W
Wyroob
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2011
- Odpowiedzi
- 9
Witam, mnie samego bawi ta historia ale bawiłaby bardziej gdyby nie chodziło o moje ciało i zdrowie.
Otóż każdego dnia bardzo długo pracuje na telefonie. Jako osoba praworęczna w tejże ów ręce telefon na ogół trzymam i jak każdy kto ma nawyki zazwyczaj w tej samej wygodnej dla siebie pozycji. Jest to telefon niezwykle ciężki, w porównaniu do poprzednich wręcz cegła co czuć od razu po wzięciu go w dłoń. Przez około rok używania, jakiś czas temu zaczął drętwieć i boleć mnie mały palec prawej ręki. Podejrzewałem inna przyczynę związana ze sportem. Natomiast od trzech dni drętwienie nabrało na sile a miejsce, w którym opierał się telefon po prostu się zapadło. Mówiąc najzwyczajniej w świecie moja kość malego palca zdeformowała się pod ciężarem komórki, jest w niej dołek jak na podpórkę pod nią.
Szok, czuję lekkie uposledzenie w prawej ręce i ciągły dyskomfort związany z drętwieniem jej.
I teraz pytanie. Czy to jest powód aby pozwać producenta telefonu za zaistniałą sytuację? Czy to on powinien dopasować wagę telefonu do wytrzymałości ludzkiego ciała, czy to moja głupota, że "nie przewidziałem", iż komórka zderofrmuje moje kości. Czy da się w ogóle udowodnić, że mój standardowy sposób trzymania telefonu wpłynął na zaistniałą sytuację.
Prosiłbym o wczucie się w temat, jest mi naprawdę niewesoło, do ortopedy jestem umówiony dopiero za parę dni, ja natomiast mam pewność, że wynikiem tego jest mój telefon. Ja wiem, że to nie Stany Zjednoczone gdzie można pozwać za wylaną kawę, ale tu doszło do uszczerbku na moim zdrowiu poprzez długotrwałe używanie sprzętu. Czy to to samo co mokre spodnie czy nie, proszę Was o radę.
Otóż każdego dnia bardzo długo pracuje na telefonie. Jako osoba praworęczna w tejże ów ręce telefon na ogół trzymam i jak każdy kto ma nawyki zazwyczaj w tej samej wygodnej dla siebie pozycji. Jest to telefon niezwykle ciężki, w porównaniu do poprzednich wręcz cegła co czuć od razu po wzięciu go w dłoń. Przez około rok używania, jakiś czas temu zaczął drętwieć i boleć mnie mały palec prawej ręki. Podejrzewałem inna przyczynę związana ze sportem. Natomiast od trzech dni drętwienie nabrało na sile a miejsce, w którym opierał się telefon po prostu się zapadło. Mówiąc najzwyczajniej w świecie moja kość malego palca zdeformowała się pod ciężarem komórki, jest w niej dołek jak na podpórkę pod nią.
Szok, czuję lekkie uposledzenie w prawej ręce i ciągły dyskomfort związany z drętwieniem jej.
I teraz pytanie. Czy to jest powód aby pozwać producenta telefonu za zaistniałą sytuację? Czy to on powinien dopasować wagę telefonu do wytrzymałości ludzkiego ciała, czy to moja głupota, że "nie przewidziałem", iż komórka zderofrmuje moje kości. Czy da się w ogóle udowodnić, że mój standardowy sposób trzymania telefonu wpłynął na zaistniałą sytuację.
Prosiłbym o wczucie się w temat, jest mi naprawdę niewesoło, do ortopedy jestem umówiony dopiero za parę dni, ja natomiast mam pewność, że wynikiem tego jest mój telefon. Ja wiem, że to nie Stany Zjednoczone gdzie można pozwać za wylaną kawę, ale tu doszło do uszczerbku na moim zdrowiu poprzez długotrwałe używanie sprzętu. Czy to to samo co mokre spodnie czy nie, proszę Was o radę.
Ostatnia edycja: