Telefon komórkowy reklamacja - z drugiej strony

  • Autor wątku Autor wątku ProzacX
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

ProzacX

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
8
Witam,
Pozwolę sobie zadać pytanie z drugiej strony - z perspektywy sprzedawcy.
Klient zakupił u mnie za pomocą allegro.pl telefon komórkowy. Telefon otrzymał 30.03.2015 użytkował d0 18.04.2015 po czym stwierdził ze nie działa mikrofon. OK rozumiem proszę przysłać "naciągniemy" te 4 dni i rozwiążemy umowę zawarta na odległość lub tez dokonamy naprawy. Jednakże telefon po dotarciu do mnie jest rozklejony (Sony Xperia Z) ma pozrywane plomby. Kupujący twierdzi ze niczemu to nie przeszkadza i powołując się na rękojmię i czas 1 roku od zakupu żąda zwrotu pieniędzy. Jednakże z mojej perspektywy telefon był otwierany przez osobę nieautoryzowaną - nie mam możliwości stwierdzić czy wada wystąpiła "fabrycznie" czy jest przyczyna ingerencji w telefon.
Co w takim przypadku mówią przepisy ? Jak mam postąpić? Musze zwrócić pieniądze mimo ingerencji w telefon? mam odrzucić żądanie klienta ?
Pozdrawiam
 
Moim zdaniem powinien odrzucic jego zadania, poniewaz chce on zwrocic towar w stanie niezgodnym z tym, ktory zakupil u Ciebie.

Co do rekojmi, to ma ona miejsce wtedy, gdy wystapi wada. On natomiast nie zglasza zadnej wady. Nawet gdyby zglaszal, to skoro plomby gwarancyjne sa pozrywane moim zdaniem masz prawo odmowic, z powodu wlasnie pozrywanych plomb.

W sytuacji wystąpienia wady konsument może złożyć do sprzedawcy reklamację z tytułu rękojmi i zażądać jednego z czterech działań:

wymiany towaru na nowy;
naprawy towaru;
obniżenia ceny;
odstąpienia od umowy – o ile wada jest istotna.

Cytat ze strony Rękojmia
 
mieszk napisał:
poniewaz chce on zwrocic towar w stanie niezgodnym z tym, ktory zakupil u Ciebie.
1) a chce?
2) nie masz podstawy prawnej ku temu
mieszk napisał:
Co do rekojmi, to ma ona miejsce wtedy, gdy wystapi wada.
A nie występuje?

ProzacX napisał:
Co w takim przypadku mówią przepisy ? Jak mam postąpić? Musze zwrócić pieniądze mimo ingerencji w telefon? mam odrzucić żądanie klienta ?
To samo mówią: jeśli wada występuje to jesteś za nią odpowiedzialny.

Postąp zgodnie z ustaleniami i stanem faktycznym: napraw jeśli jest wada lub zwróć pieniądze. Oddal roszczenie jeśli reklamacja jest bezzasadna.
 
nomnes napisał:
1) a chce?
2) nie masz podstawy prawnej ku temuA nie występuje?

To samo mówią: jeśli wada występuje to jesteś za nią odpowiedzialny.

Postąp zgodnie z ustaleniami i stanem faktycznym: napraw jeśli jest wada lub zwróć pieniądze. Oddal roszczenie jeśli reklamacja jest bezzasadna.

Wszystkie informacje w internecie pisane są ze strony kupującego dlatego tez pytam. Według mnie zerwanie plomb i otwieranie telefonu przez osoby nieuprawnione - powoduje utratę gwarancji oraz prawa do rękojmi. Myśle dobrze czy źle ?
 
ProzacX napisał:
Według mnie zerwanie plomb i otwieranie telefonu przez osoby nieuprawnione - powoduje utratę gwarancji oraz prawa do rękojmi.
Ale to nie ty decydujesz tylko gwarant oraz Kodeks Cywilny.
 
Przede wszystkim sprzedawca powinien na piśmie przedstawić warunki gwarancji i poinformować kupującego, że towar nie może być rozkręcany a plomby gwarancyjne nie mogą być zerwane, bo może to świadczyć o uszkodzeniu produktu przez konsumenta lub inne osoby, których Ty nie upoważniłeś do napraw.
Niestety przepisy mówią, że:
"Art. 556. Jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego."
kodeks cywilny
 
Patrząc z drugiej strony kupuję telefon jako zwykły użytkownik rozkręcam go na skutek mojego rozkręcenia uszkadzam i myślę sobie hmm wcisnę go sprzedawcy niech on się martwi powołam się na "Art. 556. Jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego."
Niech to sprzedawca mi udowodni że wada nastąpiła po rozkręceniu telefonu ja twierdzę że nastąpiła przed jego rozkręceniem.
Tak to wygląda z mojej strony. Dla mnie rozkręcenie telefonu przez osobę nieuprawnioną powoduje utratę przywilejów. Jeśli coś jest wadliwe to reklamuję a nie próbuje samodzielnie naprawić....
 
