Szkoła

  • Autor wątku Autor wątku sztokula
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
sztokula

sztokula

Użytkownik
Dołączył
07.2013
Odpowiedzi
128
Mam 2 pytania dotyczące zasad w szkole.

1. Palenie papierosów POZA TERENEM SZKOŁY przez osobę pełnoletnią.
2. Usprawiedliwienie lekcji przez pełnoletnią osobę (samodzielnie).


1. Jestem osobą pełnoletnią wyszedłem za bramę podczas przerwy i poszedłem około 6/7 m dalej od bramy i zapaliłem papierosa wraz z innymi.
Nagle w naszą stronę zaczął iść nauczyciel wówczas wszyscy poszli do lasku a ja zostałem.
Nauczyciel wyciągnął telefon i zrobił mi dwa zdjęcia mówiąc, że nie mogę palić w pobliżu szkoły.
Powiadomiłem nauczyciela, że nie życzę sobie robienia zdjęć ale on sie tym nie przejął.
Zostałem zaproszony do pokoju wicedyrektora.
Wicedyrektor powiedział mi, że nie mogę palić bo szkodzę innym do tego nie palić nawet PO LEKCJACH bo jestem uczniem. Powiedział, że mam rzucić palenie papierosów a jak mi się nie podoba mogę zabrać papiery ze szkoły.
Powiedział, że nie mam prawa palić nawet po szkole.
Za kare musiałem sprzątać pety i zamiatać podłogi w szkole.

2.Wice dyrektor powiedział mi, że nie mam prawa sam się usprawiedliwić pisemnie i jeśli chce tak robić muszę mieć pozwolenie rodzica.
Powiedział, że prawo ani kuratorium go nie interesuje i ich statut został zatwierdzony przez dyrektora i tego trzeba przestrzegać.


1. Czy nie mogę palić podczas przerwy ?
2. Czy wicedyrektor może mi kazać rzucić palenie palenie oraz grozić wyrzuceniem ze szkoły ?
3. Czy musze mieć pozwolenie rodzica co do usprawiedliwień?
4. Czy wicedyrektor może mi kazać sprzątać szkołę i teren po za szkołą?
 
1. Władza dyrektora kończy się na ogrodzeniu szkoły. Poza nim możesz palić ile chcesz.
2. Nie.
3. Nie.
4. Nie.
 
Za samo opuszczenie terenu szkoły w czasie od rozpoczęcia do zakończenia lekcji kara statutowa.
Pomijając temat usprawiedliwień, szkoła ma prawo informować rodzica o Twojej frekwencji, postępach w nauce i wszystkich sprawach bieżących jako ucznia nawet mimo Twojej nominalnej pełnoletniości i ewentualnego sprzeciwu.
 
gringo9 napisał:
1. Władza dyrektora kończy się na ogrodzeniu szkoły. Poza nim możesz palić ile chcesz.
2. Nie.
3. Nie.
4. Nie.

on mowi ze statut najwazniejszy
 
Shocked napisał:
Za samo opuszczenie terenu szkoły w czasie od rozpoczęcia do zakończenia lekcji kara statutowa.
Pomijając temat usprawiedliwień, szkoła ma prawo informować rodzica o Twojej frekwencji, postępach w nauce i wszystkich sprawach bieżących jako ucznia nawet mimo Twojej nominalnej pełnoletniości i ewentualnego sprzeciwu.
Dlaczego nie moge opuscic terenu szkoly ?

I odpowiadaj na pytania a nie wysuwasz swoje wnioski.
 
Po wejściu na teren szkoły do jej opuszczenia odpowiedzialność za Twoje bezpieczeństwo spoczywa na osobach, którym powierzono obowiązek opieki.

W mojej ocenie jako rodzica i niegdyś nauczyciela, usprawiedliwienia nieobecności ucznia pełnoletniego może wypisywać on sam ale za wiedzą i zgodą rodzica.

Poza ukończeniem przez Ciebie 18 roku życia jest jeszcze obowiązek alimentacyjny rodziców. Ma się on przejawiać min. dbałością o edukację i wychowanie pełnoletniego dziecka.
Trudno by mówić o dbałości, gdy brak podstawowej wiedzy.
 
sztokula napisał:
on mowi ze statut najwazniejszy

Mogę się z Tobą założyć, że statut szkoły nie przewiduje kar w postaci sprzątania petów. Na pewno nie mówi też nic o paleniu przez uczniów poza szkołą, a nawet jeśli to nie ma to żadnej realnej mocy.
 
Shocked napisał:
Po wejściu na teren szkoły do jej opuszczenia odpowiedzialność za Twoje bezpieczeństwo spoczywa na osobach, którym powierzono obowiązek opieki.

W mojej ocenie jako rodzica i niegdyś nauczyciela, usprawiedliwienia nieobecności ucznia pełnoletniego może wypisywać on sam ale za wiedzą i zgodą rodzica.

Poza ukończeniem przez Ciebie 18 roku życia jest jeszcze obowiązek alimentacyjny rodziców. Ma się on przejawiać min. dbałością o edukację i wychowanie pełnoletniego dziecka.
Trudno by mówić o dbałości, gdy brak podstawowej wiedzy.

Człowieku zanim coś napiszesz zapoznaj się dokładnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym.

Podkreślę i pogrubię ważne rzeczy żeby znów ktoś takich głupot nie pisał.

Art. 92. Dziecko pozostaje aż do pełnoletności pod władzą rodzicielską.

§ 1. Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw.
§ 2. Dziecko pozostające pod władzą rodzicielską winno rodzicom posłuszeństwo, a w sprawach, w których może samodzielnie podejmować decyzje i składać oświadczenia woli, powinno wysłuchać opinii i zaleceń rodziców formułowanych dla jego dobra.

Art. 96. § 1. Rodzice wychowują dziecko pozostające pod ich władzą rodzicielską i kierują nim. Obowiązani są troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotować je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień.


Art. 128. Obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.

Art 135 § 1. Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.

§ 2. Wykonanie obowiązku alimentacyjnego względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie albo wobec osoby niepełnosprawnej może polegać w całości lub w części na osobistych staraniach o utrzymanie lub o wychowanie uprawnionego; w takim wypadku świadczenie alimentacyjne pozostałych zobowiązanych polega na pokrywaniu w całości lub w części kosztów utrzymania lub wychowania uprawnionego.

Kodeks cywilny:

Art. 10. § 1. Pełnoletnim jest, kto ukończył lat osiemnaście.
§ 2. Przez zawarcie małżeństwa małoletni uzyskuje pełnoletność. Nie traci jej w razie unieważnienia małżeństwa.


Art. 11. Pełną zdolność do czynności prawnych nabywa się z chwilą uzyskania pełnoletności.



Więc podsumowując to wszystko(kierowane przede wszystkim do użytkowania shocked ale nie tylko):
1. Kto niby powierza opiekę nad pełnoletnią osobą z wyjątkiem jej samej(chyba że jest ubezwłasnowolnia całkowicie)?
2. Mylisz wychowanie z przedstawicielstwem ustawowym i sprawowaniem pieczy nad osobą.
3. Przepisy prawa wyraźnie stanowią że po ustaniu władzy rodzicielskiej dziecko nie jest rodzicom posłuszne, rodzice nie są ich przedstawicielami ustawowymi oraz nie sprawują pieczy nad osobą rodzice co najwyżej mogą czynić starania wobec dziecka o osobiste utrzymanie lub wychowanie ale też tylko w miarę potrzeby a jak stanowią przepisy prawa, osoba dorosła prawnie sama decyduje czy jej jest to potrzebne ale to i tak bez znaczenia kluczowe jest tutaj słowo starania i zwłaszcza wygaśnięcie władzy rodzicielskiej gdyż to ona decyduje o posłuszeństwu.

Masz tu kilka interpretacji i artykółów na ten temat ale to i tak bez znaczenia gdyż interpretacje i artykuły nie mają mocy prawnej:

Prawa rodziców wobec pełnoletniego ucznia
https://www.librus.pl/doradca-dyrek...adczenia-rodzicowi-ucznia-szkoly-policealnej/
https://www.librus.pl/doradca-dyrek...takt-ze-szkola-rodzicow-ucznia-pelnoletniego/
Interpelacja w sprawie dostępu rodziców do ocen uczniów | Maciej Bolesław Orzechowski
http://www.rodzinakatolicka.pl/inde...aturzyci-s-doroli-i-rodzicom-wara-od-ich-ocen
 
Ostatnia edycja:
*jeszcze dodatkowo z mojej strony

kodeks rodzinny i opiekuńczy:


Art. 98. § 1. Rodzice są przedstawicielami ustawowymi dziecka pozostającego pod ich władzą rodzicielską.


Podsumowując rodzice na wszystkie efekty i skutki wynikające z osobistych starań o wychowanie lub utrzymanie muszą mieć zgodę swoich pełnoletnich dzieci gdyż:

-nie są ich przedstawicielami ustawowymi
-pełnoletnie dzieci nie są im posłuszne
-nie sprawują pieczy nad nimi i ich majątkiem
 
Ostatnia edycja:
Na KRiO świat prawa się nie kończy "człowieku"
Więc nim cokolwiek stanowczo napiszesz to doczytaj.

