System dozoru elektronicznego (elektroniczna opaska) - cz. II

  • Autor wątku Autor wątku Ag_Maz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
dla mnie ten system ma dziury i wiele nie dopracowanych kwestii.
ja dzis bylem u kuratorki ustalic nowy harmonogram bo dostalem prace na dwie zmiany i musialem dopasowac do godzin pracy.
pytajac kuratorki o moje dwa naruszenia oswiadczyla mi ze zdarza sie jej to czesto.
wiec poprosilem ja zeby wystapila o kalibracje od nowa urzadzenia.
 
Siedzi od 22 lipca ,kara 12 miesięcy ,włamanie z kradzieżą niestety :( ,siedział 5 lat temu ,wysyłał wniosek 6 sierpnia wraz z moją prośbą w której było zawarte że jestem w zagrożonej ciąży ,zaświadczenie wysłane od lekarza ,ze jest jedynym żywicielem rodziny ,do tej pory wychowujemy mojego syna 6 lat ,ze przed zamknięciem pracował legalnie ,ze mamy kredyty do spłacenia a sama nie dam rady i takie tam ,do dnia dzisiejszego jedyne co sie wydarzyło to kurator był na wywiadzie i przysłali mu z sądu penitencjarnego w Katowicach ze ma dosłac w ciągu 7 dni tygodniowy haromonogram pracy ,żeby te 12 godzin miał rozplanowane czyli ma napisane ze od 5 do 7 dojazd ,od 7 do 15 praca ,od 15 do 17 powrót,sobota i niedziela siedzi w domu, ma to podbite przez zakład pracy i prezesów ,dodam że ma też wysłane zaświadczenie o tym ze po wyjściu wraca do pracy ,wysłał to wczoraj i wczoraj był też kurator i na tym koniec na dzien dzisiejszy i zastanawiam sie jak długo jeszcze :confused:
 
Tak przeglądając temat praktycznie wszyscy czekali na "zaobrączkowanie" około miesiąca. Musisz uzbroić się w cierpliwość. A co do soboty i niedzieli to niech prosi o czas na wychowywanie dzieci i na praktyki religijne.
 
A to jest dobry znak że chcieli ten harmonogram pracy i ze byl juz kurator ?
 
Był u mnie kurator w sprawie mojego K. który obecnie przebywa w zakładzie karnym. Kurator społeczny przeprowadził wywiad ale nie wiedział w jaki celu ten wywiad jest przeprowadzony. Zadzwoniłam do sądu który mu zlecił ten wywiad i się dowiedziałam, że to ZK wysłał zapytanie do sądu aby wiedzieć z kim ma doczynienia. Czy w taki razie czeka mnie jeszcze jedna wizyta kuratora w sprawie sde? Czy ta opinia, którą sporządzi ten kurator który był u mnie w zupełności wystarczy?
 
Ptasior napisał:
No tak. Powoła się na ten artykuł i co?

W przypadku dalszej bezczynności - art. 2.1 ustawy o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu sądowym bez nieuzasadnionej zwłoki.
 
U mnie też był raz z właśnie tak jak w twoim przypadku z ZK a potem był drugi raz ,jeszcze pokazał mi z sądu co dostał ,mianowicie jak sie zachowuje skazany w domu ,czy jest wc ,prąd ,czy bedzie pracowal jak wyjdzie ,jaka jest sytuacja materialna obecnie w domu ,a jeśli chodzi o sąsiadów to była tylko u jednego co mieszka obok ,także nie ma sie co obawiać i tak czeka Cie druga wizyta kuratora w sprawie SDE przynajmniej tak było u mnie ,w tym samym dniu jak była u mnie to powiedziala ze wraca do biura ,sporządza wywiad i odsyła do sądu i teraz tylko czekać
 
Anatomka napisał:
Siedzi od 22 lipca ,kara 12 miesięcy ,włamanie z kradzieżą niestety :( ,siedział 5 lat temu ,wysyłał wniosek 6 sierpnia wraz z moją prośbą w której było zawarte że jestem w zagrożonej ciąży ,zaświadczenie wysłane od lekarza ,ze jest jedynym żywicielem rodziny ,do tej pory wychowujemy mojego syna 6 lat ,ze przed zamknięciem pracował legalnie ,ze mamy kredyty do spłacenia a sama nie dam rady i takie tam ,do dnia dzisiejszego jedyne co sie wydarzyło to kurator był na wywiadzie i przysłali mu z sądu penitencjarnego w Katowicach ze ma dosłac w ciągu 7 dni tygodniowy haromonogram pracy ,żeby te 12 godzin miał rozplanowane czyli ma napisane ze od 5 do 7 dojazd ,od 7 do 15 praca ,od 15 do 17 powrót,sobota i niedziela siedzi w domu, ma to podbite przez zakład pracy i prezesów ,dodam że ma też wysłane zaświadczenie o tym ze po wyjściu wraca do pracy ,wysłał to wczoraj i wczoraj był też kurator i na tym koniec na dzien dzisiejszy i zastanawiam sie jak długo jeszcze :confused:


