Tajemnicze wezwanie (przestępstwo z art. 286 i 231 kk)

  • Autor wątku Autor wątku Gregore
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Gregore

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
6
Witam,
otrzymałem wezwanie do stawienia się w charakterze podejrzanego o przestępstwo z art. 286 par.1 kk i art.231 par. 2 kk. Nic mi nie wiadomo o przestępczej działalności, więc jestem w lekkim szoku, tym bardziej że nie jestem i nie byłem funkcjonariuszem publicznym. Skoro jest to wezwanie od Prokuratury to podejrzewam że nie jest to jakaś błahostka, stąd moje pytanie jak to możliwe że otrzymałem takie wezwanie (dane się zgadzają) czy możliwa jest pomyłka, a jeśli tak to czy mogę domagać się zadośćuczynienia.
 
na razie staw się zgodnie z wezwaniem..., a po wizycie w Prokuraturze jak będziesz wiedział o co dokładnie chodzi -to wtedy powiesz ,ze na 100 % była to pomyłka...
 
ok,ale zakładając że to pomyłka to jak mogę ich za to op....?
 
Czy można tak od razu wezwać kogoś w charakterze podejrzanego , bez składania zeznań jako świadek ? Tzn co są tak mocne dowody ?
 
maro#20 napisał:
Czy można tak od razu wezwać kogoś w charakterze podejrzanego , bez składania zeznań jako świadek ?
oczywiście ,że tak...

maro#20 napisał:
Tzn co są tak mocne dowody ?
tego nie wiem... aczkolwiek skoro zdecydowano się postawić zarzut to przypuszczam ,że są mocne... tym bardziej ,że zarzuty prawdopodobnie stawiał prokurator skoro on je ogłasza...
 
Chyba Gegore może zadzwonić najpierw do sekretariatu prokuratury, potem ewentualnie prokuratora prowadzącego sprawę i mogą mu rozjaśnić bardziej o co tu chodzi ?
 
przez telefon nikt nie udzieli zadnych informacji... w końcu nie mozna zweryfikować tożsamości rozmówcy...
 
jakby były naprawdę mocne dowody to pewnie już by mnie zgarnęła policja, a ja nawet nie mam pojęcia o co może chodzić. Nic nie zrobiłem i nie otrzymałem żadnej informacji że jakieś postępowanie trwa.
 
dzwoniłem i nie otrzymałem żadnych informacji, a Prokurator potraktował mnie dość ostro i niemiło, jutro się tam wybiorę. Skoro nie jestem funkcjonariuszem publicznym to chyba dziwne zarzuty...
 
Gregore napisał:
jakby były naprawdę mocne dowody to pewnie już by mnie zgarnęła policja,
bzdura ! żeby kogoś zatrzymać muszą być spełnione określone przesłanki... osoba może być podejrzana, mogą być bardzo mocne dowody świadczące przeciwko niej i odpowiadać z wolnej stopy...

Gregore napisał:
Nic nie zrobiłem i nie otrzymałem żadnej informacji że jakieś postępowanie trwa.
no podejrzany najczęsciej dowiaduje sie o postępowaniu z chwilą odbioru wezwania lub zatrzymania przez Policję... chociaż postępowanie może trwać już np. kilka ładnych miesięcy, jak nie lat...

ps. i mówiłem ,że przez telefon nikt nie udzieli żadnej informacji... to nie wierzyłeś...
 
Ostatnia edycja:
Markiz32 napisał:
ps. i mówiłem ,że przez telefon nikt nie udzieli żadnej informacji... to nie wierzyłeś...

pisałeś, ale dzwoniłem dużo wcześniej. Masz jakąś teorię odnośnie artykułu 231?
 
a skąd ja mam wiedzieć kim jesteś lub kim byłeś przez ostatnich kilka lat....
 
czyli muszę się stawić na wezwanie, a jak okaże się że to pomyłka to mam podziękować i wyjść...
 
Powrót
Góra