G
goskaur
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 2
Kochani,
działam w amatorskim teatrze, ktory nie pobiera opłat za spektakle ani nie czerpie żadnych korzyści majątkowych. Średnio gramy jedno przedstawienie na 2 miesiące.
Nasze scenariusze powstają na podstawie dzieł literackich i teraz powstaje pytanie: czy istnieje jakiś sposób, żeby nie płacić (zresztą bardzo wysokich opłat) ZAIKSowi? Czy jeśli wykorzystamy ogólny pomysł, ale zmienimy część utworu, dialogów, dodamy, bądź usuniemy jakiś wątek/postać... czy wtedy nie będziemy łamać praw autorskich?
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie sugestie i porady.
działam w amatorskim teatrze, ktory nie pobiera opłat za spektakle ani nie czerpie żadnych korzyści majątkowych. Średnio gramy jedno przedstawienie na 2 miesiące.
Nasze scenariusze powstają na podstawie dzieł literackich i teraz powstaje pytanie: czy istnieje jakiś sposób, żeby nie płacić (zresztą bardzo wysokich opłat) ZAIKSowi? Czy jeśli wykorzystamy ogólny pomysł, ale zmienimy część utworu, dialogów, dodamy, bądź usuniemy jakiś wątek/postać... czy wtedy nie będziemy łamać praw autorskich?
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie sugestie i porady.