G
goobster
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2012
- Odpowiedzi
- 3
Witam, zamieszczam treść reklamacji w której wszystko jest opisane:
Zawarłam umowę z państwa firmą dnia 23.03.2012,w salonie T-mobile w ..., numer telefonu ******* i wybrałam pakiet „Nowa firma 270” w skład, którego wchodzą 270 minut abonamentowych, 160 minut promocyjnych, oraz internet w telefonie bez ograniczeń, ze zmianą prędkości do 100 MB. Kierownik salonu, z którym podpisywałam umowę zapewniał mnie, że dostaję bezpłatny internet, na którym mi bardzo zależało i nawet po przekroczeniu 100 MB koszty nie będą naliczane. Korzystałam z internetu tylko i wyłącznie dlatego, iż trwałam w przekonaniu, że jest on w pakiecie i nie poniosę za to żadnych dodatkowych kosztów.
26.03.2012 zadzwoniła do mnie osoba z biura obsługi klienta T-mobile i poinformowała mnie, że koszty za połączenia internetowe są naliczane i przekraczają już wartość 300 zł, a pakiet internetowy nie został uruchomiony, poradził mi bym nie korzystała z internetu i udała się do salonu w celu wyjaśnienia owej sytuacji. Tego samego dnia w salonie nie zastałam pana kierownika Mariusza Zakonka, a personel nie był w stanie mi pomóc. Poproszono mnie bym napisała reklamację.
Kwota wygenerowana przez to niedopatrzenie wynosi 318,19 zł i wynika tylko i wyłącznie z winy państwa pracownika. Zwracam się z prośbą o zwrot wyżej wymienionych kosztów i proszę o jak najszybsze poinformowanie mnie o wyniku rozpatrzenia mojej sprawy. Z drugiej strony mam nadzieje, że to ostatnie niedopatrzenie przy współpracy z państwa firmą.
Panowie z salonu zapewniali że reklamacja będzie uznana, po czym dostałam taki list
Uprzejmie dziękuję za korespondencję z dnia 29.03.2012.
Odnosząc się do poruszonych przez Panią kwestii, chciałbym przekazać, że podstawą do analizy opisanych okoliczności, mogą być wyłącznie informacje znajdujące się na Pani koncie abonenckim, a które wskazują, że w dniu 23.03.2012 zdecydowała się Pani na zawarcie Umowy numer ********.
Spieszę przekazać, iż zgodnie z warunkami oferty promocyjnej, w oparciu o które Umowa ta została aktywowana, a których znajomość potwierdziła Pani podpisując Umowę, usługa blueconnect nie jest aktywowana automatycznie. Mając na uwadze, iż dyspozycja włączenia usługi została odnotowana w dniu 26.03.2012, brak jest nieprawidłowości po stronie Operatora w kwestii naliczonych opłat za transmisję danych.
W świetle powyższych wyjaśnień, nie mam niestety podstaw do uznania Pani reklamacji.
Ufam, że przekazane informacje okażą się wyczerpujące i zostaną przez Panią przyjęte ze zrozumieniem.
Nigdzie, ani na umowie, ani w ofercie nie było napisane że taką usługę trzeba aktywować lub prosić o aktywację, a ja czuję się najzwyczajniej w świecie oszukana i proszę o pomoc co mam dalej zrobić, aby nie płacić za błędy ich pracowników lub świadome działanie firmy?
Zawarłam umowę z państwa firmą dnia 23.03.2012,w salonie T-mobile w ..., numer telefonu ******* i wybrałam pakiet „Nowa firma 270” w skład, którego wchodzą 270 minut abonamentowych, 160 minut promocyjnych, oraz internet w telefonie bez ograniczeń, ze zmianą prędkości do 100 MB. Kierownik salonu, z którym podpisywałam umowę zapewniał mnie, że dostaję bezpłatny internet, na którym mi bardzo zależało i nawet po przekroczeniu 100 MB koszty nie będą naliczane. Korzystałam z internetu tylko i wyłącznie dlatego, iż trwałam w przekonaniu, że jest on w pakiecie i nie poniosę za to żadnych dodatkowych kosztów.
26.03.2012 zadzwoniła do mnie osoba z biura obsługi klienta T-mobile i poinformowała mnie, że koszty za połączenia internetowe są naliczane i przekraczają już wartość 300 zł, a pakiet internetowy nie został uruchomiony, poradził mi bym nie korzystała z internetu i udała się do salonu w celu wyjaśnienia owej sytuacji. Tego samego dnia w salonie nie zastałam pana kierownika Mariusza Zakonka, a personel nie był w stanie mi pomóc. Poproszono mnie bym napisała reklamację.
Kwota wygenerowana przez to niedopatrzenie wynosi 318,19 zł i wynika tylko i wyłącznie z winy państwa pracownika. Zwracam się z prośbą o zwrot wyżej wymienionych kosztów i proszę o jak najszybsze poinformowanie mnie o wyniku rozpatrzenia mojej sprawy. Z drugiej strony mam nadzieje, że to ostatnie niedopatrzenie przy współpracy z państwa firmą.
Panowie z salonu zapewniali że reklamacja będzie uznana, po czym dostałam taki list
Uprzejmie dziękuję za korespondencję z dnia 29.03.2012.
Odnosząc się do poruszonych przez Panią kwestii, chciałbym przekazać, że podstawą do analizy opisanych okoliczności, mogą być wyłącznie informacje znajdujące się na Pani koncie abonenckim, a które wskazują, że w dniu 23.03.2012 zdecydowała się Pani na zawarcie Umowy numer ********.
Spieszę przekazać, iż zgodnie z warunkami oferty promocyjnej, w oparciu o które Umowa ta została aktywowana, a których znajomość potwierdziła Pani podpisując Umowę, usługa blueconnect nie jest aktywowana automatycznie. Mając na uwadze, iż dyspozycja włączenia usługi została odnotowana w dniu 26.03.2012, brak jest nieprawidłowości po stronie Operatora w kwestii naliczonych opłat za transmisję danych.
W świetle powyższych wyjaśnień, nie mam niestety podstaw do uznania Pani reklamacji.
Ufam, że przekazane informacje okażą się wyczerpujące i zostaną przez Panią przyjęte ze zrozumieniem.
Nigdzie, ani na umowie, ani w ofercie nie było napisane że taką usługę trzeba aktywować lub prosić o aktywację, a ja czuję się najzwyczajniej w świecie oszukana i proszę o pomoc co mam dalej zrobić, aby nie płacić za błędy ich pracowników lub świadome działanie firmy?