Telefon w Orange

  • Autor wątku Autor wątku lukasz.b
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lukasz.b

Użytkownik
Dołączył
09.2006
Odpowiedzi
35
Wczoraj kupiłem telefon w Oragne w ramach przedłużenia umowy po wygaśnięciu ostatniej dwuletniej. Okazuje się, że telefon się zacina a ze słuchawki słychać non stop jakieś trzaski, piski itp. Oczywiście podpisałem także umowę na kolejne dwa lata.

Czy jutro idąc do salonu mogę prosić o nowy i dobry telefon? Na co mogę się powołać? Czy wchodzi tylko w grę gwarancja?

Już się zraziłem do niego i chciałbym nowy i sprawny, aczkolwiek tej samej firmy i ten sam model.. Na pewno nie chodzi o to, że mi się odwidziało.

Dzięki za pomoc.
 
W zależności od tego czy ten telefon na firmę czy prywatnie możesz oprócz gwarancji skorzystać z niezgodności towaru z umową albo rękojmi. Było o tym parę wątków, poszukaj.
 
prosić możesz, ale nie licz, że go dostaniesz...najpierw trzeba dostarczyć ekspertyzę potwierdzającą istnienie usterki w chwili zakupu..."od ręki" tego nie załatwisz...to chwilę potrwa...siłą rzeczy, jaką sprzedawca ma pewność, że to nie ty uszkodziłeś telefon?nie oskarżam cię oczywiście, ale z drugiej strony, sprzedawca wymieni ci aparat, ten prześle do serwisu, gdzie stwierdzą uszkodzenie mechaniczne, czyli z winy użytkownika...i co dalej??? co ma zrobić z tym telefonem?? nic, po prostu musi wyłożyć kasę za niego...
 
Stichus ma racje co do okreslenia rezimu prawnego, majacego zastosowanie w tym przypadku.
Jesli kupiles tel.:
- na firme to zastosowanie ma Kodeks cywilny w czesci rekojmia albo gwarancja przy sprzedazy
- jako konsument(os. prywatna itp) to zastosowanie ma ustawa o szcegolnych warunkach sprzedazy konsumenckiej

Za to w ogole nie rozumiem wywodu Kondzia:)
W zadnym rezimie prawnym, po kilku dniach od zakupu,nie musisz udowadniac ze usterka istniala w chwili wydania rzeczy.
Inna sprawa ze nie za bardzo Ci wymienia telefon. Takie realia.
 
Powrót
Góra