Telefony, karty telefoniczne

  • Autor wątku Autor wątku dżudi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
ja ze swoim K tez rozmawiam z telegrosika i nie ma zadnych zaklucen jest wszystko w porzadku czasami slabos lychac ale tako to wszystko dobrze i ma taniej bo 19 gr za minute i dzwoni po kilka razy dziennie 4 nawet 5 razy dopoki kolejka sie nie zrobi
 
Dzieki dziewczynki ,,,, moze to zbieg okolicznosci , z telegrosika dzwonił dopiero raz, wiec moze to wina aparatu , wiem ze był naprawiany miedzyczasie.
Alez Ci KOCHANA202 zazdroszcze ,, ja dopiero trzy razy rozmawiałam ,,, w sumie bedzie z 10 mi .I gdzie tu sprawiedliwość:mad:
 
I tak zazdroszcze ,,,, bo mi jedynie telefony zostały ,,,, ja mam jakies 600 km , no chyba ze go gdzies blizej przeniosa bo , raczej tak sie stanie :(

Na luźne dyskusje zapraszam na wolny
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Moim zdaniem wiele kart jest w podobnych kwotach liczonych za minute. Najlepiej na poczcie spytac, ale z pewnoscia tp wypada najgorzej. My dzwonimy z telegrosika i wychodzi dobrze :) a gadamy duzo :)
 
Może ktoś wie jak czesto można dzwonic i kiedy zk w strzelinia?
 
To wszystko zależy jaka ma podgrupę ; jesli p-1 lub r-1 to raz na 3 dni po 5 minut rozmowa a jesli trafił do podgrupy p-2 lub r-2 to może dzwonić kilka razy w ciągu dnia jesli tylko nie ma kolejki przy aparacie , to samo dotyczy p-3
 
nie mam pojecia jaka ma podgrupe, jedynie wiem ze jest w strzelinie na polotwartym ;/
 
Czyli ma podgrupę p-2 jak jest pierwszy raz skazany albo r-2 jak jest recydywistą , no to moze dzwonić codziennie jesli ma kartę :brawo:
 
Ma karte i jest pierwszy raz ;) wiec dziekuje bardzo za informacje. A na czym polega ten polotworek bo zostal dopiero przewieziony i nie zdazylam sie jeszcze dowiedziec o co chodzi.
 
Częstotliwość rozmów telefonicznych i czas ich trwania w zk zamkniętym jest uzależnione od ustaleń zawartych w porządku wewnętrznym konkretnego więzienia. Nie ma jednolitych ustaleń dla wszystkich jednostek, jak sugeruje agajacek. W zk półotwartych i otwartych najczęściej w czasie gdy cele są otwarte, dostęp do aparatu telef. jest nieograniczony, ale nie koniecznie wszędzie.
 
Mój dzwoni do mnie teraz z telegrosika.
W sumie wychodzi nawet ok, biorać pod uwagę że dzwoni tylko na komórkę.
Ale czasami jakość jest słaba.
Straszne szumy są i coś przerywa.;)
 
"szumy" to może dowód na nagrywanie (podsłuchiwanie) rozmów, na zamku i półotworku - to normalka...:)
 
Moj Misiek tez dzwoni po kilka razy dzinnie i moze rozmawiac tyle ile ma impulsow na karcie :) Chociaz tyle dobrze:)
 
zanetka to super macie
my mamy codziennie ok 10min a w dniu kiedy jest widzenie nie moze zadzwonic... a gdzie jest twoj M?
 
tak,co do szumow to ja mam od jakis 3 tygodni-do tej pory byla czysto,tyle,ze mi to nie przeszkadza..jak maja ochote sluchac jak syn na nocnik robi a corka jak sie wybrudzila to niech sluchaja;)
 
donatka poczucie humoru nie jest CI obce!:D Takie to życie za kratami, że ciągle sprawdzają...
 
A czy z kazdej budki tel moga dzwonic obojetnie jaka karta. Bo chce mojemu wyslac, ale nie wiem czy moge telegrosika, czy bedzie mu dzialala?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra