A
aguusia88
Użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 179
witam serdecznie. 15 lutego partner dostał telefon od tauron że nasza taryfa ulega likwidacji i czy nie chcemy zmienić taryfy i wyślą dokumenty z ofertą. ja tyle usłyszałam bo telefon przekazałam partnerowi. on coś mówił - tak, nie. wiadomo odpowiadał na pytania, treści nie znam. jakiś czas później przysłali komplet dokumentów - pusta umowa, taryfy, regulamin, odstąpienie od umowy i pismo przewodnie. nasz bład - nie przeczytaliśmy go dokładnie.
zastanawialiśmy się nad zmianą taryfy, kiedy dzisiaj tj 2 marca dostaliśmy sms że nasza umowa jest aktywowana. na piśmie przewodnim jest napisane że wysyłają propozycję i że ktoś zadzwoni do nas celem potwierdzenia. jest napisane co proponują co potwierdziła pani w okienku. partner twierdzi że ktoś do niego dzwonił czy dostał dokumenty i coś potwierdzał, sam nie pamięta jednak jedyny numer telefonu jest z 15 lutego, mogli dzwonić z zastrzeżonego.
byliśmy dzisiaj w tauronie i pani powiedziała że możemy napisać reklamacje. zastanawialiśmy się czy nie zostać przy propozycji - taryfa była ta co chcieliśmy tylko z elektrykiem i prognozami. pani w tauronie powiedziała że jeśli się odwołamy, i będzie pozytywne rozpatrzenie sprawy to i tak taryfa zostanie tylko będzie droższa.powiedziała nam jakie są warunki obecnej taryfy m.in. ceny te same co teraz, dochodzi tani weekend no i przez 3 lata nie będziemy mogli zrezygnować z prognoz bo zostanie nam nałożona kara, jedynie możemy zmienić po roku taryfę
ja miałam dzisiaj telefon nieodebrany z tauron i wiem że dzwonili z propozycją dla mnie (mam własną nieruchomość) nie wiem czy nie padliśmy ofiarą oszustwa, czy można się jeszcze odwołać od tego. pismo reklamacyjne zostało pisane jednak je przerwaliśmy, bo wróciliśmy się do okienka po szczegóły umowy. 14 dni mineło wczoraj od dnia 15 lutego. nie wiemy czy był drugi telefon z treścią że zgadzamy się na umowę. umowy z tauron jeszcze nie mamy bo dopiero wyślą
zastanawialiśmy się nad zmianą taryfy, kiedy dzisiaj tj 2 marca dostaliśmy sms że nasza umowa jest aktywowana. na piśmie przewodnim jest napisane że wysyłają propozycję i że ktoś zadzwoni do nas celem potwierdzenia. jest napisane co proponują co potwierdziła pani w okienku. partner twierdzi że ktoś do niego dzwonił czy dostał dokumenty i coś potwierdzał, sam nie pamięta jednak jedyny numer telefonu jest z 15 lutego, mogli dzwonić z zastrzeżonego.
byliśmy dzisiaj w tauronie i pani powiedziała że możemy napisać reklamacje. zastanawialiśmy się czy nie zostać przy propozycji - taryfa była ta co chcieliśmy tylko z elektrykiem i prognozami. pani w tauronie powiedziała że jeśli się odwołamy, i będzie pozytywne rozpatrzenie sprawy to i tak taryfa zostanie tylko będzie droższa.powiedziała nam jakie są warunki obecnej taryfy m.in. ceny te same co teraz, dochodzi tani weekend no i przez 3 lata nie będziemy mogli zrezygnować z prognoz bo zostanie nam nałożona kara, jedynie możemy zmienić po roku taryfę
ja miałam dzisiaj telefon nieodebrany z tauron i wiem że dzwonili z propozycją dla mnie (mam własną nieruchomość) nie wiem czy nie padliśmy ofiarą oszustwa, czy można się jeszcze odwołać od tego. pismo reklamacyjne zostało pisane jednak je przerwaliśmy, bo wróciliśmy się do okienka po szczegóły umowy. 14 dni mineło wczoraj od dnia 15 lutego. nie wiemy czy był drugi telefon z treścią że zgadzamy się na umowę. umowy z tauron jeszcze nie mamy bo dopiero wyślą
Ostatnia edycja: