J
juleczka89
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2014
- Odpowiedzi
- 85
Dzień dobry,
Mam taką sytuację w pracy:
Mam 4 dni zaległego urlopu i oczywiście 26 dni nowego. Złożyłam wniosek, zgodnie z regulaminem pracy, przeszło tydzień wcześniej. Pracodawca do dziś, jest poniedziałek, urlop wypisałam od środy) nie podpisał mi urlopu. Co więcej powiedział, że jeśli nie przyjdę na drugą zmianę to w ogóle mi żadnego urlopu nie da (w grafiku ustalony w grudniu cały styczeń mam mieć I zmianę i pod to robiłam plany np remontowe i urzędowe).
Czy pracodawca ma prawo mnie tak szantażować?
Czy ma prawo mi w sytuacji, gdy nie zgodzę się na II zmianę nie podpisać urlopu?
Mam taką sytuację w pracy:
Mam 4 dni zaległego urlopu i oczywiście 26 dni nowego. Złożyłam wniosek, zgodnie z regulaminem pracy, przeszło tydzień wcześniej. Pracodawca do dziś, jest poniedziałek, urlop wypisałam od środy) nie podpisał mi urlopu. Co więcej powiedział, że jeśli nie przyjdę na drugą zmianę to w ogóle mi żadnego urlopu nie da (w grafiku ustalony w grudniu cały styczeń mam mieć I zmianę i pod to robiłam plany np remontowe i urzędowe).
Czy pracodawca ma prawo mnie tak szantażować?
Czy ma prawo mi w sytuacji, gdy nie zgodzę się na II zmianę nie podpisać urlopu?