Jak czegoś nie wiesz to nie nazywaj tego głupotą, bo sam się do tego poziomu sprowadzasz a zapewne tego nie chcesz.
 
Shocked napisał:
Na KRiO świat prawa się nie kończy "człowieku"
Więc nim cokolwiek stanowczo napiszesz to doczytaj.

Jak czegoś nie wiesz to nie nazywaj tego głupotą, bo sam się do tego poziomu sprowadzasz a zapewne tego nie chcesz.

Tak oczywiście wiem o rozporządzeniu ministra edukacji narodowej dotyczącego ocen.

1. Natomiast sam się powołujesz na KRiO w swoich wypowiedziach na tym forum dotyczące tej sprawy wiec jak ktoś tu czegoś nie rozumie lub nie wie to na pewno nie ja.
2. Nie chodziło mi o poza tym o to dla kogo jawne są oceny w mojej wypowiedzi tylko o to że podajesz komuś złe i niekompletne informacje powołują się na KRiO.
3.Jak ktoś się sprowadza do wiadomo jakiego poziomu to nie ja.

Wnioskuje z twoje wypowiedzi że to według ciebie miałam doczytać(co już wiedziałem dawno przed napisaniem poprzedniego posta) chyba że chodziło ci o coś innego to napisz konkretnie o co.
 
Ostatnia edycja:
Napiszę to jeszcze raz.
Nie chodzi o sprawowanie władzy rodzicielskiej ale o spełnianie obowiązku alimentacyjnego.
Przejawem spełniania tegoż obowiązku jest uzyskiwanie wiedzy dotyczącej ocen, postępów w nauce i frekwencji dziecka pełnoletniego.
Co jest niejasnego w Art. 135 KRiO.

P.S. Nie ma czegoś takiego jak rozporządzenie ministra edukacji narodowej dotyczącego ocen.
 
Shocked napisał:
Napiszę to jeszcze raz.
Nie chodzi o sprawowanie władzy rodzicielskiej ale o spełnianie obowiązku alimentacyjnego.
Przejawem spełniania tegoż obowiązku jest uzyskiwanie wiedzy dotyczącej ocen, postępów w nauce i frekwencji dziecka pełnoletniego.
Co jest niejasnego w Art. 135 KRiO.

P.S. Nie ma czegoś takiego jak rozporządzenie ministra edukacji narodowej dotyczącego ocen.

Też napisze jeszcze raz.

1. Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie szczegółowych warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych. o to rozporządzenie mi chodziło.
GIODO Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych - Czy uczeń pełnoletni może zastrzec, aby jego oceny, zawarte w dzienniku lekcyjnym, nie były przekazywane jego rodzicom (opiekunom prawnym)?
ale to o nie tym rzecz dyskusji.
2. Pełnoletnie dziecko które jest nieubezwłasnowolnione jest w pełni niezależne prawnie.
3. Przeczytaj ze zrozumieniem i połącz je w całość Art. 92, 96, 98, 128 i 135(rzeczy które ja podkreśliłem).
4. Pełnoletnie dziecko ma prawo decydować samo o sobie ponieważ nie jest posłuszne rodzicom i nie są ich przedstawicielami ustawowymi(min. które obejmuje prawo do reprezentowania).
5. Zanim napiszesz że jedno z drugim nie oddziałuje na siebie to dam ci przykład z KRiO dotyczący innego artykułu.
Art. 113.§ 1. Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.
Nigdzie w działach o władzy rodzicielskiej ani o obowiązku alimentacyjnym nie ma takich wzmianek.
6. Jak byś mógł rozwinąć myśl ''Na KRiO świat prawa się nie kończy "człowieku" ''.

Rodzice nie mają prawa wtrącać się w sprawy pełnoletniego dziecka ponieważ nie jest im posłuszne i nie są ich przedstawicielami ustawowymi czyli nie reprezentują jego interesów.
 
Ostatnia edycja:
A mogę podczas przerwy wyjść na papierosa ?

Chciałem jeszcze coś napisać.
Jeden z użytkowników napisał mi, iż nie mogę wyjść ze szkoły w czasie lekcji od czasu x do czasu zakonczenia wszystkich lekcji.
Skoro tak
Dlaczego wicedyrektor wpisał mi uwagę, że paliłem papierosy i nie słuchałem nauczyciela który kazał mi go zgasić skoro BYŁEM PO Z TERENEM SZKOŁY dlaczego uwaga nie brzmi : UCZEN W CZASIE PRZERWY WYSZEDL NA PAPIEROSA a brzmi tak jakbym palil w szkole.
 
Powrót
Góra