Tauron opłata handlowa

  • Autor wątku Autor wątku Katnisbooks
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Katnisbooks

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2023
Odpowiedzi
4
Dzień dobry, proszę o poradę.
Umowa licznika na działce na schorowanego teścia. Tauron wysłał jakieś nowe umowy w sierpniu 2022, z terminem odesłania do końca sierpnia (ale tata nam tego nie dał, bo działka nasza i nie jego problem, my to opłacamy). Nie odesłaliśmy tego. Niby nowa umowa, w której opłata handlowa od stycznia wynosi ponad 150zl została zawarta od 01.10.22. 15.11.2022 dostalismy prognozę, w której nie przewidziano wzrostu cen opłaty handlowej i płaciliśmy takie kwoty, jakie przedstawiała prognoza. Czyli prognozowali nas z cennika obowiązującego w starej umowie.
Teraz otrzymaliśmy prognoze na kolejne pół roku, która mówi, że mamy zapłacić coś, czegoś poprzedniej prognozie nam nie przewidzieli (wyrównanie opłaty handlowej za ubiegłe miesiące) i już w kolejnych miesiącach w rachunek wliczyli te wyższą opłatę handlowa.
Skoro wiedzieli, że nie odpowiedzieliśmy na ich pismo, dlaczego w prognozie nie dali nam informacji, że opłata handlowa będzie większa tylko liczyli ja po staremu? Przecież opłata handlowa jako opłata stała jest do przewidzenia i w prognozie można bylo ją zmienić.
Czy możemy jakoś się od tego odwoływać? Oni twierdzą, że nie ma szans.
Teść dał nam te pisma dopiero teraz, bo sobie przypomniał, że coś tak było.
Pani na infolinię powiedziała, że musimy to zapłacić i nie da się nic zrobić, a ja się zastanawiam dlaczego nie uwzględnili tego w prognozie wiedząc, że umowa nie została przez nas odesłana do końca sierpnia.
 
Ostatnia edycja:
Możesz jakoś jaśniej, bo nie bardzo rozumiem w czym problem?

Jest zawarta umowa (stara obowiązująca). Tauron proponuję zmianę warunków przysyłając aneks. Wy tego aneksu nie podpisujecie i nie odsyłacie. No to go nie ma. Obowiązuje dotychczasowa umowa. Zapewne stawki mogą się zmieniać, ale w ramach przewidzianych umową.

Prognozy to poniekąd kwoty z sufitu wzięte które są obliczane przez komputer na podstawie dotychczasowego zużycia. Wystarczy telefon na infolinię i z reguły można prognozę zmienić w górę lub w dół deklarując zmianę zużycia. To tylko prognoza. Ostateczne rozliczenie następuje w oparciu o faktyczne zużycie.
 
Tauron wysłał nam wsierpniu 3 opcje nowej umowy. Dwie korzystne i trzecia z jakąś chora opłatą handlową w kwocie ponad 150zl/miesiąc. Chcąc mieć tę korzystną trzeba było odpowiedzieć, w przypadku braku odpowiedzi, automatycznie przedłużali umowę o rok naliczając co miesiąc opłatę stałą ~150zl.
Skoro więc to opłata stała miesięczna wynikająca z ich chorej umowy to czemu nie zamieścili jej w prognozie opłat doliczając do prognozowanego zużycia energii jeśli umowa została zawarta 01.10, a prognoza wystawiona 15.11 (na pół roku od grudnia-maja).
Zastanawiam się, czy nie możemy się odwołać od tej należności stwierdzając ukrycie przez Tauron tej opłaty. Prognoza, na mój rozum powinna prognozować opłatę zużycia energii i uwzględnić przy tym koszty, które są możliwe do uwzględnienia.
Dla mnie nie tyle chora jest ta opłata handlowa (chociaż to też) co właśnie fakt, że nie uwzględnili jej w prognozie, jakby celowo, żebyśmy nie zauważyli drastycznego wzrostu ceny i nie zmienili umowy wcześniej (bo zgodnie z pismem można w dowolnym momencie jej trwania bez dodatkowych opłat)
 
Katnisbooks napisał:
Zastanawiam się, czy nie możemy się odwołać od tej należności stwierdzając ukrycie przez Tauron tej opłaty.
Od prognozy? Nie. Możecie co najwyżej po jej otrzymaniu ją zmienić jak wyżej pisałem. Od kwoty z ostatecznego rozliczenia - tak - jak jest niezgodna z obowiązującą umową.
Katnisbooks napisał:
stwierdzając ukrycie przez Tauron tej opłaty.
A w jaki sposób była ukryta. To że prognozy były zbyt niskie to o niczym nie świadczy.
Katnisbooks napisał:
Dla mnie nie tyle chora jest ta opłata handlowa (chociaż to też) co właśnie fakt, że nie uwzględnili jej w prognozie,
Czyli nie kwestionujesz ceny tylko to że zapłaciłeś za mała zaliczkę?
Katnisbooks napisał:
bo zgodnie z pismem można w dowolnym momencie jej trwania bez dodatkowych opłat
I to uzasadnia nieuwzględnienie tej opłaty w prognozie, bo gdybyście jednak podpisali umowę to prognoza stałaby się zawyżona o tą opłatę.

Sama jesteś sobie winna bo nie dopilnowałaś swojego interesu a teraz szukasz pretekstu do przerzucenia odpowiedzialności na innych.

Katnisbooks napisał:
Tauron wysłał nam wsierpniu 3 opcje nowej umowy. Dwie korzystne i trzecia z jakąś chora opłatą handlową w kwocie ponad 150zl/miesiąc. Chcąc mieć tę korzystną trzeba było odpowiedzieć, w przypadku braku odpowiedzi, automatycznie przedłużali umowę o rok naliczając co miesiąc opłatę stałą ~150zl.
Katnisbooks napisał:
Nie odesłaliśmy tego.

