Telefon oddany do serwisu i 40-dniowy czas oczekiwania.

  • Autor wątku Autor wątku scubi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

scubi

Użytkownik
Dołączył
12.2012
Odpowiedzi
31
Witam serdecznie.
24.11.16 oddałem za pośrednictwem salonu PLAY w Rzeszowie telefon marki apple do serwisu w celu naprawy usterek. Po 2 tygodniach otrzymałem informacje, że telefon nie może zostać naprawiony, gdyż nie wyłączyłem usługi "znajdź mój telefon". Po sprawdzeniu na koncie icloud funkcja ta była wyłączona, więc poinformowałem o tym salon. Po kolejnych 2 tygodniach po raz kolejny otrzymałem identyczna wiadomość więc stwierdziłem, że wina leży w moim sprzęcie do sprawdzenia tej usługi więc poprosiłem Panią z salonu o wyłączenie tego za mnie. Ona również stwierdziła, że usługa jest wyłączona i po raz kolejny poinformowała o tym serwis. Po kolejnych 2 tygodniach sytuacja się powtarza. Dzwonię więc do apple i przedstawiam całą sytuację, konsultant potwierdza, że usługa jest wyłączona i nie rozumie dlaczego serwis nie podejmuje naprawy dodatkowo obiecuję poprowadzić tą sprawę i załatwić ją w ciągu jednego dnia. Po 24 h dzwoni do mnie i mówi, że sprawa wyjaśniona i byl to jakiś błąd po stronie serwisu. Moje pytania: Czy należy mi się odszkodowanie z tego tytułu? Jakie roszczenia, na jakich zasadach i do kogo powinienem kierować w tej sprawie? Czy za czas bez telefonu, za który cały czas płace miesięczną opłatę mogę żądać obniżenia kwot faktur? Jakie jeszcze kroki powinienem podjąć by jak najlepiej wykorzystać przysługujące mi z tego tytułu prawa? Bardzo wszystkim dziękuje za pomoc.
Pozdrawiam serdecznie.
 
A czy w czasie, kiedy nie miałeś telefonu, usługa telekomunikacyjna świadczona przez operatora przestała działać?

Roszczenia możesz skierować dowolne, możesz nawet zażądać różowego słonia w zielone gwiazdki. Pamiętaj tylko, że musisz udowodnić szkody, jakie poniosłeś...
 
Usługa była świadczona, ale wraz z abonamentem place ratę za telefon wiec wydaje mi się, że podczas nie korzystania z urządzenia za które co miesiąc place należy mi się zwrot tychże pieniędzy. Szkoda moim zdaniem jest taka, że telefon miał być naprawiony do 14 dni nikt nie wspominał ze przez całe święta będę pozbawiony telefonu na którym również pracuje, obecny telefon zastępczy nie jest w stanie dorównać temu za którego place. Ma Pani jakieś propozycje?
 
Powrót
Góra