Syndyk masy upadłościowej wzywa do zwrotu otrzymanych pieniędzy

  • Autor wątku Autor wątku dybasss
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Geo85, mi się wydaję że pismo ze zgłoszeniem wierzytelności powinieneś wysłać po przelaniu im pieniędzy i załączyć w nim dowód że są Ci te pieniądze winni czyli wyciąg bankowy itp.

Mi też właśnie minął termin przelania tych pieniędzy. Wyśle syndykowi pismo z odmową oddania pieniędzy. Cała ta sprawa jest absurdalna, co mnie obchodzi jak zarząd dysponuje środkami, mnie obchodzi tylko to że odzyskałem pieniądze i to po wielkich trudach. Teraz jeszcze mam je znowu oddać i pewnie ich w życiu nie zobaczę. Jak ktoś to już ujął w tym wątku- czyste złodziejstwo.
 
Świetnie! Niech się to jakoś kręci, w razie co podsuniemy tych kilka linków panu sędziemu, który będzie mógł nas pozbawić gotówki, bądź ostatecznie dokopać nieuczciwej firmie ;)
 
Kolejny portal: Syndyk sklepu Inwazja PC obci??a kosztami upad?o?ci... klient?w firmy :: ITbiznes.pl - Dzięki!

U mnie termin na zwrot już minął. Radziłem się wstępnie znajomego syndyka i mówi żeby nie oddawać pieniędzy bo już ich na pewno nigdy nie zobaczymy. Jutro dostarczę mu te dokumenty co dostałem i zobaczę co powie.

Akcjonariusze nie są w lepszej sytuacji, oni stracili znacznie więcej. Forum Giełda InwazjaPC: AKCJONARIUSZE I POZEW ZBIOROWY - Bankier.pl więcej możecie w google znaleźć.
 
Zamieszczam poniżej odpowiedź jaką uzyskałam od prawnika.

Proszę odpowiedzieć na piśmie Pani Syndyk (list musi być polecony, najlepiej "za potwierdzeniem odbioru"), że pieniądze nie należą i nigdy nie należały do przedmiotowej spółki ponieważ stanowiły one Pani własność i dlatego zostały pani zwrócone. Zasada praworządności i inne, które zapewne Pani Syyndyk jako prawnik zna pozwalają odzyskać pieniądze wyłudzone w wyniku przestępstwa od właśnie przedmiotowej spółki mimo jej upadłości. Zatem jeżeli tylko Pani Syndyk uważa, że ma rację proszę jak najbardziej wystąpić na drogę sądową.
 
No czyli jednak prawo nie jest w zupełności po stronie Pani syndyk :cool:
Ja napisałem do tej Pani list polecony właśnie z odmową zapłacenia oraz dodałem że ja na te pieniądze czekałem aż 3 miesiące a wysłali po ogłoszeniu upadłości. Mieli tyle czasu. Śmiesznością także było narzucenie 7 dniowego terminu.
 
Szczerze to zdziwiłbym się, gdyby ktoś z Was im tą naszą ciężko zarobioną kasę wysłał niczym prezencik. Walczmy o swoje, jeszcze się dowiedzą które pół dnia jest dłuższe:cool:
 
@Geo85 dokładnie!
Tak jak ktoś na wykopie w komentarzach napisał, jedynym sposobem na pokonanie panującego w Polskim prawie absurdu jest przeciwstawienie się jemu.
 
trzeba ten list polecony wysylac do syndyka z odmowa zwrotu naszych pieniedzy czy mozna to olac?
 
Mój prawnik mówił, że lepiej wysłać. Koniecznie poleconym.
 
Podpowiadam kolejny krok:
Można napisać do Sędziego Komisarza i załączyć kserokopię wezwania.
W piśmie poprosić o wyjaśnienie sprawy, napisać że zapłacono zaliczkę na towar, którego nigdy nie otrzymaliście. Firma zwróciła pieniądze i teraz Pani syndyk domaga się zwrotu tych pieniędzy, które waszym zdaniem nigdy nie należały do firmy. Poza tym wskazać jej niewłaściwe zabezpieczenie majątku upadłego itp, itd.
Powołać się tez na zasadę praworządności tak jak pisała "anibabka". Podać daty kiedy otrzymaliście pieniądze i załączyć ksero wezwania. Wszystko napisać w tonie spokojnym i uprzejmym, wręcz z przeprosinami że Pani Sędzinie zawraca się głowę, ale wskazać że zmusił was do tego brak całkowitego kontaktu z panią syndyk - nie odpowiada na maile. Wysłać listem poleconym za potwierdzeniem odbioru na adres sądu imiennie do Pani Sędzi Komisarz.
 