Może w niedziele mieć czas na wyjście na praktyki religijne bo tego nie mogą zabronić ja dostałem od 8:30 do 11 bo pytał się Sędzia w jakich godzinach chodzę do kościoła powiedziałem że na 9 więc dał mi taki czas. Jakby nie dał na wyjście do kościoła to można się odwołać bo tak nie mogą zabronić praktykowania religii nawet w ZK są wyjścia do więziennej kaplicy.
 
Może w niedziele mieć czas na wyjście na praktyki religijne bo tego nie mogą zabronić
I na opiekę nad dziećmi tez. Ja miałem czas od 12 do 14 ale zadzwoniłem do kuratora (nie po to żeby zamówić pizzę) i zmieniła mi od 8 do 15 ze względu na dzieci. To ja odbywam karę a nie dzieci a jak chcą aby zabrać je na lody czy gdziekolwiek indziej poza godzinami wyjści to co im powiedzieć? Serce się kraje...
 
co w przypadku gdy ma się do osiedzenia 15 miesięcy? czyli rok i trzy miesiące
 
no niestety SDe jest do wyroku do roku.
wiec zostaje tylko ZK
 
a np po odbyciu kilku miesiecy w ZK jest mozliwosc ubiegania sie o opaske?
 
Czy bliscy osadzonego (z którymi będzie mieszkał) mogą być na tym posiedzeniu o SDE?
 
loczek25 napisał:
Czy bliscy osadzonego (z którymi będzie mieszkał) mogą być na tym posiedzeniu o SDE?
Chyba mogą. Przecież to normalne, jawne posiedzenie sądu.
 
orientuje się ktoś czy kurator może wydłużać godziny "wolne". jesli tak to jest na to jakis zapis prawny?bo mój kurator mówi,że tylko może zmieniać godziny, ale tylko w obrębie tych godzin wolnych wyznaczonych przez sąd, czyli może tylko te godziny przesuwać
 
Ptasior napisał:
Chyba mogą. Przecież to normalne, jawne posiedzenie sądu.

Skoro osadzony to wokanda będzie odbywać się w zakładzie karnym bądź areszcie śledczym i na takiej wokandzie będą mogły być bliskie osoby osadzonego? Nie chce mi się w to wierzyć...
 
Tak teraz kurator może zmienić godziny poza domem. Mój przykład: zadzwoniłem do mojej Pani Kurator, że jest gorąco i chciałbym z dzieciakami w niedzielę jechać nad wodę. Dodam, że moje godziny wolne w niedzielę były 12-14. Zezwoliła mi na jedną niedzielę 8-18. Kazała mi napisać wniosek do niej o zmianę harmonogramu na niedzielę (od pn do sb mam 6-18). Więc tak zrobiłem prosząc o zmianę na godz. 8-18 i uzasadniłem to pracą cały tydzień i praktycznie brakiem czasu dla dzieci. Kurator zadzwoniła i powiedziała, że może mi zezwolić 8-15, bo przecież w pewnym stopniu odbywam karę. Tak to wyglądało u mnie.
 
youandme napisał:
orientuje się ktoś czy kurator może wydłużać godziny "wolne". jesli tak to jest na to jakis zapis prawny?bo mój kurator mówi,że tylko może zmieniać godziny, ale tylko w obrębie tych godzin wolnych wyznaczonych przez sąd, czyli może tylko te godziny przesuwać

Nie wiem ale jak ja się kiedyś spytałem czy mogę mieć godzinę więcej powiedziała Pani kurator, że nie bo to Sąd przydziela godziny. Kurator może Ci np, udzielić warunkowe wyjście do jakieś godziny by załatwić sprawę lub pracę. Ja akurat pracuje na umowę zlecenie i jeśli mam jakieś zlecenie idę do Pani kurator pokazuje papier, że w tym dniu mam pracę i daje mi czas max. 12 godzin wciągu dnia. Tak po prostu na słowo Ci nie da, musisz mieć papier by Ci udzielił zgody bo Oni wpinają to w akta, każde wyjście, zmiana godzin musi być na papierze.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra