Szybsza spałta kredytu

  • Autor wątku Autor wątku lulu2011
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lulu2011

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
2
Mam takie pytanie spłaciłam szybciej kredyt w banku po czym okazało sie że muszę jeszcze za to zapłacić jakieś karne odsetki czy coś takiego , ponieważ to było zawarte w umowie, jednak czytajac umowę w życiu bym nie pomyslała że to o to chodzi.Dopiero pani w innym banku mi to wyjasniła i była w szoku że tamten bank robi coś takiego . A będąc w banku i prosząc o informację ile mam do spłacenia bo chcę ten kredyt zakończyć pani ani słówkiem nie wspomniała że może być jakaś opłata. I tak za kredyt ok 50 tys musiałam dopłacić 2700 zł. :( Jednak keidy bralam kredyt to pani oczywiscie objaśniając umowę i na moje pytanie czy jest możliwość wcześniejszej spłaty powiedziałą że oczywiście i chyba zapomniała dodać tą wazną informację że będę musiała liczyć sie z dodatkowymi kosztami. Pytanie moje jest takie czy to nie jest oszukiwanie klienta.
 
Nie jest, ponieważ "to było zawarte w umowie, jednak czytając umowę w życiu bym nie pomyślała że to o to chodzi"
Mogłaś nie podpisać umowy, albo domagać się zmiany zapisu, negocjacji wysokości opłaty lub po prostu zapytać, o co w danym punkcie chodzi...
 
lulu2011 napisał:
powiedziałą że oczywiście i chyba zapomniała dodać tą wazną informację że będę musiała liczyć sie z dodatkowymi kosztami. Pytanie moje jest takie czy to nie jest oszukiwanie klienta.

Niedopowiedzenie nie jest oszukaniem klienta. Jeśli nie do końca rozumiałaś zapisy w umowie którą podpisywałaś to powinnaś odstąpić od umowy kredytowej.
 
niestety chodzi o to że zadawałam Pani pytania podczas podpisywania umowy m.in. to dotyczące wcześniejszej spłaty , Pani odpowiedziała że nie ma problemu w każdej chwili można to zrobić i nic się nie stanie. Tylko trzeba powiadomić o tym bank i tyle. nie wspomniała nic o dodatkowych pieniążkach , gdyby to była uczciwa odpowiedż, to by powiedziała że owszem można ale wówczas dodatkowo bedzie pobrana opłata itd. Nie raz już spłacałam kredyty szybciej i nigdy nikt nie robił takich "numerów" dodatkowo kredyty były zamykane bardzo szybko i jeśli było coś do zwrotu to czasem w ciągu dwóch dni , tak jak w przypadku np PKO jeśli coś było to szybciutko na konto przelewano pieniążki czy była to mniejsza czy większa kwota, podobnie było w Lukasie czy Euro Banku jednak coś mnie podkusiło iść do banku z melonikiem to teraz mam. :mad:
 
loco1 napisał:
A dokładnie to co i za co?

W niektórych bankach za przedterminową spłatę płaci się jakiś % kwoty krydytu lub % od oprocentowania. Ja tak miałem. Dokładnie nie pamiętam. Umowy przy sobie też nie mam.
 
Witam,
Mam pytanie...wziąłem w zeszłym roku 27,5 tys. kredytu na 5 lat. Chciałbym spłacić kredyt szybciej, ale sytuacja wygląda tak, że muszę spłacić wszystko, czyli na tą chwilę jakieś 35 tysięcy. Dopiero po spłacie wszystkiego Bank obliczy sobie i zapewne zwróci mi odsetki. Oczywiście prowizja przepada, ale z ubezpieczenia kredytu też powinienem dostać jakiś zwrot, ale przede wszystkim interesuje mnie to jak to jest z tymi odsetkami. Dlaczego nie mogę spłacić 25 tysięcy, czyli kwota, która pozostała do spłaty, tylko 35 tys. czyli wszystko wraz z odsetkami...skoro spłacam kredyt szybciej to nie płacę już odsetek czyż nie??
 
Nie znamy tresci umowu ktora podpisales.

Z w/w pytaniami zwroc sie najpierw PISEMNIE do banku a nastepnie w przypadku watpliwosci zapraszamy ponownie na forum.
 
Powrót
Góra