H
HansMaj
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2018
- Odpowiedzi
- 2
Dzień dobry, potrzebuje pomocy w związku z zdarzeniem drogowym w którym brałem udział. Włączając się do ruchu z parkingu podziemnego przestraszyłem motocyklistę, który wywrócił mi się przed maską. Nie wjechałem na jego pas ruchu, mój samochód nie miał żadnego kontaktu z motocyklem. Przed rozpoczęciem włączenia się do ruchu, zatrzymałem się, rozejrzałem po drodze. Upewniłem się, że mogę wykonać manewr, ustąpiłem pierwszeństwa samochodowi po prawej stronie. Motocyklista jechał z mojej lewej strony, zjeżdżał z ronda. Zasłoniła go tablica informacyjna, należąca do galerii, z której wyjeżdżałem. W momencie, w którym zobaczyłem motocykl, przerwałem manewr włączania się do ruchu. Mój samochód ruszył się co najwyżej kilka centymetrów, pozostając na wyjeździe z parkingu.
Ponieważ nie widziałem swojej winy w tym zdarzeniu, motocyklista wezwał policję. Policja stwierdziła moją winę na podstawie „niezachowania szczególnej ostrożności”. Ponieważ nie zgadzałem się z tym co powiedzieli panowie policjanci, nie chciałem przyjąć mandatu, chciałem skierować sprawę do sądu. Jeden z policjantów stwierdził, że to nie ma sensu, bo i tak sąd oprze się na notatce policyjnej i stwierdzi moją winę, a ja zostanę obciążony kosztami sądowymi. Ostatecznie mandat przyjąłem, z uwagi na słowa policjanta o dodatkowych kosztach sprawy sądowej.
Moje pytanie brzmi, czy na pewno w tej sytuacji jestem winny, czy może powinienem się odwołać od mandatu ?
Mam film z wideorejestratora, który ilustruje to wydarzenie. Ale nie mogę go dodać tutaj.
Ponieważ nie widziałem swojej winy w tym zdarzeniu, motocyklista wezwał policję. Policja stwierdziła moją winę na podstawie „niezachowania szczególnej ostrożności”. Ponieważ nie zgadzałem się z tym co powiedzieli panowie policjanci, nie chciałem przyjąć mandatu, chciałem skierować sprawę do sądu. Jeden z policjantów stwierdził, że to nie ma sensu, bo i tak sąd oprze się na notatce policyjnej i stwierdzi moją winę, a ja zostanę obciążony kosztami sądowymi. Ostatecznie mandat przyjąłem, z uwagi na słowa policjanta o dodatkowych kosztach sprawy sądowej.
Moje pytanie brzmi, czy na pewno w tej sytuacji jestem winny, czy może powinienem się odwołać od mandatu ?
Mam film z wideorejestratora, który ilustruje to wydarzenie. Ale nie mogę go dodać tutaj.