Szkoła "grozi" windykatorem. Ma prawo? Co robić?

  • Autor wątku Autor wątku Bolo Prus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bolo Prus

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
3
PILNE

Zapisałem się w październiku zeszłego roku do Prywatnego Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych, z przeświadczeniem że szkoła jest bezpłatna. Nie podpisywałem żadnej umowy. Ani informacji, że zgadzam się na jakieś kary finansowe. Nie byłem wstanie kontynuować nauki więc 2 tygodnie temu zabrałem stamtąd swoje świadectwo ukończenia poprzedniej szkoły. W piątek znalazłem pismo w skrzynce:

"
Prywatne Szkoły dla Dorosłych

[...]


Wpłaty za nieobecność na zajęciach możesz dokonać już *dziś to tylko 100 zł./m-c

Dane do wpłaty:
...
Nr konta:
...
Tytułem: Wpłata 50% frekwencji - grudzień 2014 i styczeń 2015

RAZEM -200 ZŁ

Pozdrawiam

...

*Termin płatności wynosi 7 dni od daty otrzymania pisma, w przeciwnym razie płatność zostanie skierowana do Firmy Windykacyjnej."

Na "piśmie" brak podpisu.
Stempel pocztowy z 24.02 i pieczątka "szkoły" na kopercie.

CO ROBIĆ !
Gdyby mnie było stać na płacenie nie zapisywałbym się do "szkoły za darmo" !
Gdybym wiedział o karach nie zapisywałbym się bo wiedziałem, że ze względu na prace może się zdarzyć, że nie będę uczęszczał na zajęcia !
BŁAGAM POMÓŻCIE !
 
re: Szkoła "grozi" windykatorem. Ma prawo? Co robić?

Gdzieś figuruje twój podpis?
 
re: Szkoła "grozi" windykatorem. Ma prawo? Co robić?

Oczywiście na dokumentach które musiałem wypełnić przy przyjęciu do szkoły. Z tego co pamiętam nic tam nie było o żadnych karach.
 
re: Szkoła "grozi" windykatorem. Ma prawo? Co robić?

Edukacja nie jest do końca usługą darmową, organ który prowadzi szkoły zgodnie z ustawą o systemie oświaty otrzymuje z budżetu gminy lub powiatu dotacje którą musi przeznaczyć na funkcjonowanie szkoły. Dotacja ta nie jest wypłacana w przypadku gdy nieobecność słuchacza na zajęciach w danym miesiącu przekracza 50% obowiązkowych zajęć edukacyjnych. Zatem szkoła musi pokrywać koszty swojego funkcjonowania, pomimo nieobecności słuchaczy. Jeżeli Twoja frekwencja nie przekracza 50% to tym samym szkoła traci środki finansowe a w związku z tym nie może dla Ciebie świadczyć darmowej usługi.
Radziłabym również usunięcie danych osobowych organu prowadzącego szkołę, ponieważ na pewno nie jest Pan osoba upoważnioną do ich przetwarzania, a zgodnie z art. 49 ustawy o ochronie danych osobowych Kto przetwarza w zbiorze dane osobowe, choć ich przetwarzanie nie jest dopuszczalne albo do których przetwarzania nie jest uprawniony, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
 
Powrót
Góra