System informatyczny - prawa

  • Autor wątku Autor wątku marciano85
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marciano85

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2016
Odpowiedzi
4
Sprzedaję swój pierwszy system, mały programik raczej. Nie mam totalnie doświadczenia w tego typu transakcjach. Zapłacona będzie za niego odpowiednia kwota. Poza tym będę miał udziały 10% w dystrybucji dalszej systemu, nie będę miał udziałów w tym co program "zarobi" na właściciela. Prowadzę działalność gospodarczą i mam już jedną umowę (o świadczenie usług). Moje pytania:
- czy udział 10% nie jest za mały? To jest mój pierwszy system i nie mam doświadczenia w tego typu transakcjach
- czy jak się ma umowę o świadczenie usług to czy można zawrzeć inną (teraz ma być na wdrożenie systemu informatycznego)?
- ja nie chcę pozbywać się w całości praw autorskich, ale kupujący też chce je mieć. Czy można to rozwiązać jakoś ugodowo np. 50%/50%? Co to by oznaczało w tym przypadku?
 
1. Nie wiem, to zależy od celu do jakiego dążysz.
2. Jet swoboda w kształtowaniu umów cywilnoprawnych, a prawo tego nie zabrania.
3. To jest wyłącznie Twoja suwerenna decyzja, do której nikt Ciebie nie może zmusić. Takie rozwiązanie oznaczałoby współwłasność praw autorskich majątkowych ze wszystkimi z tym związanymi konsekwencjami. Prawa współwłasności (Kodeks cywilny) mają zastosowanie odpowiednio.
 
Zamiast współwłasności znacznie lepsza i czytelniejsza będzie licencja niewyłączna. Prawa autorskie pozostaną przy Panu, a licencjobiorca będzie jedynie korzystał z programu w zakresie udzielonej licencji.
 
Zależy mi na jak największych udziałach, ale w pewnych kręgach dowiedziałem się, że 10% to max co można utargować.
 
Powrót
Góra