szkoła i prawa ucznia

  • Autor wątku Autor wątku aktor12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aktor12

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
2
Moja córka jest bardzo zdolną uczennicą, ma 10 lat i chodzi do szkoły podstawowej. Niestety źle trafiła i w I klasie nauczycielce "przeszkadzała".Ta ,zamiast wykorzystać jej zdolności ,wyizolowała ją z klasy , stosując, niestety nie dające się udowodnić, metody . W klasie II przenieśliśmy ją do równolgłej klasy, gdzie została przez nauczycielkę zaakceptowana ze swoimi zdolnościami, przez dzieci właściwie też, lecz nie" podoba" się rodzicom innych uczniów.Chodzi tu głównie o zajęcie pozycji "najlepszej" uczennicy w klasie- jest wysyłana na konkursy i zajmuje miejsce "ich " dzieci. Z tego powodu rodzice nie pozwalają swoim dzieciom z tej klasy "kolegować" się z moją córką, dążąc do dego by moja córka znów "gdzieś" się wyniosła. Dziecko jest wyizolowane. Jakie obowiązki spoczywają na wychowawcy klasy, który twierdzi ,że na decyzje rodziców nie ma wpływu i nic nie robi wtedy , gdy moje dziecko na wycieczkach i innych imprezach szkolnych stoi samo smutne i "niechciane " przez innych.
 
do miłości ,przyjaźni czy chociażby "kolegowania się"nie można nikogo prawnie zmusić...
 
Tu nie chodzi o zmusznie, ale o obowiązek wychowawcy. Przecież nie może nie reagować na takie zachowania i nie może udawać ,że problemu nie ma. U dorsłych takie zachowanie to mobbing. Czy jeśli chodzi o dzieci to nie mają w tym zakresie żadnych praw?
 
obowiazek do czego? do zmuszenia uczniów ,żeby polubili pana dziecko?
 
Powrót
Góra