I co chcesz ostatecznie osiągnąć, skoro ceny nie kwestionujesz? Podwyższenia zaliczek wstecz oczekujesz? Mogłaś dobrowolnie wysyłać wyższe kwoty niż w prognozach. Powstałaby nadpłata z prognoz która by obniżyła kwotę zapewne dopłaty w rozliczeniu finalnym.
 
Zgodnie z tym co napisał nam Tauron, niepodpisanie umowy wiąże się z wyższymi kosztami naliczany mi przez rok. Dlaczego więc nam ich nie naliczyli? Zgodnie z umową place za nie od 10.2022, odczyt licznika był w 11.2022. Nie rozumiem po prostu dlaczego nie naliczyli opłaty handlowej z góry, skoro jest w ich nowej umowie tylko dopiero teraz po pół roku. To tak jakby po wygaśnięciu umowy promocyjnej na abonament za 40zl miał wynosić 100 i naliczyli by sobie to po pół roku bo tak. Nie rozumiem faktur Tauronu i ich prognoz. Dlatego pytam czy mogę coś zrobić.
Nie tłumaczyłam kto zaniedbał, ale nie ja. Właścicielem działki jest mąż, licznika - teść, którego choroba pokonuje i zapomniał dać nam pismo od Tauronu. Odkopaliśmy je teraz. Stąd szukam rozwiązań, by nie płacić.
 
Zaniedbał ten na kogo jest licznik - w sensie prawnym. W szerszym aspekcie skoro macie świadomość niedomagań teścia to powinniście przewidzieć sytuację, ale to nie problem prawny tylko sprawa relacji rodzinnych. Nie mnie oceniać czy było jak temu zapobiec czy nie. Dla sprawy to bez znaczenia.

Katnisbooks napisał:
Nie rozumiem faktur Tauronu i ich prognoz.
I tu jest główny problem.

Katnisbooks napisał:
szukam rozwiązań, by nie płacić.
Jeśli opłata jest zgodna z umową to trzeba zapłacić i koniec. Jak obciążenie za duże jednorazowo to idź do Taurona i spróbuj dogadać rozłożenie spłaty na raty. To wszystko co możesz zrobić.
 
Nie chcę obejść prawa czy migać się od płatności. Nigdzie w sieci nie znalazłam tego typu problemu, a nie wierzę, że jesteśmy jedyni, którzy mają taką sytuację. W pierwszej sekundzie chciałam od razu zrobić przelew, potem zaczęłam się orientować o co chodzi z tą opłatą handlową i parę wątków w sieci było, ale z odczytów bieżących a nie z prognozy. Stąd moje pytanie. Może powinnam na forum dla debili nieumiejących czytać faktury, ale spróbowałam tutaj licząc na jakąś lukę prawna.
Relacje rodzinne są u nas okej. Chorobą nowotworowa po prostu w tamtym czasie nabrała rozpędu i tata nie myślał o jakiejś tam kopercie z Tauronu, która dla nas, jako właścicieli działki, ale nie licznika, okazała się dla nas jednak ważna. Nie tak, jak jego zdrowie więc łajać go nie mamy zamiaru, po prostu miałam nadzieję i poczułam się przez Tauron oszukana.
Czy zawiniłam ja, mąż, teść czy cholera wie kto, nie ma znaczenia. Chciałam się dowiedzieć, czy to nie Tauron popełnia jakieś wykroczenie, którym nikt się nie zainteresował. Czemu przedłużyli mi umowę na najbardziej niekorzystnej dla mnie opcji. Czemu naliczają jakąś chorą opłatę, która ma za zadanie złapać jeleni. Nigdy nie spotkałam się z tego typu polityką, ot co.
No cóż, za pomoc dziękuję, za ocenianie mnie i mojej rodziny - podziękuję.
Miłego dnia.
 
Nie dla każdego jest to najbardziej niekorzystna opcja. Ci co pobierają bardzo dużo prądu chętnie z niej korzystają. Ona gwarantuje że przez cały czas trwania umowy ceny prądu nie wzrosną (co w tych czasach jest na duży plus) ale dodaje bardzo wysoką opłatę handlową. Dla tych co zużywają mało lub bardzo mało prądu jest wyjątkowo mało atrakcyjna. Mieliście możliwość zmiany. Nic nie odpisywać na ich pismo i zostać przy dotychczasowej umowie (w której podniesiono opłatę handlową) albo wybrać dwie inne opcje (wg mnie o wiele ciekawsze). Osoba która podpisywała umowę sprawę olała czyli świadomie wybrała pozostanie w starej taryfie.
 
Ostatnia edycja:
Katnisbooks napisał:
Czemu przedłużyli mi umowę na najbardziej niekorzystnej dla mnie opcji.
Bo skoro nie podpisałaś nowej umowy to obowiązuje dotychczasowa. Zapewne zgodnie z jej treścią przedłuża się automatycznie albo po prostu trwa a zmieniają się stawki co zapewne wynika j jej treści którą podpisał właściciel licznika. Gdyby ją zmienili na inną to wtedy wszystkie twoje pretensje byłyby słuszne i mogłabyś je bardzo skutecznie podnosić. Nie mieli podstawy do jednostronnej zmiany umowy.

Katnisbooks napisał:
poczułam się przez Tauron oszukana
Ja nie widzę podstaw ale zawsze możesz zgłosić problem do Prezesa URE.

Katnisbooks napisał:
Nigdy nie spotkałam się z tego typu polityką, ot co.
Jaką polityką? Wykonywania zawartych umów? Każda inna byłaby wadliwa.
 
Powrót
Góra