Szkło hartowane w reklamowanym telefonie

  • Autor wątku Autor wątku Dobromir
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dobromir

Użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
76
Witam!

W maju br. zakupiłem telefon jako konsument. Nie czytał kart SIM, zgłosiłem roszczenie z tytułu rękojmi (naprawa, ewentualnie wymiana). W formularzu odsyłkowym w pozycji "akcesoria" wpisałem - oprócz ładowarki i kabla USB - "ochronne szkło hartowane na wyświetlaczu".

Sklep nie ustosunkował się w ciągu 14 dni, bo wysłał telefon do serwisu. Nie uchylali się jednak przed odpowiedzialnością - ponieważ telefonu serwis nie potrafił naprawić, sklep zaproponował zwrot kasy lub wymianę na nowy (wybrałem to ostatnie). Telefon już jest podobno w drodze do mnie.

Problem jednak, że ani słowa nie zająknęli się nt. tego szkła ochronnego. Zwróciłem więc im uwagę, iż oczekuję dostarczenia takiego szkła lub zwrot jego równowartości (29,99 zł), abym mógł kupić nowe. Żądanie oparłem na art. 561(3) KC. W odpowiedzi dostałem propozycję przyjęcia kuponu rabatowego o wartości 35 zł ważnego przez 3 miesiące na zakupy w tym sklepie. Odmówiłem, bo nie chcę kolejnych zakupów, a szkiełko na wyświetlacz. Odpisałem, że oczekuję albo szkiełka w naturze, albo jego równowartość.

Pytanie: czy moje żądanie jest słuszne i czy oparte na właściwym przepisie?

Pytanie 2: co zrobić, jak mnie oleją? Przykładny pozew o zapłatę 29,99 zł?

Mam paragon na zakupione szkiełko.
 
Powrót
Góra