Widzę, że jak do tej pory nikt się merytorycznie nie wypowiedział z powołaniem się na przepisy.

No więc mi przypadło w udziale powiedzenie niepopularnej rzeczy: SYNDYK MA RACJĘ. Nie tylko ma prawo żądać zwrotu tych pieniędzy, ale nawet obowiązek i gdyby tego nie zrobiłby mógłby zostać pociągnięty do odpowiedzialności.

Po pierwsze należy zapoznać się z treścią art. 77 ust. 1 prawa upadłościowego i naprawczego, na który powołuje się syndyk.

1. Czynności prawne upadłego dotyczące mienia wchodzącego do masy upadłości, wobec którego upadły utracił prawo zarządu, są nieważne.

W utrwalonym orzecznictwie i w komentarzach do prawa upadłościowego mowa zaś wyraźnie o tym, że zapłata długu jest czynnością prawną:

Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z 2009-11-06, I CSK 154/09
Opubl: Orzecznictwo Sądu Najwyższego Izba Cywilna rok 2010, Nr C, poz. 70, str. 11
Teza:
1. Spełnienie przez upadłego, po ogłoszeniu upadłości, świadczenia pieniężnego w wykonaniu zobowiązania wzajemnego zaciągniętego przed ogłoszeniem upadłości, jest czynnością prawną w rozumieniu art. 24 prawa upadłościowego.

Oznacza to, że czynności zarządu polegające na zapłacie po ogłoszeniu upadłości NALEŻNYCH przed ogłoszeniem upadłości kwot, są nieważne. A skoro są nieważne, syndyk ma prawo domagać się zwrotu środków otrzymanych przez kupujących na podstawie nieważnej czynności prawnej.

Wiem, że większość osób uzna to za niesprawiedliwe, ale takie są reguły upadłości. Najpierw cały majątek musi być zebrany w masie upadłości, a dopiero później jest on wypłacany wierzycielom w określonej kolejności. Może się bowiem okazać, że bez środków wypłaconych kupującym nie zostaną zaspokojone wynagrodzenia pracowników czy ich składki na ZUS, a te roszczenia (jak i inne) mają pierwszeństwo zaspokojenia.
 
nawet jeśli ów pani syndyk ma rację to dlaczego nie zabezpieczyła odpowiednio majątku firmy i dopuściła do zarządzania pieniędzmi firmy po ogłoszeniu upadłości! Gdyby nie zwrócili nam wtedy pieniędzy moglibyśmy przynajmniej domagać się odszkodowania od allegro a teraz ......
 
Witam.
Wczoraj po powrocie z wakacji odebrałem list od syndyka (datowany z 16.07) i wten sposób znalazłem się w podobnej sytuacji co inni. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie co do ewentualnych zwrotów otrzymanych kwot, ale uprawomocnienie postanowienia sądu o upadłości InwazjiPC nastapiło w dniu 20.07.2012. Link:Oddalenie zażaleń Spółki przez Sąd Okręgowy na postanowienie Sądu Rejonowego w przedmiocie ogłoszenia upadłości i w przedmiocie co do wysokości wynagrodzenia na - Komunikat EBI - NewConnect.info
I jeszcze jedno. Termin zgłaszania wierzytelności po ewentualnym oddaniu pieniędzy syndykowi, mija 04.08, gdyż informacja o upadłości firmy pojawiła się w Monitorze Sądowym i Gospodarczym w dniu 04.07 (MSiG nr.128/2012 poz.9083). Późniejsze zgłoszenie powoduje dodatkowe koszty dla wierzyciela.
Jak widać mamy problem.
Pozdrawiam
 
czy komus odpisalo allegro? czas na zlożenie dokumentow w celu uzyskania ubezpieczenia juz minal. Dodatkowo - ja z policji otrzymalem list z informacja o umorzeniu postepowania (mysle ze wplyw na to mial fakt iz pieniadze zostaly zwrocone na moje konto).
 
Allegro odpisało:

Witam.
Dziękuję za kontakt.
Przykro mi, ale Allegro nie udziela porad prawnych i jedyne, co mogę zasugerować, to skonsultowanie sprawy z prawnikiem.
Wydaje się jednak, iż żądanie syndyka jest bezpodstawne, ponieważ zostały Panu zwrócone środki za towar, którego ostatecznie Pan nie nabył z winy Sprzedającego.
Niemniej proszę raz jeszcze, aby tę sprawę skonsultował Pan z prawnikiem.