ProzacX napisał:
Dla mnie rozkręcenie telefonu przez osobę nieuprawnioną powoduje utratę przywilejów.

Może tak wygląda sprawa Twoim zdaniem, jednak przepisy mówią coś innego.
Po prostu należało konsumenta poinformować o warunkach gwarancji, to przynajmniej teraz sprzedawca miałby podstawę do obrony, że informował o konsekwencjach samodzielnego rozkręcania towaru.

Po drugie, jeżeli sprzedawca twierdzi, że usterka jest konsekwencją rozkręcenia towaru przez kupującego, to w razie sprawy w sądzie, będzie musiał to jakoś udowodnić. Sąd raczej stanie po stronie konsumenta, bo ten jest chroniony przez ustawę zasadniczą.

Warto spróbować rozwiązać sprawę polubownie, a na przyszłość wynieść z tej nauczki kilka doświadczeń i należycie, na piśmie, przedstawiać warunki gwarancji, tak jak to wymaga kodeks cywilny.
 
W gwarancji jest zapis: "Gwarancja udzielona na sprzęt wygasa w przypadku dokonania przez podmioty nieuprawnione, w szczególności przez nieuprawniony serwis, jakichkolwiek
napraw, przeróbek, modyfikacji lub zmian konstrukcyjnych sprzętu. Stwierdzenie
uszkodzenia plomb, etykiet lub innych zabezpieczeń, bądź ich zamazanie uniemożliwiające odczytanie zawartych na nich informacji może być potraktowane jak ingerencja podmiotu nieuprawnionego."
Warunki gwarancji dostępne są dla każdego kupującego jeszcze przed zakupem - tak aby jeśli się z nimi nie zgadza nie dokonywał zakupu.
Dlaczego sąd miałby stawać po stronie konsumenta - Konsument ma w karcie gwarancyjnej określone warunki gwarancji - wbrew warunkom gwarancji dokonał ingerencji w telefon.
Czyli w świetle polskiego prawa sprzedawca jest zawsze na straconej pozycji?
Jeśli mam odpowiedni zapis w gwarancji co w takim razie z rękojmią ? Jak mam odpowiadać za jakość produktu gdy kupujący może z nim zrobić wszystko a ja mam to brać "na klatę" ?
 
Oczywiście z rękojmi tylko jak ma mi dowieść albo ja jemu że wada była przed ingerencją w telefon ? jego słowo to trochę za mało to jest sytuacja Patowa a PAT zaczął się w momencie ingerencji w telefon.
 
Ok ale jak ma się do całości otwarcie telefonu ? Jak by telefon nie został otwarty nie ma problemu racja po stronie klienta jednakże został on otwarty. Otwarcie tego modelu nie polega na odkręceniu śrubek czy też odsunięciu klapki. Należy go rozkleić poprzez nagrzewanie obudowy -> metoda półprofesjonalna -> https://www.youtube.com/watch?v=Io9jHfs6z94 telefon do mnie wrócił nawet nie sklejony. Jak by dotarł w częściach tez obowiązuje Rękojmia ? może niech rozlutuje wszystkie układy i mi puzzle przyśle też mam to przyjąć ?
 
Cóż widzę że nadal przepisy są niejasne i raczej tylko droga sądowa może rozwiązać tą kwestię.
 
ProzacX napisał:
Cóż widzę że nadal przepisy są niejasne i raczej tylko droga sądowa może rozwiązać tą kwestię.

Niestety przepisy nie są precyzyjne i nie przewidują wszystkich możliwych sytuacji. Nic na to nie poradzimy.
Dlatego też istnieją sądy, które muszą rozstrzygać to, co nie została doprecyzowane w ustawach.

Nie musisz zgodzić się z reklamacją, możesz wyjaśnić, że kupujący był poinformowany o plombach i o tym, że nie może samodzielnie rozkręcać telefonu. Ale on też ma prawo się nie zgodzić i pójść do sądu.
Jako sprzedawca na chwilę obecną nie masz obowiązku iść już teraz do sądu. Nie masz też obowiązku uznać każdą treść reklamacji za uzasadnioną.

Jeżeli transakcja została zawarta na Allegro.pl warto też poinformować pracowników serwisu o zaistniałym problemie (konflikcie) zanim uczyni to kupujący - podpowiem z doświadczenia.
Powodzenia.
 
Powrót
Góra