sztuka w ZK i AŚ

  • Autor wątku Autor wątku Amaterasu0
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Amaterasu0

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2010
Odpowiedzi
6
Mam kilka pytań do osób pracujących na terenie placówek penitencjarnych/ skazanych/ bliskich skazanych związanych z szeroko rozumianą sztuką w ZK i AŚ:

- Jak wygląda możliwość rozwijania twórczości własnej (zarówno poezja jak i malarstwo, rzeźba etc.) na terenie ZK i AŚ?
- Skąd brane są środki na zakup materiałów np. farb, papieru, pędzli? Czy więźniowie mają łatwy do nich dostęp?
- Czy dofinansowanie przeznaczone na działalność artystyczną więźniów w każdej placówce jest takie samo? Jeśli nie to z czego wynikają różnice i jakie akty prawne regulują komu jaki budżet zostanie przydzielony?
- Jaki jest stosunek współwięźniów i pracowników ZK i AŚ do osób tworzących?
- Czy często wysyła się prace na konkursy zagraniczne twórczości więziennej? Na jakie?
- Czy szeroko rozumiana działalność artystyczna na terenie placówki ma wpływ na wyrok skazanego?
- Czy popularny fajans jest dziś rzadziej spotykany?
- Co z rzeczami "stworzonymi z niczego" często kosztem sprzętu więziennego (popularne grzałki z żyletek, liny z prześcieradeł etc.) - dziś nadal można je spotkać? A może są jakieś inne "przepisy" wykonania czegoś z niczego?

Z góry dziękuję wszystkim za odpowiedź.

Amaterasu :)
 
Hmm...
Różnie to bywa w różnych ZK - są organizowane różne warsztaty, na których pojawiają się różne formy - tak ja piszesz malarstwo, rzeźba, również tworzenie gazetki więziennej, audycji do radiowęzła. (W AŚ w ogóle bardzo rzadko prowadzone są jakiekolwiek oddziaływania wobec TA więc tam to wygląda trochę inaczej.)
Jeśli chodzi o stronę materialną, dostęp do środków - wszystko zależy od tego jak osoba odpowiedzialna za fundusze nimi gospodaruje. Z tego co wiem to nie ma jakiegoś osobnego funduszu "artystycznego", wszystko idzie ze środków ogólnych więc nie można mówić o czymś takim jak równy podział środków na sztukę między wszystkimi jednostkami penitencjarnymi.
Stosunek do osób tworzących jest raczej pozytywny, są organizowane konkursy, wystawy, czasami organizuje się jakieś spotkania np. z dziećmi z domów dziecka, na których wręcza się dzieciom upominki wykonane przez osadzonych więc można mówić o tym, że tę grupę osadzonych jakoś się "wyróżnia". A osadzeni też są raczej przychylnie nastawieni, czasami jak ktoś taki coś im narysuje to mogą sprezentować dzięki temu upominek swoim bliskim:) A tak poza tym to myślę, że stosunek do kogokolwiek w ZK raczej nie bierze się z tego czy ktoś tworzy czy nie tylko z innych czynników.
Chyba najbardziej znany konkurs to: Międzynarodowy Przegląd Sztuki Więziennej organizowany w Sztumie.
Wpływ na wyrok... Wpływ na wyrok to ma przede wszystkim czyn, ewentualnie można mówić o czymś takim, że ma to wpływ na opinię o osadzonym, która może mieć przełożenie na przedterminowe warunkowe zwolnienie.
Co do fajansu to nie wiem.
Coś z niczego - moje ulubione dzieła osadzonych czyli figurki z przeżutego chleba:)
Co do poezji jeszcze to chyba najbardziej znana grupa literacka to Bartnicka 10: http://bartnicka10.w.interia.pl/
 
Ostatnia edycja:
Akte napisał:
W AŚ w ogóle bardzo rzadko prowadzone są jakiekolwiek oddziaływania wobec TA więc tam to wygląda trochę inaczej.

Ale za to bardzo często prowadzone są oddziaływania w aresztach wobec przebywających tam skazanych-którzy nierzadko stanowią większość pośród populacji osadzonych w areszcie.
I wtedy wygląda to podobnie :-)
 
Zgadza się, oddziaływania są prowadzone, ale raczej rzadko spotykam się z czymś takim jak pracownia artystyczna w AŚ i z tego powodu myślę, że jeśli chodzi konkretnie o sztukę to wygląda to inaczej niż w ZK. I wiem, że w AŚ przebywają również skazani, jednak z tego względu, że AŚ jest przygotowany głównie z myślą o TA to nie tworzy się w nim ekstra pracowni. Tak samo jak ktoś zapytałby o nauczanie - oczywiście w AŚ też są prowadzone oddziaływania, bo są tam też skazani, tylko, że w AŚ szkół raczej nie ma. I to miałam na myśli pisząc, że w AŚ wygląda to trochę inaczej.
 
Akte napisał:
Zgadza się, oddziaływania są prowadzone, ale raczej rzadko spotykam się z czymś takim jak pracownia artystyczna w AŚ

Ale są. Bo to łatwiej zorganizować niż ... szkołę.
 
Toteż już na samym początku napisałam, że to wygląda trochę inaczej, a nie że w ogóle nie wygląda:) Pytanie brzmiało jak wygląda możliwość rozwijania twórczości własnej w ZK i AŚ - więc napisałam, że w ZK tak, a w AŚ jest to bardziej okrojone, a nie że w ogóle tego nie ma. A jakby się uprzeć, zawsze można wysłać TA kredki i twórczość własną może rozwijać w zakresie też własnym, ale myślę, że Amaterasu miał na myśli wsparcie zewnętrzne, techniczne, a moim zdaniem AŚ nie mają dobrego zaplecza jeśli chodzi o rozwijanie twórczości artystycznej.
 
Specjalnie dla Ciebie Forg:
„Merytoryczne” Fragmenty Sprawozdań Ogólnych Europejskiego Komitetu Zapobiegania Torturom, Pozbawienie wolności w zakładzie karnym, Fragment Drugiego Sprawozdania Ogólnego [CPT/Inf (92) 3]
Kluczowe znaczenie dla dobrego samopoczucia osadzonych ma odpowiedni program ich aktywności (praca, nauka, sport, itd.). Odnosi się to do wszystkich ośrodków pozbawienia wolności, zarówno do zakładów karnych, jak i aresztów śledczych. Komitet zauważył, że w wielu aresztach śledczych aktywność osób tymczasowo aresztowanych jest znacznie ograniczona. Organizacja zajęć w tego typu ośrodkach – gdzie dość szybko zmienia się skład osobowy – nie jest prostą sprawą. Oczywiście nie można mówić w tym przypadku o zindywidualizowanych programach zajęciowych podobnych do tych, których można oczekiwać w zakładach karnych.
 
Ostatnia edycja:
Piszesz teraz odnośnie realizacji programu wobec TA, gdy przedtem twierdziłaś że program okrojony jest wobec całego aresztu jako jednostki penitencjarnej. Tyle szukania i na marne.
forg pisał Ci przecież że w areszcie, jako jednostce, są programy wobec skazanych, którzy raczej stanowią ok 70% ogólu osadzonych.
Ponadto znam areszt w którym jest stolarnia, spawalnia, warsztat, pracownia komputerowa, pomieszczenie do wykonywania dzieł artystycznych i wiele innych pracowni.
 
