J
jan5
Użytkownik
- Dołączył
- 04.2008
- Odpowiedzi
- 32
Miałem szkodę na samochodzie, w której między innymi została uszkodzona felga. Po naprawie występowały drgania. Wróciłem z reklamacją, firma napisała oświadczenie, że nie da się jej naprawić. Zgłosiłem to ubezpieczycielowi, więc wpisał mi nową część. Okazało się, że nie jest ona już dostępna (sprawdzali nawet oni) i pierwsze stanowisko było takie, że winni mi są cały komplet. Potem zmienili zdanie i kazali mi jechać do wybranego przez nich zakładu na ponowną naprawę (chociaż kosztorys uwzględniał, wymianę tej części). Tamci spiłowali tu i tam, tak że felga nie drgała (przez jakiś czas) ale w sumie to ma lekko spiłowany wewnętrzny rant i ma ślady na lakierze po prostowaniu. Nie wysyłałem już ubezpieczycielowi stanowiska po drugiej naprawie. Mam do was pytanie co mogę zrobić w takie sytuacji? Zostałem 3 felgami i jedną w kiepskim stanie, bez możliwości dokupienia jednej do kompletu, a kasa którą dostałem od nich za tą felgę poszła na naprawy.