Świadek w bójce.

  • Autor wątku Autor wątku kicioq
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kicioq

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
2
Witam, ostatnio spotkał mnie przykry incydent mianowicie byłem świadkiem bójki moich dwóch kolegów. We wtorek przyszło wezwanie na policję, w którym powołują mnie na świadka. Lecz problem polega w tym, że ja nie wiele widziałem, gdyż bójka miała miejsce za murkiem, za którym stałem. Widziałem tylko jak jeden z moich kolegów schodził z zakrwawionym nosem. Na policję nie dzwoniłem ponieważ nie miałem komórki. I moje pytanie brzmi, czy za oglądanie bójki (chociaż tak naprawdę mało widziałem) grozi odpowiedzialność karna, i jakie pytania mogą mi zadawać na komisariacie. Z góry dziękuję za odpowiedź.
 
Będą Cię pytać o przebieg wydarzeń.
Po prostu powiedz, co widziałeś.
Odpowiedzialność karna za co ma Ci grozić, jeżeli w bójce nie brałeś udziału?
 
Wielkie dzięki !!
Pytam o odpowiedzialność karną, ponieważ nic nie zrobiłem, żeby pomóc jednemu ani drugiemu koledze, ale masz rację powiem co widziałem, nie mam zamiaru ściemniać tylko po to, żeby uchronić komuś tyłek.
 
Powrót
Góra