Ostatnia edycja:
To Ty myślisz Anthony, że ktoś z CPT poszedł sobie do AŚ, napisał, że aktywność TA jest ograniczona, ale nie koreluje to z tym, że w AŚ nie ma odpowiednich warunków, bo są, tylko po prostu korzystają z nich skazani, bo TA się nie chce. Ciekawe stanowisko, nie powiem. Tylko pamiętaj, że AŚ są tworzone z myślą o TA a nie o skazanych i co Ty myślisz, że jak w AŚ jest 300 TA i 30 skazanych to jest w porządku wyciąganie takich wniosków jak Ty wysnuwasz? I że jak ktoś pyta jak to wygląda w ZK, a jak w AŚ to ma na myśli i tu i tu skazanych i w swoim pytaniu nie oddziela TA od skazanych? No ekstra myślenie, naprawdę.
A to, że znasz jeden taki areszt - ja też znam jeden i co? A co z resztą? I czy to nie jest przypadkiem AŚ z oddziałem dla skazanych? Ale nie takich, którzy czekają na transport tylko po prostu osobny oddział dla skazanych, którzy będą tam docelowo odbywać kpw? I podkreślam - pytający w moim odczuciu pisząc jak to wygląda w ZK a jak w AŚ miał na myśli jak to wygląda wobec skazanych, a jak wobec TA.
 
Ostatnia edycja:
A dlaczego aktywność TA wg Ciebie jest ograniczona???
TA są szczególnie izolowani, więc natrafia to od razu na trudności w przeprowadzeniu programu. Organ dysponujący może nawet określić celę w której ma przebywać TA.
Wiadomo że w ZK jest łatwiej wybrać osadzonych do programu, gdyż nie ma tam TA.
 
A teraz o co chodzi? Bo kolejny raz mam wrażenie, że zgadzasz się z tym, czemu jeszcze przed chwilą zaprzeczałeś?
I nie martw się - znam powody, dla których to może być ograniczone, ale pytanie brzmiało jak to wygląda, a nie dlaczego tak to wygląda.
 
Masz racje Akte - chodziło mi o rozdzielenie tego jak wygląda twórczość w ZK a jak w AŚ. Z tego co miałam okazję trochę popraktykować w różnych placówkach widzę, że są różnice. Wynikają właśnie z tego, że w ZK gdzie mają już zasądzony wyrok jest, mimo wszystko, więcej możliwości twórczego wyrażenia siebie. Mówię tu o zorganizowanych formach przez personel. U TA raczej stawia się na samodzielną prace w celi. Ograniczone są nieco formy aktywności, dla "dobra śledztwa". Również w ZK mają szerszy dostęp do materiałów - mogą je dostarczyć z wolności znajomi/rodzina czy po prostu sami przynieść jakieś resztki z introligatorni czy warsztatów na wolności (jeśli to ZK otwarty albo półotwarty). Są jednak AŚ "wyjątkowe" gdzie takich form jest więcej, czasem niż w samym ZK. Ale to chyba właśnie wiąże się z wielkością AŚ (ilością osadzonych) i posiadaniem oddziału z więźniami z wyrokiem, dla których póki co nie ma miejsca gdzie indziej.
Zastanawia mnie jednak dlaczego jedne placówki dostają więcej a inne mniej na taką działalność. Część bierze środki np. z funduszu postpenitencjarnego, część z innych wydatków. Zawsze są to sprawy groszowe - no bo co można zrobić za jakieś 400zł/rok w placówce liczącej kilkaset osób? Czy to zależy już od dyrekcji? Dostaje jakiś budżet na placówkę i sama decyduje co jest pilniejsze i na co ile przeznaczy?
 
Wiem, że na terenie ZK Wołów bardzo mocno propagowana jest sztuka (inicjatywa i wsparcie z środków UE). Skazani tworzą rękodzieła które później, na drodze licytacji przekazywane są na konto WOŚP. Istnieje też możliwość realizacji się w muzyce (mają własną kapelę jazzową) i sztuce (wystawiają dramaty Shakespeare'a).
 
