Szpiegowanie w banku!

  • Autor wątku Autor wątku wymowna_cisza
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wymowna_cisza

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
1
Mam ogromny problem z rodziną mojego Męża.Od roku oboje z meżem nie
utrzymujemy z jego rodziną żadnych kontaktow. Mianowicie chodzi o to, ze szwagierka pracująca w banku(mamy konto w
tym banku tyle, ze w innym miescie)na ustawiczne polecenie tesciowej bezprawnie zaglada na nasz rachunek bankowy i przekazuje zdobyte
informacje osobom trzecim.Złozylismy oficjalną skarge do prezesa banku, GIODO
i GINBu.O tym wszystkim dowiedzielismy sie przypadkiem.Tesciowie robią teraz
wszystko zeby sprawa nie nabrala rozgłosu.Wydzwania do mojego meza jego brat i bez zwiazku ze sprawa probuje zasugerowac, ze jest przeze mnie zdradzanyNie wiem co robic, czuje sie zagrozona.Rodzina Meza zabrała mi poczucie
bezpieczenstwa. Moj mąz jest wsciekły za zachowanie jego rodziny.Odebrano nam prywatność. Jeżeli bank potwierdzi nasze przypuszczenia jakie są dalsze jego kroki? Jak to wygląda pod kątem prawnym?Czy Bank automatycznie kieruje sprawę do sądu przeciwko pracownikowi czy pozostaje to w naszej gestii? Jak Bank może rozwiązać ten problem?Czy Bank w jakikolwiek sposób moze ponieść konsekwencje w zaistniałej sytuacji czy tylko pracownik?
 
Proszę to zgłosić organom ścigania.
 
[cytat="wymowna_cisza"] Jeżeli bank potwierdzi nasze przypuszczenia jakie są dalsze jego kroki? Jak to wygląda pod kątem prawnym?Czy Bank automatycznie kieruje sprawę do sądu przeciwko pracownikowi czy pozostaje to w naszej gestii? [/cytat]
Jeśli zaistnialo przestępstwo to bank może (ale nie musi) zlozyć zawiadomienie do Prokuratury. Samodzielne zgłoszenie da Państwu pewność, że w sprawie zostanie przeprowadzone postępowanie.
Bank nie skieruje sprawy do Sądu, bo nie bardzo ma pod kątem czego kierować sprawę do Sądu. Sprawami karnymi najpierw zajmuje się Prokuratura. A co do pracownika, to jeśli pracownika, to decyzja o wyciągnięciu wobec niego konsekwencji leży wyłącznie w gestii banku.

[cytat:34hg0yio] Czy Bank w jakikolwiek sposób moze ponieść konsekwencje w zaistniałej sytuacji czy tylko pracownik?[/cytat:34hg0yio]
W przypadku stwierdzenia, że to bank niedopełnił obowiązujących procedur, wina leżała by po stroie banku. Skoro jednak informacje wyniósł pracownik banku, to osobiście nie widzę tu podstaw do przypisania bankowi jakiejkolwiek winy.

A tak już zupełnie na marginesie - a nie najlatwiej byloby przenieść konto?
 
[cytat="magnatex"] - a nie najlatwiej byloby przenieść konto?[/cytat]
Oczywiście przenieść do innego banku, nie innego oddziału w innym mieście. :)
 
[cytat="magnatex"] Skoro jednak informacje wyniósł pracownik banku, to osobiście nie widzę tu podstaw do przypisania bankowi jakiejkolwiek winy.
[/cytat]

Autorka wątku pytała ogólnie o konsekwencje więc dodam, że moim zdaniem nie jest wykluczona odpowiedzialność cywilna banku na podstawie art. 120 kodeksu.
 
[cytat="kadi"] Autorka wątku pytała ogólnie o konsekwencje więc dodam, że moim zdaniem nie jest wykluczona odpowiedzialność cywilna banku na podstawie art. 120 kodeksu.[/cytat]
Kodeksu ale jakiego?
Powtórzę: jeśli bank nie dopełnił ciążących na nim obowiązków związanych z zabezpieczeniem danych klienta - ok. odpowiada.
Jeśli jednak to pracownik banku, działając na własną rękę, udostępnia osobom postronnym dane, w posiadanie których wszedł w związku z wykonywaniem czynności slużbowych, to mozna tu rozważyć czy nie zaistnialo ujawnienie tajemnicy sluzbowej. W takiej sytuacji Bank były poszkodowanym, a nie sprawcą.
 
Przepraszam, moja nieuwaga przy redagowaniu posta. Chodziło o art. 120 Kodeksu pracy.
 
Powrót
Góra