Szansa na dług

  • Autor wątku Autor wątku OggY123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

OggY123

Użytkownik
Dołączył
09.2011
Odpowiedzi
343
Witam,

mam pytanie czy istnieje możliwość przedawnienia długu jeżeli nie zostały dopełnione części formalne (administracyjne, zyskanie na czasie)...

zatem zacznę od początku...
dług z umorzeniem komornika z dnia 21-04-2011
wniosek do sądu z dnia kwietnia z 2013 (przez FW) czyli wnika iż nie mieści w 3 lat na przedawnienie...

pytanie jeżeli udowodnię w sądzie że nie zostały dopełnione warunki formalne (administracyjne) z tytułu doręczenia tj:

godnie z brzmieniem art. 512 k.c., obowiązek zawiadomienia dłużnika o cesji wierzytelności spoczywa na cedencie (zbywcy wierzytelności). Jednakże ciężar udowodnienia przewidzianego w art. 512 k.c. zawiadomienia dłużnika przez zbywcę o przelewie spoczywa na nabywcy wierzytelności. Przy czym przedłożenie potwierdzenia nadania przesyłki poleconej nie zawsze wystarcza do udowodnienia doręczenia tej przesyłki adresatowi (brak potwierdzenia odbioru). Niemniej przewidziana we wskazanym przepisie ochrona dłużnika przed konsekwencjami spłaty swojej wierzytelności byłemu wierzycielowi kończy się bądź z momentem zawiadomienia go przez cedenta o przelewie, bądź też z chwilą dowiedzenia się przez dłużnika o przelewie z jakiegokolwiek innego źródła. Gdy cedent nie zawiadomi dłużnika o przelewie, cesjonariusz musi wykazać, że mimo braku takiego zawiadomienia dłużnik jednak wiedział o przelewie w momencie spełnienia świadczenia. W tym wypadku jednak trzeba udowodnić, że dłużnik uzyskał pewną wiadomość o fakcie przelewu.
Dodam jednocześnie ze zgodnie z otrzymanym pismem nie zostałem poinformowany o zmianie wierzyciela przed podjęciem cesji

w związku z powyższym czy istnieje możliwość twierdzenia iż dokument złożony w kwietniu 2013 może stanowić podstawę do kwestionowania o NIE przerwaniu terminu przedawnienia zadłużenia co za tym idzie wydłużenie czasu (na czas trwania procesu)

p. s.

jak coś namieszam to proszę o wzmiankę... :)


z poważaniem
Marcin M.
 
Ty lepiej sprawdź co jest w aktach, może roszczenie bezzasadne.
 
Wiem co jest w aktach... czy to moze byc argument dla sadu do nie dopelnienia formalnosci ktore moga sie przyczynin do nie przerywania terminu przedawnienia a co za tym idzie zyska sie na czasie...:-)
 
Brak zawiadomienia o cesji to kwestie braku legitymacji procesowej, ale na bieg terminu przedawnienia nie ma to wpływu.
 
w aktach sprawy jest zawiadomienie.... niestety bądź na szczęście wysłane było na zły adres zamieszkania wiec zgodnie z art. 41 k.p.a. przesyłka nie została dostarczona poprawnie co może skutkować iż wszelkie działania podjęte przez FW nie miały racji bytu, co może mieć wpływ na termin przedawnienia...
 
Ano w sumie ciekawe - czy brak legitymacji procesowej czynnej rodzi brakiem skutków prawnych podjętych czynności. Kwestia czy sąd oceni ten brak po twojej myśli.
 
no własnie sprawa jest interesująca ponieważ jeżeli powiadomienie o przejęciu wierzytelności nie zostało poprawnie dostarczona w myśl art. 512 k.c (jest to do udowodnienia - zaświadczenie o wymeldowaniu z miejsca gdzie było wysłane zawiadomienie o cesji) dalsze postępowanie, wnioski, czy to do sądu czy do komornika nie miały by racji bytu.. czyli żeby tak jakby cała procedura by musiała ruszyć o nowa uwzględniając nowy adres... wiec można traktować termin (wniosek do sądu z dnia kwietnia z 2013 (przez FW)) jako nieprzerwany... jakieś sugestie????
 
Trudno mi cokolwiek mówić, w znanych mi sprawach sąd oddalał powództwa jako roszczenia bezzasadne. Trzeba by spojrzeć w uzasadnienia jak odnosił się do zarzutu braku legitymacji procesowej, tylko że takowe nie były sporządzane.
 
hmm... teoretycznie można wykazać ze FW nie przyczyniła wszelkich starań by nawiązać kontaktu z dłużnikiem... po przejęciu cesji.. czyli roszczenie bez zasadne... możliwe że do umorzenia???
 
jerry23 napisał:
Brak zawiadomienia o cesji to kwestie braku legitymacji procesowej
Jerry, po Tobie nie spodziewałem się takiego zdania. Brak zawiadomienia o cesji nie ma żadnego (ŻADNEGO) wpływu na legitymację do występowania w sprawie, w tym legitymację procesową, zasadność roszczenia, wymagalność roszczenia, przedawnienie itp.
Brak zawiadomienia o przelewie wierzytelności może mieć znaczenie tylko w jednej, jedynej sytuacji. Gdy dłużnik spełni świadczenie do rąk poprzedniego wierzyciela, to zobowiązanie wygasa, jeśli dłużnik nie był zawiadomiony o cesji (po prostu miał prawo myśleć, że wpłacił prawidłowo). Oczywiście, na tym etapie sprawy (dłużnik dowiedział się w sądzie o cesji), zapłata poprzedniemu wierzycielowi nie uwolni dłużnika od zobowiązania.
OggY123 napisał:
pytanie jeżeli udowodnię w sądzie że nie zostały dopełnione warunki formalne (administracyjne) z tytułu doręczenia tj:
Wpadłeś kolego na wyjątkowo bzdurny pomysł. Naucz się na przyszłość, że strony umowy przelewu wierzytelności nie mają obowiązku nikogo o cesji zawiadamiać. Mogą tego nie robić. Wiąże się to jedynie z ryzykiem, o którym napisałem powyżej.
 
hmm.... lecz.. :)

w myśl Art. 512 k.c. Dopóki zbywca nie zawiadomił dłużnika o przelewie, spełnienie świadczenia do rąk poprzedniego wierzyciela ma skutek względem nabywcy, chyba że w chwili spełnienia świadczenia dłużnik wiedział o przelewie. Przepis ten stosuje się odpowiednio do innych czynności prawnych dokonanych między dłużnikiem a poprzednim wierzycielem.

w połączeniu z 15 [Zarzuty zbywcy] Jeżeli dłużnik, który otrzymał o przelewie pisemne zawiadomienie (zawiadomienie nie dotarło poprawnie - den zarzut można zakwestionować) pochodzące od zbywcy, spełnił świadczenie do rąk nabywcy wierzytelności, zbywca może powołać się wobec dłużnika na nieważność przelewu albo na zarzuty wynikające z jego podstawy prawnej tylko wtedy, gdy w chwili spełnienia świadczenia były one dłużnikowi wiadome. Przepis ten stosuje się odpowiednio do innych czynności prawnych dokonanych między dłużnikiem a nabywcą wierzytelności.

wiec...
powołują się na te art k.c. moge zakwestionować umowę cesji pomierzy pierwszym wierzycielem a FW czyli.... pozew o spłatę zobowiązania dla FW miał podstawę prawną do odrzucenia (umożenia??).... dzięki temu nie powinno się stracić biegu temu przedawnienia???? jakieś sugestie....?????
 
OggY123 napisał:
jakieś sugestie....?????
Tak. Czytać ze zrozumieniem. Wkleiłeś normy prawne, o których Ci napisałem. Wynika z nich, że jakbyś spłacił dług poprzedniemu wierzycielowi (a nie wiedziałbyś o cesji), to zwolniłbyś się z długu. I przeciwnie, gdybyś wiedział o cesji i mimo to zapłacił poprzedniemu wierzycielowi, to nadal musiałbyś zapłacić wszystko obecnemu wierzycielowi. O tym mówią powyższe przepisy. Tylko o tym i aż o tym.
Teraz pytanie za 1000 punktów. Ma to cokolwiek wspólnego (jakieś niuansik, jakieś choćby pozorne podobieństwo) z Twoją sprawą?
I pytanie za 1000000 punktów. Co, na Boga miłosiernego, ma wspólnego przelew (sprzedaż, cesja) wierzytelności z przedawnieniem???
Na koniec rada, kolego nie wygłupiaj się.
 
Robilee napisał:
Jerry, po Tobie nie spodziewałem się takiego zdania.
Robilee, wszak napisalem ze nie ma to wplywu na bieg przedawnienia. Z kwestiami legitymacji procesowej nie mialem do czynienia osobiscie ale slyszalem o tym iz sad zlapal temat. Chodzilo w szerszym kontekscie, ze umowa cesji nie byla wazna itp.
Jak sie zgadzamy, brak powiadomienia nie czyni umowy niewazna. Tam chodzilo o to, ze byla zawarta przez osoby nie umocowane tj. nie zostalo wykazane przed sadem iz reprezentacja byla prawidlowa.
 
Ostatnia edycja:
Robii... zatem moja sprawa wyglada w ten sposob...