Pozdrawiam,
Zespół Allegro
 
Newsy, Aktualności — Wydarzenia, Prawo: Syndyk domaga się zwrotu pieniędzy od klientów InwazjiPC — CRN

Od allegro:
Kod:
Witam.

Dziękuję za kontakt.

Proszę o kontakt z radcą prawnym w celu uzyskania porady związanej ze zwrotem pieniędzy na konto syndyka masy upadłości.

Proszę pamiętać, że otrzymanie dokumentu wszczęcia dochodzenia - po zgłoszeniu sprawy policji - jest jednym z koniecznych warunków, jaki powinna Pani spełnić, aby ubiegać się o rekompensatę z Programu Ochrony Kupujących.

Szczegółowe informacje na temat Programu znajdzie Pan na poniższej stronie:

http://uslugi.allegro.pl/pok/

Pozdrawiam

Do tego co ciekawe ich sklep - InwazjaPC - Laptopy, Notebooki, Komputery, Sklep komputerowy InwazjaPC.pl nadal działa.

Zarząd będzie miał problemy od akcjonariuszy, można znaleźć na różnych forach że im nie odpuszczą.

Z tego co się dowiedziałem zarząd w chwili upadłości miał 80 tys w gotówce i ją wysłał do poszkodowanych. Jeśli wysłali Wam potwierdzenie przelewu to widać ze jest robione na poczcie.
 
A mnie zastanawia jedno, ale może nie znam szczegółów:
Jeśli ktoś kupuje akcje firmy na giełdzie to chyba powinien brać pod uwagę to, że na owych akcjach może stracić. Nawet wszystko, bo przecież firma może upaść.
O co, w takim razie, chodzi z tą akcją ze strony akcjonariuszy?
Przecież z reguły jeśli akcje firmy tracą na wartości nikt nie zakłada sprawy sądowej prezesowi tej firmy.
Ale jak już pisałam, nie jestem do końca w temacie, co tam się działo, więc pewnie sprawa wygląda inaczej.

Niepokojące jest działanie tego sklepu internetowego.
Zapewne niejedna osoba się da nabrać na to. W końcu nikt nie ma obowiązku wiedzieć, że jakaś firma upadła.
Najpierw "nielegalne przelewy", teraz nielegalnie działający sklep internetowy. A syndyk pewnie nic o tym nie wie :rolleyes: Przecież zamknięcie tego sklepu internetowego albo chociaż umieszczenie tam informacji o likwidacji firmy jest jej obowiązkiem.
Chyba coś słabego jej idzie to syndykowanie skoro z najprostszymi sprawami ma problem.
Ciekawe, czy pieniądze, które jeszcze teraz ludzie wpłacą również trafią do tej masy upadłościowej.

Jeśli chodzi o zwrot pieniędzy, to podobno jest spora różnica
pomiędzy oddawaniem pieniędzy klientom tak po prostu a oddawaniem ich osobom, które zgłosiły sprawę na policji i w prokuraturze.
Wydaje mi się, że pieniądze zostały zwrócone po to, aby postępowania zostały umorzone. Tak też się stało. A teraz ponownie żądają tych pieniędzy. Dwie pieczenie na jednym ogniu: czyste konto w prokuraturze i kasa od klientów :mad:
 
Ostatnia edycja:
Witam serdecznie.
Też jestem w podobnej sytuacji, tzn. dostałem kasę z Programu Ochrony Kupujących w Allegro 20 maja, a 25 maja z InwazjaPC. 28 maja zwróciłem kasę dla POK Allegro, a w zeszłym tygodniu dostałem pismo od pani Syndyk z żądaniem zwrotu moich pieniędzy. Zwróciłem się o pomoc do Allegro i otrzymałem odpowiedź:
"...Wyjaśniam, że z punktu widzenia Programu Ochrony Kupujących Sprzedający wywiązał się ze zobowiązań aukcyjnych. W związku z tym nie mamy podstaw do ponownego rozpatrzenia wniosku o rekompensatę i wykonania kolejnego przelewu..."
Zwróciłem się również do Miejskiego Rzecznika Praw Konsumenta, który stwierdził że nie zajmują się postępowaniami upadłościowymi, ale poradził mi również aby pieniędzy nie oddawać, a odpowiedzieć na pismo Pani Syndyk powołując się na "Bezpodstawne wzbogacenie", Art. 409.
"Obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu."
Poradzono mi również aby do tego pisma dołączyć dokument zakupu laptopa w innej firmie z datą po 25 maja, aby udokumentować ze tych pieniędzy się już nie posiada. Nie jestem prawnikiem i nie wiem jak powyższy artykuł ma się do naszej sprawy - może ktoś wie o co chodzi :-)
 
Powrót
Góra