System Zarządzania Treścią i prawo autorskie

  • Autor wątku Autor wątku jarmiar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jarmiar

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
4
Witam,

Napisałem CMSA "razem z moim kolegą" (System Zarządzania Treścią) Lecz całą pracę tzn. kod aplikacji wykonałem ja. On tylko zapytał się mnie czy niechciałbym z nim napisać CMSA i sporządził listę modułów, które mają się tam znaleźć, i pisał posty na forach programistycznych, kiedy miałem w czymś problem.

Od pewnego czasu nie mogę się z nim dogadać, bo chcę żeby On też coś mi pomógł przy udoskonalaniu jego, lecz cały czas nie chce mi pomagać.
Pytanie brzmi czy byłoby zgodne z prawem autorskim (czy prawa autorskie należą tylko do mnie?) gdybym skończył z nim współpracę i dokończył go sam, a następnie wydał go i opublikował w internecie?

Bardzo proszę o odpowiedź.
 
:what:
Jest coś takiego jak współautorstwo, wszyscy, którzy mają wkład w stworzenie dzieła mają do niego również prawa autorskie. To jak się podzielą pracą zależy od nich. Kolega jakiś wkład miał i ewentualne roszczenie mógłby zgłaszać. Takie sprawy rozstrzyga tylko sąd.

PS. Umieszczanie linków w podpisach na tym forum jest uzależnione od zgody administratora - regulamin.
 
Mam pytanie o prawo autorskie. Mam w posiadaniu książkę której fragmenty treści chce zamieścić na forum w formie postów jak administrator.
1. Czy wystarczy jak podam źródło czyli wydawnictwo, autora (-ów) itp..., czy muszę mieć zgodę od wydawnictwa?
2. A jak jest z modyfikacją treści zamieszczonej na forum z tej książki? Czy wystarczy podać źródło czy muszę mieć zgodę wydawnictwa?
Dziękuję
 
Pytał się Pan już o to.... i dostał odpowiedz. Proszę ewentualnie dopytać w temacie w którym Pan już o tę kwestie poruszył, oczywiscie kwestie które nie sa jasne..a nie te które już były (poniewaz potem się bałagan robi, jeśli w każdym jest to samo i nijak niema się nazwy tematu).

Proszę zapoznać sie też z tematem przyklejonym o cytowaniu.
 
To nie jest to samo pytanie i nie jest podobne. Pytałem się w tedy o co innego. I teraz mam jeszcze jedno pytanie. Czy jak w starych książkach nie ma znaku zakazu kopiowania to można książkę kopiować?
 
Hm... wyobraź sobie sytuacje masz 80 lat, jak miałeś lat 20 napisałeś ksiązkę. I ktoś 60 lat później robi plagiat z tego co ty napisałeś i pisze że to jego. Sądze że raczej nie wolno kopiowac nawet tych starych książek. Choć wiele ludzi robi tak, że robi skany i podaje autora itp. Jeżeli tak zrobisz, raczej nikt do ciebie nie będzie miał pretensji.
 
Fragment musi być taki, żeby nie stwarzał wrażenia naruszniea prawa autorskiego twórcy (art. 35) czyli ten cytat ma być tylko dopełnieniem jakiejś szerszej wypowiedzi, artykułu - nie ma on pełnić roli samodzielnego utworu, bo będzie to narusznie praw autorskich. Wtedy gdy nie spełnia tych funkcji cytatu potrzebna jest zgoda autora. Prosze zapoznać się wkońcu z tematem przyklejonym o cytacie.

Źródło musi być zawsze podane, obojętnie co by się z tekstem nie robiło (cytat, opracowanie, etc) - art. 34 prawa autorskiego.

NIe można modyfikowac bez zgody autora.
 
Powrót
Góra