu studiów.
Ze względu na to że straciłem przez to dochód regularny z pracy (nie jedyny) warunkiem moich studiów było korzystanie ze stypendium socjalnego na moim Uniwesytecie.
Jednak ostatnio Nasza relacja bardzo się zepsuła. Skutek jednej z kłótni był taki że spakowany wylądowałem u moich rodziców.
Jest to świeża sytuacja, więc histeria z obu stron póki co doprowadza do dążenia mojej żony do przekonania mnie że rozwód jest jedynym rozwiązaniem. Żeby trochę zmniejszyć "siłę zgniotu" w odpowiedziach, żona z dziećmi jest wspierana obecnie przez rodzinę i przyjaciół. Jestem w stanie przygotować się na rezygnację ze studiów i znalezienie pracy od nowa. Rozwód poza tym że jest niepożądany przeze mnie jest w takich sytuacjach bardzo kosztowny i długotrwały.
Moje pytanie dotyczy stypendium socjalnego.
Czy jeżeli status małżeństwa będzie trwał do zakonczenia spraw rozwodowych, to czy ja nie mieszkając z żoną i z dziećmi mam prawo ubiegać się o stypendium socjalne?
Mieścimy się w warunkach stypendium, tylko nie mogę Sam zrozumieć kwestie "wspólnie prowadzonego gosp. domowego" etc.
Z góry dziękuję za odpowiedź