Szkoła zaoczna i fundusz alimentacyjny

  • Autor wątku Autor wątku Samuraii
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Samuraii

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2017
Odpowiedzi
4
Witam.
Pisze w takiej oto sprawie.
Od października 2016 jestem uczniem zaocznej szkoły (leg.szk. marzec '17).
Mam 19 lat i alimenty z funduszu w wysokości 450 zł od paru ładnych lat. Otóż do szkoły uczęszczałem nieregularnie z 2 powoów - praac oraz młodsza siostra/praca mamy. No i semestru 1 nie zaliczyłem. Poszłem sie zapisać na nowo, wczoraj otrzymałem telefon, że z powodu małej liczby zainteresowanych nie otwiuerają semestru ( możliwość - wrześnień). Ewentuualnie moge poszukać w innej szkole. Oto moje pytanie. W szkole ostatni raz byłem przed sylwestrem, później już to była tylko i wyłącznie strata czasu. Alimenty dostawałem normalnie (ogólnie 2 czy3 mies bez, bo zaświadczenie itp. ale zwrócone). LEgitymacja jest ważna do marca. Jak mam patrzeć na to do kiegy jestem zapisany w tej szkole i (legitymacja, koniec semestru[sam nie wiem jak to tam wygląda]). Czy urząd nie dopatrzy sie jakieś przerwy ( jednej miesięcznej sie dopatrzył - rodzinne zwrot), jak szybko musze sie zapisać do innej szkoły ( prosze sie nie sugerować moim wiekiem i 1 semestrem, swoje oblałem, ale szkłe chce skończyć, nie ttylko dla pieniedzy).Licze na całkiem mądrą i sympatyczną odpowiedz na tym forum.
Pozdrawiam ciepło, Samuraii.
 
Skoro uczysz się zaocznie to możesz pracować i nie pownieneś dostawać alimentów.
 
Praca 100- 150 zł (umowa zlecenie) tygodniowo czasem golutkie zero(zależy - sam wybieram termin i czy wogóle mam zamiar iść do pracy) także stałą pracą bym tego nie nazwał.
Po za tym są kryteria także pracować bym mógł. Odpisali mi doświadczeni, ale widze, że źle ;)


gringo9 napisał:
Skoro uczysz się zaocznie to możesz pracować i nie pownieneś dostawać alimentów.

Głupota. ;) Mam wśród znajomych pare osób co pracują na umowe o prace i alimenty/ rente dostają normalnie. Są kryteria, których ja nie przekraczam, razem z dochodem całej rodziny, w przeliczeniu wychodzi tam ponad 7 stówek na łeb.

Ala.Kami napisał:
co więcej, pracujesz, więc alimenty z FA się nie należą

Następna głupota. Siostra pracuje ponad rok na umowie i nie ma problemów z odbieraniem alimentów.

Kurde widze, że jednak zostałem potraktowany jak ziom co chce sobie uskubać kaski z funduszu. Przytaczam po raz kolejny, że nie przekraczam kryteriów (3 osoby/ 7 stów na łeb kryteria, można policzyć bardzo łatwo. Siostra ze mną nie mieszka.)

Mam nadzieje, że znajdzie się ktoś jeszcze, kto będzie w stanie mądzre mi doradzić. Jak nie jesteś w stanie pomóc, albo walić bezsensowne posty to poprostu nie pisz.
Pozdrawiam, Samuraii
 
gringo9 napisał:
Skoro uczysz się zaocznie to możesz pracować i nie pownieneś dostawać alimentów.


I jeszcze jedna sprawa. Nie każda praca pozwala na szkołe zaoczną i nie każda szkoła (niekoniecznie zaoczna) pozwala na prace. Jak napisałem wyżej mam obowiązek opieki nad młodszą siostrą co nie pozwala na znalezienie stałej pracy w danym czasie.
 
A potem płacz i zgrzytanie zębami bo zły ojciec/fa udowodnili, że się nie należało a ja biedny/biedna muszę teraz oddawać a mam dziecko/dzieci a jak dawali to brałem/brałam.

Renta to nie to samo.
 
skoro piszemy głupoty to po co pytasz, przecież sam wiesz lepiej. i weź sobie do serca post użytkownika LLawyer
 
Ojciec zły nie jest. Żalu nie mam, że nie płaci. Oddawać nic nie musze, bo jak widzisz staram sie ogarnąć sytuacje. Dzieci nie mam, bo patologią nie jestem ( o zgrozo odbierzcie to tak jak powinniście). Dają dają, ale ja nie biore, od samego początku alimenty z FA lecą na konto mamy, a pieniądze idą na potrzebne rzeczy, ja z tego nic nie mam ;)
Wystarczyło mi zadać to pytanie jednej osobie i już uzyskałem odpowiedz w 5 sekund. Wracam tu tylko powiedzieć, że więcej nie wróce ( troszke hipokryzja, no ewentualnie, żeby zobaczyć czy ktoś znowu "zabłyśnie"), bo poprostu nic tu sie człowiek nie dowie ( bynajmniej w takiej sprawie, dalej w forum sie nie zagłębiam).
Tak piszecie głupoty, a pytam, bo pytanie zadałem przed Waszymi odpowiedziami, a potem zaznaczyłem, że mam nadzieje otrzymać pomoc ze strony innych użytkowników, więc Alu, nie rozumiem Twojej zbędnej wypowiedzi.
Naprawde nie rozumiem tego naskoku na mnie. Pozdrawiam wszystkich mimo wszystko.
 
Powrót
Góra