FW zlorzylo pozew do esadu o nakaz zalpaty w zeszlym roku... w zwiazku powyzszym zlorzylem stosowne pisma o przedawnieniu i nie dostarczenia nakazu na adres zamieszkania, itp.... sprawa w e sadzie zostala rozpatrzona pozytywnie wiec skierowoa ja do sadu wlasciwej instancji... jednak ze okazalo sie z pisma wyslanego z sadu wlasciwiej instancji i dokumenow tam przedstawionych ze dlug miesci w terminie 3 lat... (ogolnie porazka dlugi trzeba splaca) teoretycznie nie mam szans przebicia wiec szukam luki w calym... dlatego uwazam iz udowadniajac ze zgodnie z prawem administracyjnym fw nie dopelnila wszelkich staran, bledow itp. Pozew zestanie wycofany( umozony) co automatycznie nie wstrzyma mi biegu przedawnienia... wiadomo ze wierzyciel po wycofaniu ( umorzeniu) i dokonaniu prawidlowej procedury wniesie pozew jeszcze raz.... ale w tym momencie bede mogl argumentowac ze dla dobra dluznika o przedawnienie... sugestie?????
 
OggY123 napisał:
Odpuść. Nawet mylisz prawo cywilne z administracyjnym (nie mającym tu ani nic do rzeczy, ani nie mogącym mieć tu zastosowania). "Luki", które znalazłeś, zwyczajnie nie istnieją. Po prostu się nie znasz. Dogadaj się z wierzycielem na dogodne warunki spłaty. Na to spożytkuj energię.
Powiem Ci jeszcze, że samo wniesienie sprawy do e-sądu przerywa bieg przedawnienia. Nawet jeśli potem, w sądzie właściwym miejscowo, nie zostaną uzupełnione braki formalne (wycofany pozew, czy coś w tym stylu).
 
Hmm... czyli mam rozumiec ze jezeli na rozprawie sadowej wlasciwej instancji po udowodnieniu ze niezasadne bylo zlorzenie pozwu o splate dlugu termin biegnie od nowa????...

I teraz drugie pytanie jezeli na dluzniku jest juz ustanowiony komornik do sciagania naleznosci (alimenty) sad w drodze postepowania moze przychylic sie w obecnej sytuacji na art o przedawnieniu sugestie?????
 
OggY123 napisał:
Hmm... czyli mam rozumiec ze jezeli na rozprawie sadowej wlasciwej instancji po udowodnieniu ze niezasadne bylo zlorzenie pozwu o splate dlugu termin biegnie od nowa????...
Jeśli udowodnisz, że pozew był bezzasadny, to wygrasz ostatecznie sprawę (zapadnie wyrok oddalający pozew). Nie będziesz miał długu, więc nic Cię nie będzie obchodziło jakieś tam przedawnienie. Tylko, że w praktyce tak się nie stanie, gdyż pozew był zasadny.
OggY123 napisał:
jezeli na dluzniku jest juz ustanowiony komornik do sciagania naleznosci (alimenty) sad w drodze postepowania moze przychylic sie w obecnej sytuacji na art o przedawnieniu
Sorry, teraz już ocipiałem.
 
Bez paniki zaraz tlumacze...

Mam juz jednego komornika ktory mi pobiera 60% wynagrodzenia (alimenciarz) i fw tez rosci swoje zobowiazania

Ze zgromadzonej dokumentacji w aktach tylko jestem w stanie udowodnic ze dlug zostal przepisany (cesja, sprzedany) innemu nabywcy bez prawidlowego powiadomienia czy to moze miec jakies znaczenie... na sprawie... poniewaz stwierdze iz nie zostaly bopelnione pewne regulacje prawne.. czyli pozew moze zostac oddalony...

Pytanie: jezeli mam juz komornika to w razie przegrania sprawy zostanie nadana klazula wykonalnosci ktora komornik zapewne ja realizowal... z zalorzenia zalatwie to tak ze przejmie ta wierzytelnosc ten sam komornik (alimenciarz)... wiec w jakim czasie komornik moze umorzy postepowanie w przypadku nie sciagalnosci dlugu dla fw....
 
OggY123 napisał:
bez prawidlowego powiadomienia
ILE RAZY MAM CI JESZCZE POWTÓRZYĆ, ŻE UMOWA PRZELEWU WIERZYTELNOŚCI JEST WAŻNA, NIEZALEŻNIE OD TEGO, CZY BYŁO O TEJ UMOWIE JAKIEŚ ZAWIADOMIENIE, CZY NIE BYŁO ZAWIADOMIENIA??? WAŻNA JEST. WAŻNA!!! BARDZO WAŻNA!!!! ZROZUM TO!!!!!!
Uciekam z tego wątku. Jak najdalej.
 
Powrót
Góra