bziummuzib - Ten wyrok, który starałem się odsiedzieć w DE był poprzedzony innymi wyrokami w zawieszeniu oraz kary grzywny. Sąd na rozprawie powiedział, że to dyskwalifikuje mnie w staraniu o DE. Miałem popłacone wszystkie grzywny, szkody naprawione ale fakt kilku skazań mnie przekreślał.
Nie zabierają raczej, rozmawiałem z ok. 15 osobami, które dostały odmowę i ich nie zabrano z Sądu. Jeden chłopak wrócił do domu, po posiedzeniu i go z domu w ten sam dzień zabrali, ale to dlatego, że miał bilet do ZK z datą wcześniejszą niż posiedzenie o udzielenie DE.
ostrylg - Ja miałem taką sytuację i mnie nikt z Sądu nie zabrał. Jednak różnie może być....