G
gness
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2014
- Odpowiedzi
- 49
Kilka minut temu zadzwoniła do mnie pani z Alektum (pojęcia nie mam skąd wzieła mòj numer), chciała rozmawiać z moją mamą. Zgodnie z prawdą powiadomiłam, że mama nie żyje.
Pani poinformowała, że od jakiegoś czasu wysyłają do nas pisma, ktòre zostają bez odpowiedzi, że nie może udzielić mi żadnej informacji i żebym wysłała do nich maila z ksero aktu zgonu, wtedy powie co i jak.
Kiedyś jakiś tam jeden zwykły list może i przyszedł, ale takie rzeczy to ja wyrzucam. Zwłaszcza, że wołali od nas gigantycznych pieniędzy za jakieś dziwne kredyty z 2000 roku, o ktòrych nic mi nie wiadomo.
Co robić? Słać ksero czy zablokować numer i żyć w spokoju?
Pani poinformowała, że od jakiegoś czasu wysyłają do nas pisma, ktòre zostają bez odpowiedzi, że nie może udzielić mi żadnej informacji i żebym wysłała do nich maila z ksero aktu zgonu, wtedy powie co i jak.
Kiedyś jakiś tam jeden zwykły list może i przyszedł, ale takie rzeczy to ja wyrzucam. Zwłaszcza, że wołali od nas gigantycznych pieniędzy za jakieś dziwne kredyty z 2000 roku, o ktòrych nic mi nie wiadomo.
Co robić? Słać ksero czy zablokować numer i żyć w spokoju?