Tego jeszcze na "Forum" nie było!

  • Autor wątku Autor wątku Lux80
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Lux80

Stały bywalec
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
589
Od kilku tygodni czekam na odpowiedź na pytanie: komornik umorzył postępowanie wobec mojej osoby. Wcześniej zajął bankowe konto, na którym wciąż widnieje kwota zajęcia. Co prawda mogę z konta korzystać w granicach "kwoty wolnej od zajęć", ale czy wraz z umorzeniem postępowania nie powinno owe zajęcie konta ... zniknąć ?
 
No, dziękuję ... :) Zapytam, więc jeszcze o jedno: "popędzić" komornika? Upomnieć się o dopełnienie tej powinności ?
 
Naturalnie że się upomnieć. Dzień po uprawomocnieniu się postanowienia o umorzeniu postępowania już pisałbym skargę na czynności komornika :)
 
Matall napisał:
Dzień po uprawomocnieniu się postanowienia o umorzeniu postępowania już pisałbym skargę na czynności komornika
Szybki Bill:D Straciłbyś stówkę. Komornik ma czas na wydanie postanowienia. I nie wiadomo co to za umorzenie i nie wiadomo co z kosztami.
 
zajęcie zniknie, jeśli pójdziesz do banku i pokażesz postanowienie komornika o umorzeniu. komornik od siebie nic nigdzie nie wysyła "anulowania" zajęcia
 
O, dzięki, marian.pazdzioch! To już jest jakieś - wydaje się - rozwiązanie. Oczywiście mam pismo od komorniku o umorzeniu, ale ... no właśnie, jest "ale" ... O przebiegu i zakończeniu (umorzeniu) postępowania ustnie poinformowałem panienkę w moim banku i co? I nic. Ona nie wie, ona nie słyszała, ona nie może itp., itd., szczyt niekompetencji ... a 3 tys. na miesiąc wypłaty dla "doradcy bankowego" - JEST!
Zapytam, więc o jeszcze jedno: czy istnieje jakaś podstawa (formalna, prawna, paragraf), na którą w banku, pokazując pismo o umorzeniu, mógłbym się powołać?
 
Lux80 napisał:
O przebiegu i zakończeniu (umorzeniu) postępowania ustnie poinformowałem panienkę w moim banku i co? I nic. Ona nie wie, ona nie słyszała, ona nie może itp., itd., szczyt niekompetencji ... a
Mylisz się, nic na słowo. Podstawa to zawiadomienie o odstąpieniu od zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego (zajęcie utraciło moc) i są jeszcze przepisy Prawa Bankowego. Tak więc pogadać to sobie możesz. Musisz dysponować odpowiednimi kwitami.
Art. 892.KPC
§ 1. Bank, który naruszył przepisy dotyczące obowiązków banku w zakresie egzekucji
z rachunków bankowych w tym rachunków bankowych obejmujących wkłady
oszczędnościowe, odpowiada za wyrządzoną przez to wierzycielowi szkodę.
§ 2. Przepisy art. 886 stosuje się odpowiednio do pracowników banku winnych niezgodnego
z prawem dokonania wypłaty z zajętego rachunku bankowego w tym
rachunku bankowego obejmującego wkład oszczędnościowy.
 
OK, oczywistym jest - nawet w moim mniemaniu, że "nic na słowo". Tylko, ze gdyby ta panienka (doradca klienta za 3 tys./ m-c powiedziała, że owszem, zrobimy to i to, możemy - jako bank, zrobić to i to, ale proszę przedstawić dokument (potwierdzenie) na to i na to - nie było by moich DO WAS pytań ... Dlatego jeszcze raz zapytam (bo jakoś nikt na moje pytanie nie odpowiedział ... o podstawę prawną, przepis, paragraf, bo ta "moja" panienka i tak nic nie będzie wiedziała i kierowniczkę wołać będzie ... :)
 
W pouczeniach masz podstawy.
Art. 826.
Umorzenie postępowania egzekucyjnego powoduje uchylenie dokonanych czynności
egzekucyjnych,
lecz nie pozbawia wierzyciela możności wszczęcia ponownej egzekucji,
chyba że z innych przyczyn egzekucja jest niedopuszczalna. Umorzenie postępowania
egzekucyjnego nie może naruszać praw osób trzecich.
Art. 827.
§ 1. Przed zawieszeniem lub umorzeniem postępowania należy wysłuchać wierzyciela
i dłużnika. Nie dotyczy to wypadku, gdy istnieje wykonalne orzeczenie
uzasadniające zawieszenie postępowania lub prawomocne orzeczenie uzasadniające
umorzenie postępowania albo gdy zawieszenie lub umorzenie ma nastąpić
z mocy samego prawa lub z woli wierzyciela.
§ 2. Na wniosek wierzyciela lub dłużnika organ egzekucyjny wyda zaświadczenie o
umorzeniu postępowania.

Ty podobny jesteś do tej panienki też nas wołasz:D
 
przestań marudzić, idź do banku, napisz pismo, pokaż kwit, zostaw kopię.
 
oj, marianie pazdziochu, tak zrobię, a marudzenie powoda czy pozwanego - to wszak ESENCJA pracy prawnika, doradcy, sędziego czy adwokata ... uodpornij się -póki co ...
 
Jesteśmy uodpornieni, co nie znaczy że zainteresowanego nie wolno " ściągnąć z obłoków" Jak mawiają młodzi; przymusić do "ogarnięcia"
 
oraz również także też owszem i ... nie znaczy, że pomarudzić nie można ...
 
Marudż:D ale również zadbaj o swój interes prawny. Wskazówki dostałeś.
 
Powrót
Góra