S
shanka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2015
- Odpowiedzi
- 1
Z góry przepraszam jeśli coś jest nie tak(mój pierwszy post).
Przed wczoraj moja współpracownica odebrała firmowy telefon w którym odezwała się pani z firmy windykacyjnej i zapytała o możliwość kontaktu ze mną. Mnie nie było wtedy w pracy więc koleżanka mnie o tym poinformowała. Zadzwoniłam i okazało się że chodzi o moją siostrę (z którą raczej mam mały kontakt), jej poważne zadłużenie i poprosiła o skontaktowanie jej z nią. nie podałam oczywiście żadnych kontaktów do niej a osobiście do niej zadzwoniłam.
Dzisiaj rano mialam kolejny telefon który zaczął się podziękowaniem za kontakt z siostrą a pozniej seria pytan, gdzie siostra mieszka, czy na tym osiedlu? co można zrobić aby jej pomóc? czy ja jestem w stanie jej pomóc?
Na pytanie skąd ma numer do mojej pracy powiedziała, że z Facebooka (dziwne, ponieważ nie mam kompletnie zadnych informacji na temat tego gdzie pracuje).
Czy ta kobieta ma takie prawo aby dzwonić na mój prywatny numer a co gorsza do mnie do pracy? nie mam z tą sprawą nic wspólnego i boję się że szef kiedys odbierze telefon firmowy lub ktos inny i bede miala przez to problemy. w pracy trzymamy sie zasady ze problemow prywatnych tam nie przynosimy i mysle ze moze mi to zaszkodzic. Na razie to byl jeden telefon ale z tego co czytalam to przeczuwam ze mogą sie one powtarzac.
Przed wczoraj moja współpracownica odebrała firmowy telefon w którym odezwała się pani z firmy windykacyjnej i zapytała o możliwość kontaktu ze mną. Mnie nie było wtedy w pracy więc koleżanka mnie o tym poinformowała. Zadzwoniłam i okazało się że chodzi o moją siostrę (z którą raczej mam mały kontakt), jej poważne zadłużenie i poprosiła o skontaktowanie jej z nią. nie podałam oczywiście żadnych kontaktów do niej a osobiście do niej zadzwoniłam.
Dzisiaj rano mialam kolejny telefon który zaczął się podziękowaniem za kontakt z siostrą a pozniej seria pytan, gdzie siostra mieszka, czy na tym osiedlu? co można zrobić aby jej pomóc? czy ja jestem w stanie jej pomóc?
Na pytanie skąd ma numer do mojej pracy powiedziała, że z Facebooka (dziwne, ponieważ nie mam kompletnie zadnych informacji na temat tego gdzie pracuje).
Czy ta kobieta ma takie prawo aby dzwonić na mój prywatny numer a co gorsza do mnie do pracy? nie mam z tą sprawą nic wspólnego i boję się że szef kiedys odbierze telefon firmowy lub ktos inny i bede miala przez to problemy. w pracy trzymamy sie zasady ze problemow prywatnych tam nie przynosimy i mysle ze moze mi to zaszkodzic. Na razie to byl jeden telefon ale z tego co czytalam to przeczuwam ze mogą sie one powtarzac.