M
Madziunia785
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
oboje z mężem studiujemy dziennie. Niedawno wzięliśmy ślub. Okazało się, że nie spełniamy warunków do otrzymania z uczelni stypendium socjalnego, ponieważ moi rodzice mają zbyt duże dochody. Wg. naszych dziekanatów każde rozlicza się ze swoimi rodzicami. Chciałabym jednak zauważyć, że skoro jesteśmy małżeństwem, to rodzice nie mają już obowiązku nas utrzymywać. Sprawa nie jest prosta, bowiem ani ja, ani mój mąż nie dostajemy od rodziców pieniędzy. Więc jakim prawem uczelnia żąda również dochód rodziców? Tym bardziej, że do tej pory mieliśmy trochę pieniędzy z prezentów weselnych, ale niestety przestaje starczać. Coś tam też próbuje zarobić, ale to nie przekracza 400zł/m-c (umowa zlecenie, o dzieło). Chciałabym jeszcze wspomnieć, że jedno z moich rodziców stara się o rentę i w KRUS powiedzieli, że mimo iż studiuję i nie ukończyłam 26 roku życia, to się nie liczę do rozliczeń i w związku z powyższym renta będzie mniejsza. Więc jak to jest z tą Polską? Zabierają ile się da? Tylko tyle z tego wnioskuję. Proszę o pomoc, może można coś z tym zrobić?
Pozdrawiam
oboje z mężem studiujemy dziennie. Niedawno wzięliśmy ślub. Okazało się, że nie spełniamy warunków do otrzymania z uczelni stypendium socjalnego, ponieważ moi rodzice mają zbyt duże dochody. Wg. naszych dziekanatów każde rozlicza się ze swoimi rodzicami. Chciałabym jednak zauważyć, że skoro jesteśmy małżeństwem, to rodzice nie mają już obowiązku nas utrzymywać. Sprawa nie jest prosta, bowiem ani ja, ani mój mąż nie dostajemy od rodziców pieniędzy. Więc jakim prawem uczelnia żąda również dochód rodziców? Tym bardziej, że do tej pory mieliśmy trochę pieniędzy z prezentów weselnych, ale niestety przestaje starczać. Coś tam też próbuje zarobić, ale to nie przekracza 400zł/m-c (umowa zlecenie, o dzieło). Chciałabym jeszcze wspomnieć, że jedno z moich rodziców stara się o rentę i w KRUS powiedzieli, że mimo iż studiuję i nie ukończyłam 26 roku życia, to się nie liczę do rozliczeń i w związku z powyższym renta będzie mniejsza. Więc jak to jest z tą Polską? Zabierają ile się da? Tylko tyle z tego wnioskuję. Proszę o pomoc, może można coś z tym zrobić?
Pozdrawiam