Temat powinien dotyczyć w takim razie sztuki TA i skazanych.
Nie można mówić że w areszcie mają gorsze warunki do wyrażania sztuki bo mniej jest skazanych niż w ZK
Przykład:
AŚ Białystok - TA 151 - SK 521
ZK Białystok - TA 0 - SK 306
AŚ Białołęka - TA 462 - SK 951
ZK Białołęka - TA 0 - SK 499

W podanym przeze mnie przykładzie to AŚ mają większy potencjał w działalności kulturalnej osadzonych.
 
Akte napisał:
Tak samo jak ktoś zapytałby o nauczanie - oczywiście w AŚ też są prowadzone oddziaływania, bo są tam też skazani, tylko, że w AŚ szkół raczej nie ma.

Wypadałoby to wiedzieć gdy się zgrywa experta, że w AŚ Białołęka jest Centrum Kształcenia Ustawicznego.
 
Anthony - czy ja piszę, że nie ma czy, że raczej nie ma - proszę czytać ze zrozumieniem tak? I proszę podaj mi zestawienie procentowe odnośnie liczby szkół w ZK i w AŚ - jestem bardzo ciekawa czy wyjdzie to proporcjonalnie.
Amaterasu - te różnice w finansach - zobacz jest ogólny fundusz postpenitencjarny, który ogarnia wszystko w tym pomoc osadzonym i ich rodzinom - jeśli w danej jednostce spora liczba osadzonych prosi o wsparcie na jakieś cele prywatne to wiadomo, że osoba odpowiedzialna za postpenit nie przeznaczy ogromu środków na sztukę. Poza tym wszystko zależy też od starań dyrekcji jeśli chodzi o pozyskiwanie środków na tego typu rzeczy - tak jak pisał Comm... - niektórzy np. postarali się o środki z UE, ale inni już nie.
I jeszcze takie moje spostrzeżenie - rozmawiałam kiedyś z jednym wychowawcą, żeby zrobić jakoś tak, żeby osadzeni mogli sprzedawać swoje prace, a ze sprzedaży utrzymywać pracownie lub nawet jeśli byłaby taka możliwość, żeby to po prostu traktować jako pracę na terenie ZK i wypłacać za nią odpowiednie wynagrodzenie, ale usłyszałam, że za dużo zachodu.
 
Ostatnia edycja:
Amaterasu0 napisał:
Część bierze środki np. z funduszu postpenitencjarnego,

Z definicji fundusz ten niekoniecznie ma służyć resocjalizowaniu skazanych poprzez sztukę ...
 
Hmm.. A czy ktoś z Was wie, czy te środki z UE to jest jakiś kapitał przeznaczony specjalnie na resocjalizację, czy to z ogólnego kapitału z którego korzystają też przeciętni obywatele chcący np. zorganizować koło muzyczne we wspólnocie mieszkaniowej osiedla?
Co do odpowiedzi jakie zadałaś Akte wychowawcy odnośnie sprzedaży tych wytworów, to nie wiem czy tutaj nie chodzi o legalizacje prawną. Też kiedyś o to pytałam i odpowiedzieli mi, że musiałaby to być zarejestrowana działalność gospodarcza i musieliby płacić podatki, a w to Zakłady nie chcą się już bawić...
 
Ostatnia edycja:
Projekt "Cykl szkoleniowo-aktywizacyjny służący podniesieniu kwalifikacji zawodowych osób pozbawionych wolności oraz przygotowaniu ich do powrotu na rynek pracy po zakończeniu odbywania kary pozbawienia wolności'' w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki potrwa do 2012r.
 
Przy jednostkach penitencjarnych funkcjonują 52 szkoły zorganizowane w 11 cku i 9 zespołach szkół (3 szkoły podstawowe, 10 gimnazjów, 19 ZSZ, 8 techników zawodowych, 9 liceów ogólnokształcących i 2 szkoły policealne) Ogółem szkoły funkcjonują w 22 ZK i 2 AŚ Przy AŚ utworzono sieć 16 szkół "pomocniczych", które zapewniają realizację ustawowego obowiązku nauki przez małoletnich tymczasowo aresztowanych :beer:
 
Powrót
Góra